Europejski satelita nowej generacji przesłał pierwsze zdjęcia: MTG-S otwiera drogę do precyzyjniejszych prognoz nad Europą i Afryką Północną
Na 18. Europejskiej Konferencji Kosmicznej w Brukseli, która odbyła się 27 i 28 stycznia 2026 r., Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) i EUMETSAT po raz pierwszy zaprezentowały publicznie wstępne zdjęcia z satelity Meteosat Third Generation-Sounder (MTG-S1). Mowa o misji, która powinna zmienić sposób, w jaki służby meteorologiczne monitorują rozwój atmosfery nad Europą i częścią Afryki Północnej, z naciskiem na szybsze ostrzeganie przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi. W odróżnieniu od klasycznych satelitarnych „obrazów chmur”, nowy system dostarcza również warstwowe dane o temperaturze i wilgotności, co jest podstawą do precyzyjniejszej oceny, kiedy i gdzie może „odpalić” silna burza. Przedstawienie pierwszych wyników w Brukseli nastąpiło w momencie, gdy w politykach europejskich coraz częściej dyskutuje się o ekstremach pogodowych, bezpieczeństwie infrastruktury i potrzebie niezawodnych ostrzeżeń w czasie rzeczywistym.
Zdjęcia, które przyciągnęły najwięcej uwagi, powstały 15 listopada 2025 r., kiedy instrument Infrared Sounder (IRS) zarejestrował pełną tarczę Ziemi z orbity geostacjonarnej, około 36 000 kilometrów nad powierzchnią. Satelita geostacjonarny znajduje się nad równikiem i „śledzi” obrót planety, dzięki czemu zachowuje stały widok na ten sam obszar. Umożliwia to częste powtarzanie pomiarów, co jest kluczowe dla prognozy krótkoterminowej (nowcastingu), w której minuty i dziesiątki minut są często ważniejsze niż długie serie danych. W europejskich służbach meteorologicznych właśnie w tym oknie czasowym podejmuje się decyzje o ostrzeżeniach przed gradem, burzowymi porywami wiatru, obfitymi opadami i powodziami błyskawicznymi, a jakość obserwacji wejściowych często decyduje o tym, jak wczesne i precyzyjne będzie ostrzeżenie.
Co pokazują pierwsze zdjęcia: ciepło lądu i zimne wierzchołki chmur
Na obrazie temperatury IRS wykorzystał długofalowy kanał podczerwieni, który mierzy temperaturę powierzchni, ale także temperaturę na wierzchołku chmur. Na takim obrazie cieplejsze obszary przedstawione są w ciemniejszych czerwonych tonach, podczas gdy chłodniejsze części – najczęściej wierzchołki wysokich chmur – pojawiają się w odcieniach niebieskiego. Na pierwszym globalnym obrazie najbardziej wyraźne „plamy” termiczne zgodnie z oczekiwaniami widać nad obszarami lądowymi Afryki i Ameryki Południowej, podczas gdy nad oceanami i silniejszym zachmurzeniem wyróżniają się chłodniejsze tony. W branży takie obrazy są wykorzystywane jako szybka ocena, gdzie powietrze jest „stabilniejsze” przy bezchmurnym niebie i nagrzanym podłożu, a gdzie energia pogody przenosi się w pionowy rozwój chmur. Jednocześnie mapa przypomina, jak często systemy pogodowe polegają na kontrastach: między lądem a morzem, między suchymi a wilgotnymi masami powietrza oraz między ciepłym przyziemiem a chłodną warstwą wyższą.
Wśród szczegółów, które wyróżniają się na pierwszych materiałach, wspomina się o wyraźnej widoczności konturów wybrzeża zachodniej Afryki w cieplejszych barwach, w tym obszaru półwyspu Cap-Vert, gdzie znajduje się Dakar. Po drugiej stronie Atlantyku w ciemnej czerwieni wyróżnia się północno-wschodnie wybrzeże Brazylii. Na południowym zachodzie Afryki zauważalne są cieplejsze powierzchnie lądowe Namibii i Republiki Południowej Afryki, częściowo przykryte chłodniejszym wirem chmur. Chociaż chodzi o jeden „zamrożony” moment, takie obrazy w serii pomiarów umożliwiają śledzenie zmian w stosunkowo krótkich interwałach, a to jest warunek wstępny, by meteorolodzy widzieli, jak system rozwija się, zanim uderzy w ląd. Właśnie na tej zasadzie opiera się obietnica systemu MTG-S: aby niebezpieczne zmiany w atmosferze nie były wykrywane zbyt późno, gdy chmury burzowe są już nad miastami, ale w fazie, gdy dopiero się organizują i wzmacniają.
Obraz wilgotności: gdzie gromadzi się para wodna, a gdzie przeważa suche powietrze
Drugi opublikowany obraz przedstawia wilgotność atmosfery, uzyskaną ze średniofalowego kanału podczerwieni IRS. Na tym obrazie niebieskie odcienie oznaczają części atmosfery z wyższą wilgotnością, podczas gdy czerwone kolory wskazują na suchsze powietrze. W odróżnieniu od mapy temperatury, tutaj kontury lądowe są prawie niewidoczne, ponieważ nie jest przedstawiana powierzchnia, lecz rozkład pary wodnej w atmosferze. W pierwszych materiałach obserwuje się szeroki pas suchego powietrza nad Saharą i Bliskim Wschodem, podczas gdy jednocześnie nad częścią południowego Atlantyku widać obszar zmniejszonej wilgotności. Z drugiej strony ciemnoniebieskie „wyspy” większej wilgotności zauważa się nad wschodnią Afryką oraz w strefach wskazujących na złożoną dynamikę tropików i wyższych szerokości geograficznych. Taki obraz jest dla meteorologów cenny, ponieważ wiele niebezpiecznych zjawisk, od obfitych ulew po silne burze, polega na tym, gdzie i jak szybko do atmosfery dociera wilgoć.
Dla meteorologów kluczowe jest przy tym nie tylko „jak jest wilgotno”, ale także w jakiej warstwie wilgoć się znajduje i jak miesza się z cieplejszym i chłodniejszym powietrzem. Jeśli wilgoć jest skoncentrowana w niższej warstwie, a nad nią istnieje chłodniejsze powietrze, atmosfera staje się bardziej niestabilna i gotowa na silny pionowy rozwój chmur. Jeśli wilgotna warstwa stopniowo „uzupełnia się” napływem z morza lub z bardziej południowych regionów, potencjał burzowy może gwałtownie wzrosnąć w krótkim czasie. W praktyce takie pomiary uzupełniają radary i pomiary naziemne: radary najlepiej widzą opad, który już powstał, podczas gdy profile satelitarne pomagają ocenić, czy do opadu dopiero dojdzie. Właśnie tu oczekuje się największego zysku systemu MTG-S w rzeczywistych sytuacjach, zwłaszcza w sezonach przejściowych, gdy fronty i systemy burzowe mogą organizować się szybko.
Europa w zbliżeniu: front nad Pirenejami, ciepło nad Afryką
Oprócz obrazów globalnych opublikowano również regionalny „zoom” na Europę i Afrykę Północną, który podkreśla kontrast między cieplejszymi powierzchniami lądowymi na kontynencie afrykańskim a chłodniejszymi, wysokimi chmurami towarzyszącymi frontom pogodowym. Na przedstawionym przykładzie chłodniejszy system przykrywa obszar Hiszpanii i Portugalii, podczas gdy Półwysep Apeniński znajduje się w centrum kadru. Takie obrazy są dla meteorologów użyteczne nie tylko ze względu na wizualną jasność, ale i dlatego, że można na nich śledzić rozwój wierzchołków chmur, szerokość i dynamikę stref frontalnych oraz relację między procesami powierzchniowymi a wysokościowymi. Gdy porówna się to z profilami temperatury i wilgotności, otwiera się możliwość precyzyjniejszej interpretacji, dlaczego określona burza rozwija się właśnie w określonej lokalizacji. Innymi słowy, obraz przestaje być tylko „fotografią”, a staje się częścią trójwymiarowej diagnostyki atmosfery.
W sensie operacyjnym celem nie jest tylko zobaczenie, gdzie są chmury, ale przewidzenie, co wydarzy się w ciągu następnych 30 do 180 minut. Czy system się zintensyfikuje czy osłabnie, czy skręci w stronę wybrzeża czy w głąb lądu, czy zorganizuje się w linię burz z silnym wiatrem czy pozostanie rozproszony? W tym oknie czasowym klasyczne modele numeryczne czasami „spóźniają się” za szybkimi zmianami, więc obserwacje o wysokiej częstotliwości stają się kluczowe. Dlatego w publicznych wyjaśnieniach MTG-S1 podkreśla się zdolność do regularnego odświeżania danych: aby oceny meteorologiczne opierały się na świeżych pomiarach, a nie na obrazie, który ma godzinę. W praktyce może to oznaczać różnicę między terminowym ostrzeżeniem a sytuacją, w której burza zaskakuje obszar o dużym narażeniu ludzi i infrastruktury.
Przykład z praktyki: erupcja etiopskiego wulkanu i śledzenie pyłu
Szczególną uwagę przyciągnęła animacja przedstawiająca erupcję wulkanu Hayli Gubbi w Etiopii 23 listopada 2025 roku. W tle na podstawie zmian temperatury śledzi się rozwój wydarzeń na powierzchni, podczas gdy kanały podczerwieni podkreślają powstawanie i rozprzestrzenianie się chmur pyłu. W takich sytuacjach terminowa informacja o ruchu pyłu nie jest tylko ciekawostką naukową: pył wulkaniczny stanowi poważne ryzyko dla lotnictwa, ponieważ może uszkodzić silniki i instrumenty, więc jego rozprzestrzenianie się jest rutynowo nadzorowane i wykorzystywane do ocen bezpieczeństwa w ruchu lotniczym. Dodatkowym wyzwaniem jest to, że chmura pyłu może rozprzestrzeniać się bardzo szybko, a kierunek i wysokość zależą od wiatrów w różnych warstwach atmosfery, co wymaga ciągłego monitorowania. Właśnie dlatego w przykładach zastosowania MTG-Soundera podkreśla się możliwość obserwowania zmian w czasie, a nie tylko jednorazowe obrazowanie.
Według publikacji instytucji naukowych, które śledziły wydarzenie, erupcja Hayli Gubbi przyciągnęła uwagę również dlatego, że chodzi o pierwsze odnotowane eksplozywne wydarzenie tego wulkanu w nowszej historii, w regionie Afar, który jest geologicznie aktywny z powodu procesów tektonicznego rozsuwania się płyt. Z dostępnych raportów wynika, że obserwacje satelitarne były kluczowe dla wczesnej oceny wysokości i kierunku przemieszczania się chmur pyłu i gazów. Takie przykłady wyjaśniają, dlaczego MTG-S jest często opisywany jako system, który nie jest ważny tylko dla meteorologów, ale i dla szerszego kręgu użytkowników: od służb lotniczych po ochronę środowiska i zarządzanie kryzysowe. W kontekście europejskim historia o pyle wulkanicznym jest szczególnie wrażliwa, ponieważ przerwy w ruchu lotniczym mogą mieć duże skutki gospodarcze, a wiarygodna ocena ryzyka zależy od jakości danych. Dodatkowo takie zdarzenia często mają miejsce w odległych obszarach z niewielką liczbą stacji pomiarowych, więc nadzór satelitarny staje się głównym źródłem informacji.
Dlaczego MTG-S jest ważny: od obrazu chmur do trójwymiarowej mapy atmosfery
Meteosat Third Generation (MTG) to wspólny program europejski, w którym ESA rozwija technologię i system, a EUMETSAT przejmuje zarządzanie operacyjne i dystrybucję danych. Koncepcja jest ustawiona jako „para” satelitów na orbicie geostacjonarnej: MTG-I (Imager) dostarcza bardzo szybkie i szczegółowe obrazy chmur, aerozoli i wyładowań, podczas gdy MTG-S (Sounder) wprowadza systematyczne sondowanie atmosfery z tej samej orbity. Właśnie Infrared Sounder na MTG-S1 jest pierwszym europejskim instrumentem hiperspektralnym tego typu na orbicie geostacjonarnej. Pomiar hiperspektralny oznacza, że jednocześnie gromadzona jest duża liczba kanałów w zakresie podczerwieni, a z drobnych różnic w widmie oblicza się profile temperatury i pary wodnej według wysokości. W publicznie dostępnych opisach technicznych podkreśla się, że instrument w sposób ciągły gromadzi około 1700 kanałów podczerwieni, a przez łączenie tych kanałów możliwe jest uzyskanie trójwymiarowych map atmosfery. Takie produkty nie są „natychmiastowe”, lecz wymagają przetwarzania i walidacji, ale otwierają nowy rozdział w europejskim geostacjonarnym nadzorze pogody.
Ta różnica technologiczna w meteorologii przekłada się na praktyczną przewagę: zamiast tylko wnioskować na podstawie chmur, co się dzieje, możliwe jest bardziej bezpośrednie ocenienie, w której warstwie atmosfera jest niestabilna i gdzie jest wystarczająco dużo wilgoci, by system szybko się wzmacniał. W połączeniu z danymi o chmurach i wyładowaniach, takie profile mogą pomóc wcześniej rozpoznać rozwój silnych burz i lokalnych nawałnic, w tym epizody silnego wiatru, gradu i obfitego deszczu. W europejskich wyjaśnieniach MTG-S1 podkreśla się również, że obok temperatury i wilgotności z czasem będą rozwijane produkty pomagające w ocenie wiatru i określonych gazów śladowych. Wszystko to wchodzi w ten sam cel: poprawić prognozę na krótkich horyzontach czasowych i zmniejszyć „martwe punkty” w momentach, gdy systemy szybko się zmieniają. W praktyce oznacza to więcej okazji, by ostrzeżenia były wydawane wcześniej, i mniej sytuacji, w których system burzowy pojawia się „z jasnego nieba”.
Reakcje z ESA: nacisk na burze i szybsze ostrzeżenia
W oświadczeniach towarzyszących prezentacji pierwszych zdjęć przedstawiciele ESA podkreślili, że oczekuje się poprawy prognozy i ostrzeżeń przed burzami nad Europą. Przy tym podkreśla się, że mowa o długim cyklu rozwojowym i o systemie, który opiera się na szerokiej sieci europejskich partnerów, w tym EUMETSAT i przemyśle. W sensie fachowym przekaz jest taki, że częstsze i bardziej warstwowe pomiary temperatury i wilgotności powinny zmniejszyć niepewność we wstępnej fazie rozwoju burz, gdy meteorolodzy często muszą wybierać między kilkoma możliwymi scenariuszami. W przestrzeni europejskiej szczególnie wrażliwe są sytuacje, w których burze organizują się bardzo szybko, na przykład w cieplejszej części roku nad Morzem Śródziemnym, gdzie kombinacja ciepłego morza i napływu chłodniejszego powietrza może pobudzić silny rozwój. W takich warunkach różnica między ostrzeżeniem wydanym dwie godziny wcześniej a ostrzeżeniem wydanym pół godziny wcześniej może być kluczowa dla przygotowania służb i poinformowania społeczeństwa.
Eksperci zaangażowani w projekt podkreślają przy tym również, że przed systemem faza stopniowego wprowadzania produktów, ponieważ przy takich instrumentach konieczne jest staranne zgranie kalibracji, jakości danych i sposobu interpretacji. W meteorologii nawet najmniejszy błąd systematyczny może przelać się na modele i wpłynąć na prognozę, więc zastosowanie operacyjne wprowadza się stopniowo, przy sprawdzeniu w różnych sytuacjach pogodowych. To część standardowej drogi od „pierwszych zdjęć” do pełnej usługi operacyjnej: najpierw potwierdza się, że instrument działa, następnie stabilizuje się przetwarzanie, a dopiero potem produkty wprowadza się do rutynowego użycia. W tym procesie ważna jest też komunikacja w stronę użytkowników, ponieważ nowy typ danych wymaga też nowych zasad interpretacji i dostosowania procedur w centrach meteorologicznych. Właśnie dlatego pierwsza publiczna prezentacja jest uważana za początek większej, wieloletniej zmiany w europejskim systemie meteorologicznym.
Jak MTG-S wpisuje się w szerszy obraz: MTG-I już działa, a kolejne starty nastąpią
System MTG jest już częściowo operacyjny dzięki satelicie MTG-I1, pierwszemu „Imagerowi” trzeciej generacji, wystrzelonemu w grudniu 2022 roku. Według danych EUMETSAT, MTG-I1 dostarcza obrazy pełnej tarczy Ziemi w odstępie około 10 minut, a celem jest, by taka częstotliwość w połączeniu z lepszą rozdzielczością przestrzenną i spektralną poprawiła śledzenie szybkich zmian w chmurach i systemach burzowych. Ideą programu jest, by dane Imagera i Soundera były wykorzystywane razem: Imager szybko pokazuje, gdzie system się rozwija i jak zmieniają się chmury i wyładowania, a Sounder dodaje informację o tym, jaka jest „budowa wewnętrzna” atmosfery i dlaczego system się wzmacnia lub słabnie. Takie podejście jest szczególnie ważne w sytuacjach, gdy niebezpieczna pogoda rozwija się lokalnie i szybko, na przykład w strefach wpływu orograficznego lub przy konwergencjach przybrzeżnych. W połączeniu MTG-I i MTG-S powinny dać „pełniejszą historię” o atmosferze, co jest podstawą dla precyzyjniejszej prognozy i bardziej niezawodnych ostrzeżeń.
MTG-S1 został wystrzelony 1 lipca 2025 r., a w przemysłowym podziale pracy Thales Alenia Space wymienia się jako głównego wykonawcę całego programu MTG, podczas gdy OHB Systems odpowiada za satelitę Sounder. Zarządzanie operacyjne i dystrybucję danych prowadzi EUMETSAT, co jest standardowym modelem dla europejskich geostacjonarnych misji meteorologicznych. W kolejnych krokach europejski plan przewiduje dodatkowe starty, w tym drugiego satelitę Imager, którego start oczekiwany jest w ciągu 2026 roku. Tym samym wzmocniono by dostępność danych i zapewniono ciągłość serwisu, co jest kluczowe dla służb meteorologicznych, które polegają na stałym strumieniu produktów satelitarnych. W praktyce takie systemy muszą mieć też redundancję, ponieważ prognoza i ostrzeżenia nie mogą zostać „wstrzymane”, jeśli jeden satelita ma problem techniczny. Z tego powodu MTG jest postrzegany jako długoterminowa infrastruktura, a nie jako pojedynczy projekt.
Sentinel-4 na tym samym satelicie: godzinowy nadzór jakości powietrza nad Europą
MTG-S1 niesie nie tylko meteorologiczny Sounder. Na tej samej platformie znajduje się również instrument misji Copernicus Sentinel-4, rozwiązanie obrazowo-spektrometryczne w zakresie ultrafioletu, widzialnym i bliskiej podczerwieni (UVN) przeznaczone do monitorowania składu atmosfery i zanieczyszczenia powietrza nad Europą. Sentinel-4 jest szczególnie ważny, ponieważ umożliwia godzinowe śledzenie poszczególnych substancji zanieczyszczających, takich jak dwutlenek azotu, dwutlenek siarki i ozon, z orbity geostacjonarnej. Pierwsze wstępne obrazy z Sentinel-4 opublikowano w październiku 2025 r., a instytucje podkreśliły przy tym, że mowa o wczesnej fazie danych, która pokazuje kierunek, w którym będą rozwijać się usługi operacyjne. Godzinowe odświeżanie otwiera możliwość, by w ciągu dnia widzieć, jak zmieniają się stężenia, gdzie powstają „hotspoty” i jak zanieczyszczenie jest przenoszone przez prądy powietrzne. W kontekście zdrowia publicznego i polityk publicznych taki wgląd może pomóc w ocenie efektu środków i w bardziej terminowym informowaniu ludności w epizodach podwyższonego zanieczyszczenia.
Kombinacja meteorologii i monitorowania jakości powietrza na tym samym satelicie ma też dodatkową wartość praktyczną: ta sama cyrkulacja powietrza, która przynosi burzę lub stabilną pogodę, często decyduje też o tym, czy zanieczyszczenie utrzyma się przy gruncie, czy zostanie rozrzedzone i wyniesione. W epizodach zimowych stabilna atmosfera i inwersje temperatury mogą powodować gromadzenie się szkodliwych substancji w warstwie przyziemnej, podczas gdy w wietrznych sytuacjach stężenia mogą gwałtownie spaść. Jeśli zmiany śledzi się godzina po godzinie, możliwe jest szybsze zauważenie sytuacji krytycznych, ale i lepsze zrozumienie mechanizmów, które za nimi stoją. W tym sensie MTG-S1 staje się platformą łączącą dwa tematy, które obywatele często postrzegają oddzielnie: pogodę i powietrze, którym oddychają. Właśnie to wyjaśnia, dlaczego wokół tego systemu często wspomina się też „wyzwania społeczne”, a nie tylko osiągnięcia technologiczne.
Co nastąpi po pierwszych zdjęciach: od demonstracji do użycia operacyjnego
Pierwsze opublikowane zdjęcia z MTG-Soundera mają wartość zarówno symboliczną, jak i praktyczną. Symboliczną, ponieważ potwierdzają, że instrument na orbicie działa i dostarcza oczekiwany rodzaj pomiarów. Praktyczną, ponieważ przed społecznością meteorologiczną teraz faza zamiany surowych obserwacji w stabilne produkty operacyjne: profile pionowe, mapy warstwowe, wskaźniki niestabilności i inne parametry wchodzące do prognozy i ostrzeżeń. W tym procesie ważne jest, by produkty były niezawodne i spójne, aby można je było porównywać w czasie i między różnymi sytuacjami pogodowymi. Dopiero gdy taka stabilność zostanie osiągnięta, dane zyskują pełną wartość w centrach operacyjnych, gdzie decyzje podejmuje się pod presją czasu i odpowiedzialności. Właśnie dlatego „pierwsze zdjęcia” są traktowane jako początek, a nie jako cel.
Dla Europy jest to ważne również w kontekście coraz częstszych ekstremów pogodowych, od krótkotrwałych, ale silnych burz po epizody obfitych opadów, które mogą powodować powodzie błyskawiczne. W takich sytuacjach dane satelitarne napływające szybciej i z większą ilością informacji o strukturze atmosfery mogą pomóc, by ostrzeżenia były precyzyjniejsze, a reakcja wcześniejsza. Jednocześnie fakt, że MTG-S1 obok sondowania meteorologicznego niesie też Sentinel-4, otwiera możliwość, by ryzyka pogodowe i środowiskowe były obserwowane w jednolitym oknie czasowym. W praktyce oznacza to większą świadomość sytuacyjną: jak atmosfera się zachowuje, gdzie rozwijają się niebezpieczne systemy, jak przenoszone są cząstki i gazy oraz jaki wpływ wszystko to może mieć na transport, gospodarkę i zdrowie. W miarę jak w kolejnych miesiącach i latach będą rozszerzane produkty operacyjne, oczekuje się, że system MTG-S stanie się jednym z kluczowych europejskich źródeł danych dla prognozy, ostrzeżeń i monitorowania stanu atmosfery.
Źródła:- Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) / Phys.org – komunikat o pierwszych zdjęciach MTG-Soundera i wyjaśnienie obrazów temperatury i wilgotności (link)
- Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) – informacje o 18. Europejskiej Konferencji Kosmicznej (27–28 stycznia 2026 r., Bruksela) (link)
- EUMETSAT – przegląd misji MTG-S1 i Copernicus Sentinel-4 oraz rola EUMETSAT w operacjach i dystrybucji danych (link)
- ESA – opis techniczny instrumentu Infrared Sounder (sondowanie hiperspektralne na orbicie geostacjonarnej) (link)
- EUMETSAT – prezentacja pierwszych zdjęć z MTG-I1 i dane o obrazowaniu pełnej tarczy w odstępie około 10 minut (link)
- EUMETSAT – komunikat o pierwszych wstępnych zdjęciach Copernicus Sentinel-4 i możliwościach godzinowego monitorowania zanieczyszczeń (link)
- Komisja Europejska (DG DEFIS) – wyjaśnienie pierwszego obrazu dwutlenku azotu z Sentinel-4 i kontekst pomiarowy (link)
- NASA Science – przegląd erupcji wulkanu Hayli Gubbi 23 listopada 2025 r. i obserwacje satelitarne (link)
Czas utworzenia: 5 godzin temu