Sport

Niemcy i Węgry w ćwierćfinale mistrzostw świata: Węgierki wracają do najlepszej ósemki po aż 40 latach

NOCLEGI W POBLIŻU
Berlin
Titanic Comfort Berlin Mitte Titanic Comfort Berlin Mitte 0,4 km od Berlin★★★8,3(8714) 31 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 907 PLNBooking.com
Grand Central City Apartments Mitte Museumsinsel Grand Central City Apartments Mitte Museumsinsel 0,4 km od Berlin★★★★8,1(65) 93 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 485 PLNBooking.com
Best Western Hotel Am Spittelmarkt Berlin Best Western Hotel Am Spittelmarkt Berlin 0,5 km od Berlin★★★8,2(3745) 31 Natychmiastowe potwierdzenie
od 855 PLNBooking.com
Novotel Berlin Mitte Novotel Berlin Mitte 0,5 km od Berlin★★★★8,5(6136) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 045 PLNBooking.com
NG19. YOUR INSPIRING HOMEBASE. NG19. YOUR INSPIRING HOMEBASE. 0,5 km od Berlin★★★★8,9(612) 71 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 921 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Sprawdź, jak Niemcy i Węgry awansowały do ćwierćfinału mistrzostw świata koszykarek w Berlinie. Niemki rozbiły Koreę Południową 94:56, a Węgierki pokonały Japonię 84:63 i po raz pierwszy od 1986 roku znalazły się w najlepszej ósemce, gdzie zagrają z obrońcą tytułu USA

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Niemcy i Węgry w ćwierćfinale mistrzostw świata: Węgierki wracają do najlepszej ósemki po aż 40 latach Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Niemcy i Węgry w ćwierćfinale mistrzostw świata; Węgierki w najlepszej ósemce po 40 latach

Niemcy i Węgry 8 września w Berlinie zapewniły sobie awans do ćwierćfinału Mistrzostw Świata FIBA Kobiet 2026, czyniąc to w bardzo przekonującym stylu. Reprezentacja gospodarzy pokonała Koreę Południową 94:56, natomiast Węgry zwyciężyły Japonię 84:63 i po raz pierwszy od 1986 roku znalazły się w gronie ośmiu najlepszych reprezentacji świata. Dla Niemiec sukces jest jeszcze większy, ponieważ według danych FIBA jest to pierwszy ćwierćfinał mistrzostw świata w historii seniorskiej reprezentacji kobiet tego kraju. Węgry 10 września zagrają z broniącymi tytułu Stanami Zjednoczonymi Ameryki, natomiast Niemcy zmierzą się z aktualnym mistrzem Europy, Belgią. Oba spotkania zostaną rozegrane w Berlin Arena, gdzie końcowa faza mistrzostw odbywa się przed publicznością gospodarzy.

Dwa zwycięstwa w rundzie kwalifikacyjnej do ćwierćfinału potwierdziły również odmienne drogi, którymi Niemcy i Węgry doszły do największego sukcesu swoich obecnych pokoleń na światowej scenie. Niemcy po dotkliwej porażce z Hiszpanią na otwarcie turnieju stopniowo podnosiły poziom gry i przeciwko Korei Południowej kontrolowały wszystkie 40 minut. Węgry z kolei w meczu z Japonią musiały odpowiedzieć na mocny powrót rywalek w drugiej kwarcie, ale po przerwie ponownie odzyskały kontrolę w obronie i na tablicach. FIBA w raportach po spotkaniach podkreśliła historyczny wymiar obu wyników: Węgry wróciły do najlepszej ósemki po czterech dekadach, a Niemcy po raz pierwszy otworzyły sobie drzwi do ćwierćfinału.

Niemcy od stanu 8:8 przejęły pełną kontrolę nad meczem z Koreą Południową

Niemcy rozpoczęły spotkanie z Koreą Południową w pełni skoncentrowane, świadome, że przeciwko zespołowi opierającemu grę na szybkości, ruchu bez piłki i rzutach z dystansu nie mogą pozwolić rywalkom wcześnie złapać rytmu. Według relacji Niemieckiego Związku Koszykówki selekcjoner Olaf Lange szczególnie podkreślał konieczność obrony linii rzutów za trzy punkty, a po krótkim remisie 8:8 gospodynie zaczęły budować przewagę. Frieda Bühner trafiła ważną trójkę na 11:8, a Niemcy zakończyły pierwszą kwartę prowadzeniem 23:14. Przewaga nadal rosła w drugiej części, choć Korea Południowa w pewnym momencie zbliżyła się na 27:22. Niemcy odpowiedziały grą przez wysokie pozycje, kontrolą zbiórek i serią dobrych rozwiązań Marie Gülich, dzięki czemu do przerwy prowadziły już 46:29.

Trzecia kwarta praktycznie usunęła wszelką niepewność. Oficjalny protokół FIBA pokazuje, że Niemcy wygrały tę część 22:11, a po 30 minutach prowadziły 68:40. Reprezentacja Korei Południowej nadal szukała szans w rzutach z dystansu, ale nie znalazła skuteczności, która pozwoliłaby jej poważniej zagrozić rywalkom. Według statystyk FIBA Korea Południowa zakończyła mecz ze skutecznością 35 procent z gry i 25,9 procent za trzy punkty, podczas gdy Niemcy były szczególnie skuteczne w grze za dwa, trafiając 62,8 procent takich prób. Ostatnia kwarta zakończyła się wynikiem 26:16 dla gospodyń, a końcowe 94:56 oznaczało również największą różnicę w całym spotkaniu. Niemcy prowadziły niemal przez cały mecz, a FIBA odnotowała maksymalną przewagę wynoszącą 38 punktów.

Najskuteczniejszą niemiecką zawodniczką była Marie Gülich z 19 punktami, a Bühner dołożyła 17. Luisa Geiselsöder zdobyła 12, Nyara Sabally 10, natomiast Leonie Fiebich zakończyła spotkanie z ośmioma punktami, dziesięcioma zbiórkami, czterema asystami i trzema blokami, według danych FIBA. Właśnie wkład Fiebich wykraczający poza samo zdobywanie punktów jest jednym z ważnych elementów wzrostu formy Niemiec w trakcie turnieju: po zwycięstwie FIBA podkreśliła jej rolę w organizacji gry, obronie i kontrolowaniu tempa. Oficjalne dane mówią również o 6.227 widzach w Berlin Arena, co dodatkowo wzmocniło wrażenie przewagi własnego parkietu w spotkaniu, które od połowy drugiej kwarty zmierzało już tylko w jednym kierunku.

Od porażki z Hiszpanią do pierwszego ćwierćfinału w historii

Wynik Niemiec nabiera szczególnego znaczenia, gdy weźmie się pod uwagę początek mistrzostw. Drużyna Olafa Langea rozpoczęła rywalizację w grupie A od porażki 53:83 z Hiszpanią, po czym odpowiedziała zwycięstwami nad Japonią 74:58 i Mali 83:58. Zapewniło jej to drugie miejsce w grupie i awans do meczu kwalifikacyjnego o ćwierćfinał z Koreą Południową, trzecią drużyną grupy B. Według FIBA turniej w 2026 roku jest pierwszym Pucharem Świata Kobiet z rozszerzonym formatem 16 reprezentacji: zwycięzcy czterech grup awansują bezpośrednio do ćwierćfinału, natomiast drużyny z drugich i trzecich miejsc rozgrywają dodatkową rundę eliminacyjną. Niemcy właśnie przez ten nowy etap rywalizacji wywalczyły historyczny awans.

FIBA podaje, że Mistrzostwa Świata Kobiet 2026 odbywają się od 4 do 13 września w Berlinie i są 20. edycją najważniejszych światowych rozgrywek reprezentacyjnych w koszykówce kobiet. Niemcy są gospodarzem po raz drugi, po mistrzostwach z 1998 roku, ale przed tym turniejem nigdy nie dotarły do ćwierćfinału. Dlatego zwycięstwo nad Koreą Południową nie oznacza jedynie przejścia jednej przeszkody w fazie pucharowej, lecz także najlepszy niemiecki wynik w historii mistrzostw świata. Lange po spotkaniu, według komunikatu Niemieckiego Związku Koszykówki, szczególnie podkreślił dyscyplinę i koncentrację w obronie oraz zaznaczył, że właśnie podejście defensywne było fundamentem zwycięstwa. Niemcy wchodzą teraz do ćwierćfinału z trzema kolejnymi zwycięstwami po inauguracyjnej porażce i w zupełnie innym nastroju niż na początku turnieju.

Węgry odparły japoński powrót i rozstrzygnęły mecz po przerwie

Węgry od początku spotkania z Japonią pokazały, że chcą spowolnić tempo rywalek i ograniczyć jedną z najgroźniejszych drużyn rzutowych turnieju. Według relacji Węgierskiego Związku Koszykówki Agnes Studer rozpoczęła mecz rzutem za trzy, a Węgry prowadziły 7:0 przed pierwszymi punktami Japonek. Pierwszą kwartę zakończyły wynikiem 20:12, a na początku drugiej zwiększyły przewagę do 24:12, a następnie 32:19. Japonia jednak znalazła odpowiedź: serią 15:2 doprowadziła do remisu 34:34 pod koniec pierwszej połowy. Studer trafiła wtedy za trzy punkty, dzięki czemu Węgry zeszły na przerwę z prowadzeniem 37:34, co okazało się ważnym psychologicznym momentem spotkania.

Po przerwie Węgry ponownie odzyskały kontrolę. Virág Takács-Kiss trafiła za trzy punkty, Réka Lelik nadal karała japońską obronę, a przewaga znów wzrosła do dwucyfrowej. Węgry wygrały trzecią kwartę 21:11 i rozpoczęły ostatnie dziesięć minut z prowadzeniem 58:45. Japonii nie udało się już powtórzyć powrotu z drugiej części, a Węgry w końcówce zwiększały różnicę aż do końcowego wyniku 84:63. Statystyki FIBA pokazują wyraźną różnicę w skuteczności: Węgry trafiły 50 procent wszystkich rzutów z gry i 44 procent rzutów za trzy, podczas gdy Japonia zakończyła spotkanie ze skutecznością 32 procent z gry i 21,2 procent za trzy. Węgry prowadziły przez 39 minut i 39 sekund, a ich największa przewaga wyniosła 23 punkty.

Réka Lelik rozegrała jeden z najlepszych meczów w reprezentacyjnej koszulce i dzięki 23 punktom, ośmiu zbiórkom oraz czterem asystom otrzymała od FIBA wyróżnienie dla najlepszej zawodniczki spotkania. Jej wskaźnik efektywności wyniósł 32, co było jednym z najwyższych wyników w turnieju do tego momentu. Takács-Kiss dołożyła 17 punktów i osiem zbiórek, Studer 11, a Dorka Juhász 10 punktów. Co ciekawe, Węgry nie odniosły tak ważnego zwycięstwa wyłącznie dzięki Juhász, swojej najbardziej wyróżniającej się wysokiej zawodniczce, lecz dzięki znacznie szerszemu rozłożeniu odpowiedzialności w ataku. Właśnie ta różnorodność, wraz z kontrolą zbiórek i znacznie lepszym rzutem z dystansu od Japonek, pozwoliła Węgrom przetrwać jedyny poważniejszy kryzys w meczu.

Spotkanie miało także niepokojący moment bezpośrednio przed przerwą. Associated Press poinformowała, że japońska rzucająca Saki Hayashi po niefortunnym upadku musiała opuścić parkiet z powodu poważnego urazu prawej ręki. Personel medyczny natychmiast udzielił jej pomocy, a publiczność pożegnała ją oklaskami. Bezpośrednio po meczu nie opublikowano oficjalnej diagnozy medycznej, dlatego charakter urazu nie został potwierdzony. Sportowa część spotkania była kontynuowana po przerwie, lecz kontuzja jednej z ważnych japońskich zawodniczek pozostała jedną z najtrudniejszych scen wieczoru.

Powrót Węgier do najlepszej ósemki po 1986 roku

Dla Węgier awans do ćwierćfinału ma szczególne znaczenie ze względu na długi okres bez takiego wyniku. FIBA podaje, że reprezentacja nie była w najlepszej ósemce mistrzostw świata od 1986 roku, a do turnieju w 2026 roku wróciła po ostatnim występie w 1998 roku. W Berlinie rozpoczęła od wysokiej porażki 53:99 z Francją, ale następnie podniosła się dzięki zwycięstwom nad Nigerią 71:67 i Koreą Południową 82:73. Drugie miejsce w grupie B przyniosło jej mecz eliminacyjny z Japonią, trzecią drużyną grupy A, a zwycięstwem 84:63 reprezentacja Węgier zamieniła dobry występ w fazie grupowej w historyczny rezultat.

Lelik po spotkaniu powiedziała Associated Press, że uczucie jest niesamowite, i przypomniała, że Węgier od czterdziestu lat nie było w ćwierćfinale. Historyczny kontekst dodatkowo wzmacnia fakt, że Węgry ostatni raz zagrały przeciwko USA na mistrzostwach świata właśnie w 1986 roku. Baza bezpośrednich spotkań FIBA pokazuje, że Amerykanki wygrały wtedy 78:63, a łącznie mają cztery zwycięstwa w czterech odnotowanych seniorskich spotkaniach na dużych turniejach FIBA. Węgry przystępują teraz do pojedynku bez statusu faworyta, ale z trzema kolejnymi zwycięstwami i znacznie większą pewnością siebie niż po wysokiej porażce z Francją na otwarcie mistrzostw.

USA jest zdecydowanym faworytem, ale Węgry mają atuty pod koszem

Ćwierćfinałowym rywalem Węgier będzie reprezentacja Stanów Zjednoczonych Ameryki, czterokrotny z rzędu mistrz świata i najbardziej utytułowana reprezentacja w historii rozgrywek. FIBA podaje, że USA ma 11 tytułów mistrza świata, w tym złoto zdobyte w 2022 roku w Sydney, a w Berlinie próbuje wywalczyć piąte kolejne złoto. Amerykanki jako zwyciężczynie grupy D awansowały bezpośrednio do ćwierćfinału. W fazie grupowej pokonały Chiny 94:61, Włochy 55:52 i Czechy 105:64, przy czym właśnie wyrównane spotkanie z Włochami pokazało, że nawet dominujący obrońca tytułu nie jest nietykalny każdego wieczoru turnieju. FIBA po tym meczu podała, że 55 punktów było najniższym dorobkiem USA na mistrzostwach świata od czasu wprowadzenia linii rzutów za trzy punkty w 1984 roku.

W zapowiedzi ćwierćfinału FIBA jako kluczowe węgierskie atuty wskazuje Dorkę Juhász, MVP Euroligi, oraz kapitan Virág Takács-Kiss. Reprezentacja USA dysponuje wyjątkową głębią na wysokich pozycjach, między innymi dzięki Breannie Stewart, Aliyah Boston i Angel Reese, dlatego Węgrom trudno będzie oprzeć grę wyłącznie na fizycznej walce pod koszem. FIBA zwraca przy tym uwagę na średnią Węgier wynoszącą 21,5 straty na mecz, co przeciwko amerykańskiej obronie i grze w tranzycji może mieć decydujące znaczenie. Z drugiej strony Węgry w dotychczasowej części turnieju rzucały za trzy punkty nieco skuteczniej od USA, a przeciwko Japonii pokazały, że potrafią wygrać ważny mecz również wtedy, gdy Juhász nie jest najlepszą strzelczynią. Dla drużyny Pétera Völgyiego kluczowe będzie ograniczenie strat, spowolnienie amerykańskiego tempa i utrzymanie skuteczności z dystansu.

Niemcy czeka Belgia, aktualny mistrz Europy

Niemcy zagrają 10 września w ćwierćfinale przeciwko Belgii, reprezentacji, która jako zwycięzca grupy C awansowała bezpośrednio do najlepszej ósemki. Niemiecki Związek Koszykówki podaje, że początek spotkania zaplanowano na godzinę 17:45 czasu lokalnego w Berlinie. Belgia przystępuje do pojedynku jako aktualny mistrz Europy i jako drużyna, która w grupie pokonała Puerto Rico, Australię i Turcję. Dla Niemiec będzie to znacznie trudniejszy test niż spotkanie z Koreą Południową, szczególnie ze względu na jakość Belgijek w organizacji gry, doświadczenie w końcówkach dużych turniejów i fizyczną siłę pod koszem.

Mimo to gospodynie przystępują do ćwierćfinału z kilkoma powodami do optymizmu. Bühner po skromniejszym początku przeciwko Hiszpanii odnalazła rytm w ataku, Gülich zdominowała strefę podkoszową w meczu z Koreą Południową, a Fiebich wpływa na przebieg spotkań nawet wtedy, gdy rzut nie jest jej główną bronią. Niemcy w trzech kolejnych zwycięstwach pokazały, że potrafią wygrywać w różny sposób, od kontroli zbiórek po agresywną obronę na obwodzie. Dodatkowym czynnikiem będzie własna publiczność, która już w meczu kwalifikacyjnym stworzyła znakomitą atmosferę. Po pierwszym ćwierćfinale w historii Niemcy nie grają już tylko o nowy rekord miejsca, ale również o wejście do strefy walki o medale.

Nowy format mistrzostw od razu przyniósł mecze bez prawa do błędu

Wyniki Niemiec i Węgier są również przykładem tego, jak nowy system Mistrzostw Świata FIBA zmienił dynamikę turnieju. Zamiast 12 reprezentacji, jak w 2022 roku w Australii, w Berlinie występuje 16 drużyn podzielonych na cztery grupy po cztery zespoły. Tylko zwycięzca każdej grupy uzyskuje bezpośredni awans do ćwierćfinału, natomiast drużyny z drugich i trzecich miejsc muszą rozegrać dodatkowy mecz eliminacyjny. Oznacza to, że nawet bardzo dobry występ w grupie nie gwarantuje miejsca w najlepszej ósemce, czego Niemcy i Węgry doświadczyły po zajęciu drugich miejsc w swoich grupach. Obie jednak w pierwszym spotkaniu bez prawa do poprawki zagrały na poziomie, który zaprowadził je do grona najlepszych reprezentacji turnieju.

Pozostałe mecze rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane 9 września, kiedy Puerto Rico zagra z Chinami, a Włochy z Australią. Zwycięzca meczu Puerto Rico – Chiny zmierzy się z Francją, natomiast na zwycięzcę spotkania Włochy – Australia w ćwierćfinale czeka Hiszpania. W ten sposób zostanie skompletowana najlepsza ósemka mistrzostw, a wszystkie ćwierćfinały zaplanowano na 10 września w Berlinie. Półfinały odbędą się 12 września, natomiast mecz o trzecie miejsce i finał przewidziano na 13 września. Po historycznym 8 września Niemcy i Węgry już osiągnęły wyniki, które zmieniają ich pozycję w narodowej historii koszykówki, ale kolejny krok przynosi rywali z absolutnego światowego i europejskiego szczytu.

Źródła:
- FIBA – oficjalny protokół i statystyki meczu Niemcy – Korea Południowa (link)
- FIBA – oficjalny protokół i statystyki meczu Węgry – Japonia (link)
- FIBA – wyjaśnienie nowego formatu Mistrzostw Świata 2026 i systemu awansu do ćwierćfinału (link)
- FIBA – przegląd Mistrzostw Świata 2026, historia rozgrywek i dane dotyczące tytułów USA (link)
- FIBA – zapowiedź ćwierćfinału USA – Węgry i statystyczny kontekst pojedynku (link)
- Niemiecki Związek Koszykówki (DBB) – relacja ze zwycięstwa 94:56, wypowiedzi i osiągnięcia niemieckich zawodniczek (link)
- Węgierski Związek Koszykówki (MKOSZ) – relacja ze zwycięstwa 84:63 i przebieg meczu z Japonią (link)
- Associated Press / Sportsnet – wypowiedź Réki Lelik i relacja dotycząca kontuzji Saki Hayashi (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Niemcy Węgry mistrzostwa świata koszykówka kobiet Berlin Korea Południowa Japonia USA
NOCLEGI W POBLIŻU
Berlin
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Berlin
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.