Sport

Jablonec odwrócił losy dwumeczu z Varaždinem i awansował po zwycięstwie 2:0 w eliminacjach Ligi Konferencji

Zobacz, jak Jablonec odrobił porażkę 2:3 z pierwszego meczu i wyeliminował Varaždin z Ligi Konferencji zwycięstwem 2:0. O losach rywalizacji przesądziły samobójcza bramka Roberta Punčeca, gol Dušana Pavlovića po rzucie rożnym i niewykorzystane szanse gości

· 9 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Jablonec odwrócił losy dwumeczu z Varaždinem i awansował po zwycięstwie 2:0 w eliminacjach Ligi Konferencji Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Jablonec odrobił przewagę Varaždina i wyeliminował go z Ligi Konferencji

Varaždin zakończył udział w eliminacjach Ligi Konferencji UEFA po tym, jak 30 lipca 2026 roku przegrał na wyjeździe z Jabloncem 0:2 w rewanżowym meczu drugiej rundy kwalifikacyjnej. Czeska drużyna odrobiła w ten sposób porażkę 2:3 z pierwszego spotkania i awansowała do trzeciej rundy kwalifikacyjnej, wygrywając w dwumeczu 4:3. Kluczowe momenty nastąpiły po stałych fragmentach gry: gospodarze objęli prowadzenie w 29. minucie po samobójczym trafieniu kapitana Roberta Punčeca, a Dušan Pavlović ustalił końcowy wynik w 54. minucie. Varaždin miał większe posiadanie piłki i w niektórych okresach potrafił narzucić bardziej uporządkowaną grę, ale nie znalazł gola, który doprowadziłby do dogrywki.

Odpadnięcie jest szczególnie bolesne dla zespołu trenera Nikoli Šafaricia, ponieważ na rewanż w Jabloncu przyjechał z przewagą w dwumeczu i wyraźnym dowodem, że może rywalizować z Jabloncem jak równy z równym. W pierwszym meczu, rozegranym 23 lipca na stadionie w Varaždinie, gospodarze wygrali 3:2 po golach Iuriego Tavaresa, Ivana Mamuta i Luki Mamicia. Jablonec dwukrotnie odpowiadał za sprawą Martina Cedidli i Nemanji Tekijaškiego, dlatego już po pierwszych 90 minutach było widać, że o rewanżu zdecydują szczegóły. Właśnie te szczegóły, przede wszystkim obrona stałych fragmentów gry i reakcja po straconym golu, w drugim meczu przechyliły szalę na stronę czeskiej drużyny.

Wczesna okazja nie została zamieniona na prowadzenie

Varaždin odważnie rozpoczął rewanż i już w drugiej minucie stworzył okazję, która mogła całkowicie odmienić przebieg spotkania. Tavares przedarł się lewą stroną i posłał wycofanie w kierunku pola bramkowego, gdzie Luka Mamić uderzył bez przyjęcia, ale bramkarz Jan Hanuš zareagował w porę i odbił strzał. Ta sytuacja pokazała początkowy zamiar gości: nie cofnęli się do głębokiej obrony ani nie próbowali jedynie chronić minimalnej przewagi z pierwszego meczu. W pierwszych około dwudziestu minutach Varaždin spokojnie wyprowadzał piłkę, kontrolował środek pola i ograniczał Jablonec do prób bez poważniejszego wykończenia.

Gospodarze stopniowo uwalniali się spod presji, a spotkanie rozgrywano w wymagających warunkach. Według relacji FK Jablonec temperatura nawet w godzinach wieczornych utrzymywała się powyżej 35 stopni Celsjusza, przez co tempo momentami spadało, a koncentracja w pojedynkach i reakcje po stracie piłki zyskiwały dodatkowe znaczenie. Jablonec oddał pierwszy strzał dopiero po około 18 minutach, gdy Okeke spróbował z dystansu, ale Josip Silić nie miał większych problemów. Czeski zespół zaczął jednak coraz częściej zdobywać przestrzeń na skrzydłach i szukać stałych fragmentów w strefach, z których mógł zagrozić obronie Varaždina.

Samobójczy gol Punčeca zmienił układ sił

Decydujący moment pierwszej połowy nastąpił w 29. minucie. Ivan Canjuga stracił kontrolę nad piłką przed własnym polem karnym i faulem zatrzymał Lamina Jawo, po czym Jablonec otrzymał rzut wolny z prawej strony pod kątem. Jiří Sláma wykonał go bezpośrednio w kierunku bramki i trafił w poprzeczkę, a następnie piłka odbiła się od głowy Roberta Punčeca i wpadła za plecy Silicia. Kapitan Varaždina nie miał realnej możliwości uniknięcia niefortunnego kontaktu, lecz gol zniwelował przewagę gości w dwumeczu i przywrócił rywalizację do punktu wyjścia.

Po objęciu prowadzenia Jablonec stał się bardziej agresywny i niebezpieczny. Kilka minut później gospodarze za sprawą Jawo ponownie znaleźli się w dogodnej sytuacji w polu karnym, lecz jego strzał został zablokowany, natomiast David Sedláček w 39. minucie posłał piłkę głową nieznacznie nad poprzeczką. Varaždin po stracie gola utracił natomiast część pewności, którą prezentował na początku spotkania. Posiadanie piłki nadal często należało do gości, ale jej wymiana nie dawała już takiej samej głębi, a Hanuš do przerwy nie został zmuszony do obrony strzału, który poważnie zagroziłby prowadzeniu czeskiego zespołu.

Według statystyk opublikowanych w czeskiej relacji z meczu Varaždin miał ostatecznie 64 procent posiadania piłki, ale tylko dwa celne strzały. Jablonec przy 36 procentach posiadania oddał siedem celnych uderzeń, co pokazuje, że gospodarze byli bardziej bezpośredni i konkretni, gdy tylko zdobywali przestrzeń. Proporcja posiadania nie odzwierciedlała więc rzeczywistego poziomu zagrożenia pod bramkami. Varaždin dłużej utrzymywał się przy piłce, ale czeska drużyna skuteczniej zamieniała stałe fragmenty, drugie piłki i szybkie przejścia do ataku w sytuacje strzeleckie.

Pavlović ukarał kolejny błąd po stałym fragmencie

Na początku drugiej połowy Šafarić próbował zmienić strukturę zespołu, wprowadzając Gregora Sikoška w miejsce Mateja Vuka. Varaždin musiał szukać gola, ale zanim zdołał zbudować ciągłą presję, Jablonec w 54. minucie zdobył drugą bramkę. Sláma wykonał rzut rożny, piłka przeszła przez tłok przy bliższym słupku, Jawo skierował ją dalej, a Dušan Pavlović odpowiednio zareagował na małej przestrzeni i z bliska trafił na 2:0. Był to jego pierwszy gol w barwach Jablonca, a dla gospodarzy trafienie, które całkowicie odwróciło wynik dwumeczu.

Obie bramki w rewanżu padły po sytuacjach, do których Varaždin, według słów trenera Šafaricia, przygotowywał się szczególnie dokładnie. Podobny problem było widać również w pierwszym meczu, gdy Jablonec także stwarzał zagrożenie po stałych fragmentach, a Tekijaški po rzucie rożnym zdobył gola na ówczesne 2:1. W europejskich eliminacjach, w których rywalizacja jest często wyrównana i rozstrzygają ją niewielkie różnice, obrona rzutów wolnych i rożnych może mieć taką samą wagę jak gra w otwartym polu. Jablonec w obu spotkaniach właśnie w tym elemencie wykazał większą precyzję i zdecydowanie.

Po drugim golu Šafarić zareagował podwójną zmianą, wprowadzając Ivana Mamuta i Mario Marinę. Varaždin przejął inicjatywę, przesunął formacje wyżej i coraz częściej wysyłał większą liczbę zawodników w kierunku pola karnego gospodarzy. Presji brakowało jednak przede wszystkim ostatniego podania, które otworzyłoby czystą okazję. Najgroźniejsza próba nastąpiła w 72. minucie, gdy Canjuga pociągnął akcję i uderzył z krawędzi pola karnego, ale Hanuš ponownie zachował pewność.

Posiadanie bez wystarczającej liczby klarownych okazji

Varaždin potrzebował jednego gola, aby doprowadzić do dogrywki, lecz w miarę zbliżania się końca spotkania Jablonec coraz skuteczniej bronił przestrzeni przed własną bramką. Gospodarze nie cofnęli się całkowicie, lecz szukali szans w kontratakach i kilkakrotnie byli blisko trzeciego trafienia. Sedláček w 76. minucie uderzył obok bramki, a po próbie Vakhtanga Čanturišviliego piłkę w końcówce wybito blisko linii bramkowej. Takie sytuacje dodatkowo zmuszały Varaždin do dbania o równowagę, mimo że wynik wymagał podejmowania coraz większego ryzyka.

Goście również w doliczonym czasie próbowali długimi piłkami i dośrodkowaniami wprowadzić niepewność. Mamut po obrocie uderzył nad poprzeczką, a w ostatnich chwilach piłka wpadła do siatki Jablonca, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego. W ten sposób zniknęła ostatnia możliwość powrotu. Po łącznie 180 minutach Jablonec awansował z przewagą jednego gola, natomiast Varaždin pozostał bez nagrody za dużą część dobrej gry w obu spotkaniach.

W składzie Varaždina na rewanż znaleźli się Josip Silić, Ivan Maglica, Robert Punčec, Sven Lesjak, Luka Škaričić, Tomislav Duvnjak, Ivan Canjuga, Matej Vuk, Luka Mamić, Iuri Tavares i Aleksa Latković. W drugiej połowie szansę otrzymali Sikošek, Mamut, Marina, Bojan Mladenovski i Jurić. Jablonec rozpoczął z Hanušem w bramce oraz ze składem, w którym znaleźli się Martin Cedidla, Nemanja Tekijaški, Dušan Pavlović, Jiří Sláma, Okeke, David Sedláček, Vakhtang Čanturišvili, Filip Zorvan, Matěj Polidar i Lamin Jawo.

Šafarić: Europa karze każdy błąd

Nikola Šafarić po meczu nie ukrywał rozczarowania. W wypowiedzi przekazanej przez HRT, oprócz gratulacji dla Jablonca, podkreślił, że Varaždin sam skomplikował swoją sytuację błędami i stracił gole dokładnie po akcjach, przed którymi sztab szkoleniowy ostrzegał. Szczególnie zirytowało go to, że po pierwszym golu drużyna straciła część wiary i energii, mimo że wynik dwumeczu był wtedy wyrównany, a spotkanie nadal pozostawało całkowicie otwarte. Trener ocenił, że w takich momentach brakowało głośniejszej reakcji i zawodnika, który podniósłby zespół.

Šafarić zwrócił również uwagę na różnicę w wykonaniu stałych fragmentów gry. Według jego oceny Jablonec kierował każdą piłkę z takich sytuacji w precyzyjnie wyznaczoną przestrzeń, podczas gdy europejski poziom karze nawet najmniejszy błąd w ustawieniu lub koncentracji. Ta analiza zgadza się z przebiegiem dwumeczu: oba gole w Czechach padły po stałych fragmentach, a także w pierwszym spotkaniu Jablonec zdobył jedną bramkę po rzucie rożnym. Varaždin w otwartej grze pokazał jakość techniczną i zdolność kontrolowania posiadania, ale najgroźniejszy element czeskiego planu nie został wystarczająco zneutralizowany.

Przewaga z pierwszego meczu nie wystarczyła

Pierwsze spotkanie w Varaždinie przyniosło inny obraz i znacznie więcej zmian wyniku. Tavares dał gospodarzom prowadzenie w 24. minucie po podaniu Canjugi, lecz Cedidla wyrównał zaledwie trzy minuty później. Jablonec odwrócił wynik w 56. minucie za sprawą Tekijaškiego, który pozostał niepilnowany przy dalszym słupku po rzucie rożnym. Varaždin wrócił do gry po golu Mamuta głową w 68. minucie, ponownie po asyście Canjugi, a Mamić w 82. minucie wykończył ładną akcję i zapewnił zwycięstwo 3:2.

Tamten mecz potwierdził, że Varaždin potrafi tworzyć okazje przeciwko silnemu fizycznie rywalowi, ale również ostrzegł przed podatnością podczas obrony dośrodkowań. Minimalna przewaga nie pozwalała na pasywność w rewanżu, a początek spotkania w Jabloncu pokazał, że goście to rozumieli. Jednak po niewykorzystaniu wczesnej okazji rywalizacja stopniowo przeniosła się do obszaru, w którym gospodarze byli najgroźniejsi. Jablonec po dwóch stałych fragmentach zbudował wynik, którego mógł następnie bronić bardziej zwartym ustawieniem i groźbą kontrataków.

Dla Varaždina udział w europejskich pucharach był rezultatem trzeciego miejsca w lidze chorwackiej w sezonie 2025/26. Jablonec zakończył poprzedni sezon ligi czeskiej na piątej pozycji, a do eliminacji Ligi Konferencji trafił po późniejszym przesunięciu europejskich miejsc. Według dostępnych informacji UEFA i relacji z losowania czeski klub otrzymał miejsce w drugiej rundzie kwalifikacyjnej po zmianach będących następstwem wykluczenia Karvinej z europejskich rozgrywek. Dwumecz z Varaždinem stał się tym samym częścią nietypowej drogi kwalifikacyjnej czeskiego zespołu, który wykorzystał swoją szansę i zapewnił sobie co najmniej dwa kolejne europejskie spotkania.

Jablonec zagra z RFS, Varaždin skupia się na sezonie krajowym

W trzeciej rundzie kwalifikacyjnej Jablonec zagra z łotewskim RFS, który wyeliminował islandzki Vestri wynikiem 5:2 w dwumeczu. UEFA wyznaczyła pierwsze mecze tej fazy na 6 sierpnia, a rewanże na 13 sierpnia 2026 roku. Czeska drużyna będzie gospodarzem pierwszego spotkania, po czym nastąpi rewanż w Rydze. Aby awansować do fazy ligowej Ligi Konferencji, zwycięzca tego dwumeczu będzie musiał jeszcze przebrnąć przez końcową rundę play-off.

Po odpadnięciu Varaždin wraca do krajowych obowiązków i początku nowego sezonu ligowego. Według terminarza przekazanego przez HRT zespół Šafaricia rozegra pierwszy mecz ligowy u siebie przeciwko Hajdukowi. Europejska przygoda zakończyła się wcześniej, niż klub miał nadzieję, ale dwa spotkania z Jabloncem jasno pokazały obszary, w których drużyna może być konkurencyjna, oraz te, w których musi się poprawić. Organizacja gry, posiadanie piłki i zdolność tworzenia okazji w pierwszym meczu pozostają pozytywną podstawą, natomiast obrona stałych fragmentów, reakcja po stracie gola i większa skuteczność w wykończeniu będą tematami kształtującymi dalszą część sezonu.

Źródła:
- UEFA – oficjalne dane dotyczące pierwszego meczu Varaždin – Jablonec, strzelców, składów i terminarza kwalifikacji (link)
- UEFA – oficjalny przegląd terminów i par eliminacji Ligi Konferencji 2026/27 (link)
- FK Jablonec – oficjalna relacja z meczu rewanżowego, przebieg spotkania, składy i warunki gry (link)
- HRT/Hina – relacja z meczu Jablonec – Varaždin i opis kluczowych okazji (link)
- HRT/NK Varaždin – wypowiedź trenera Nikoli Šafaricia po odpadnięciu (link)
- iSport.cz – dane statystyczne z rewanżu, w tym posiadanie piłki i strzały (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Varaždin Jablonec Liga Konferencji europejskie puchary Robert Punčec Dušan Pavlović piłka nożna
NOCLEGI W POBLIŻU
Varaždin
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Varaždin
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.