Sport

Rekord Djokovicia w Wimbledonie po wygranej z Safiullinem i awansie do ćwierćfinału na londyńskiej trawie

NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
High-End 1BR AC & Balcony Vauxhall Zone 1 High-End 1BR AC & Balcony Vauxhall Zone 1 1,9 km od Londyn★★★★8,0(1) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 2 000 PLNBooking.com
Spacious Skyline View Room Near London Eye Spacious Skyline View Room Near London Eye 2,0 km od Londyn5,0(123) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 164 PLNBooking.com
Spacious Battersea Rooms and Apartments Spacious Battersea Rooms and Apartments 2,0 km od Londyn★★★6,8(237) 83 Natychmiastowe potwierdzenie
od 384 PLNBooking.com
Garden Flat in Battersea Garden Flat in Battersea 2,0 km od Londyn6,9(21) 62 Natychmiastowe potwierdzenie
od 659 PLNBooking.com
Large Room with London Skyline view Large Room with London Skyline view 2,0 km od Londyn1,2(7) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 569 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Śledź czterosetowe zwycięstwo Novaka Djokovicia nad Romanem Safiullinem i jego rekordowe 106 wygranych w Wimbledonie. Zobacz, dlaczego mecz stał się próbą nerwów, doświadczenia i wytrzymałości oraz co oznacza w walce o kolejny tytuł Wielkiego Szlema

· 9 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Rekord Djokovicia w Wimbledonie po wygranej z Safiullinem i awansie do ćwierćfinału na londyńskiej trawie Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Djoković po ciężkiej walce pobił wimbledoński rekord Federera i awansował do ćwierćfinału

LONDYN — Novak Djoković awansował 05 lipca 2026 roku do ćwierćfinału Wimbledonu po wymagającym zwycięstwie nad Romanem Safiullinem 7:6 (8:6), 6:3, 3:6, 6:3, w meczu, który siedmiokrotnemu mistrzowi przyniósł także jedno z największych statystycznych osiągnięć jego kariery na trawie. Według wyników opublikowanych na oficjalnej stronie zespołu Djokovicia, pojedynek 1/8 finału został rozegrany przeciwko rosyjskiemu kwalifikantowi, obecnie 132. zawodnikowi rankingu, i zakończył się po czterech setach, w których serbski tenisista musiał przejść przez kilka wyraźnych spadków koncentracji. BeIN Sports poinformował, że było to 106. zwycięstwo Djokovicia w meczach singlowych na Wimbledonie, czym wyprzedził Rogera Federera, który na męskiej liście pozostał przy 105 zwycięstwach. Tym samym 39-letni Djoković objął pierwsze miejsce wśród tenisistów pod względem liczby zwycięstw singlowych w All England Club w erze Open, podczas gdy w ogólnej klasyfikacji zwycięstw singlowych w turnieju przed nim nadal pozostaje Martina Navratilova ze 120 zwycięstwami.

Zwycięstwo nie było rutynowe, choć końcowy wynik sugeruje kontrolę przez większą część spotkania. Djoković w pierwszym secie był w poważnych tarapatach, w pewnym momencie przegrywał 2:5 i musiał bronić piłek setowych, ale uniknął wczesnej straty seta i w tie-breaku wykorzystał trzecią piłkę setową. W drugim secie jego gra stała się stabilniejsza, serwis skuteczniejszy, a presja na drugi serwis Safiullina coraz wyraźniejsza. Trzeci set jednak ponownie otworzył kwestię energii i cierpliwości, ponieważ rosyjski tenisista, mimo pomocy medycznej z powodu problemu z biodrem, podniósł poziom agresywności i zmusił Djokovicia do szeregu reakcji, które pokazały, jak psychologicznie wymagający był mecz.

Frustracje, przeprosiny i powrót kontroli

Djoković po spotkaniu przyznał, że miał chwile nerwowości i że nie był zadowolony z własnego zachowania w niektórych fazach meczu, według dostępnych relacji z kortu. Podczas trzeciego seta wyraźnie reagował na warunki gry, na własne błędy i na rytm, który Safiullin narzucił mu głębokimi uderzeniami z linii końcowej. BeIN Sports podaje, że publiczność okazała niezadowolenie po tym, jak Djoković w pewnym momencie mocno posłał zapasową piłkę w kierunku przeciwnej strony kortu, co wpisało się w okres spotkania, w którym serbski tenisista tracił taktyczną jasność. Po meczu powiedział, że część dnia przeżył jako walkę o przetrwanie, a następnie jako próbę ponownego odnalezienia wzlotu w grze.

Takie sceny nie były niezwykłe dla meczów, w których Djoković musi znaleźć wyjście z kryzysu wynikowego i emocjonalnego, ale w tym przypadku miały szczególną wagę ze względu na historyczny kontekst. Każde zwycięstwo na Wimbledonie teraz dodatkowo oddala go od Federera w klasyfikacji męskich zwycięstw singlowych, ale jednocześnie wzmacnia oczekiwania, że może sięgnąć po kolejny wielki tytuł. W czwartym secie pokazał, dlaczego nadal należy do najgroźniejszych graczy na trawie: uratował się przed wczesnym zagrożeniem, zaraz potem odebrał serwis Safiullinowi i w końcówce wykorzystywał kombinację precyzyjnego pierwszego serwisu, wyjść do siatki i zmian rytmu. Pierwszą piłkę meczową zrealizował zagraniem przy siatce, czym zamknął spotkanie, w którym nie błyszczał przez cały czas, ale kluczowe momenty ponownie rozegrał lepiej od przeciwnika.

Safiullin przyjechał jako kwalifikant, ale nie jako przypadkowy rywal

Roman Safiullin wszedł do 1/8 finału z jedną z bardziej zauważalnych serii tegorocznego Wimbledonu. ATP Tour poinformował, że 28-letni Rosjanin przed turniejem był bez zwycięstwa na poziomie ATP w 2026 roku, ale po przejściu przez kwalifikacje zanotował trzy zwycięstwa w głównej drabince. W pierwszej rundzie obronił dwie piłki meczowe przeciwko Andreyowi Rublevowi, następnie w pięciu setach pokonał Botica van de Zandschulpa, a w trzeciej rundzie wygrał z Joao Fonsecą 6:3, 6:3, 6:3. ATP po tym podała, że Safiullin emocjonalnie załamał się podczas rozmowy na korcie, mówiąc o kontuzji, przez którą po US Open 2025 musiał przerwać sezon i nie wiedział, czy uda mu się wrócić na ten poziom.

Taka droga do 1/8 finału wyjaśnia, dlaczego zadanie Djokovicia na Centre Courcie nie mogło być proste. Safiullin już w 2023 roku grał w ćwierćfinale Wimbledonu, a jego styl na trawie może być niebezpieczny, bo łączy wczesny kontakt z piłką, płaskie uderzenia i gotowość do przejmowania inicjatywy, zanim przeciwnik ustawi się w obronie. Przeciwko Djokoviciowi w pierwszym secie wykorzystał wolniejsze wejście faworyta w mecz i prowadził 5:2, ale nie zdołał zamknąć seta i wykorzystać psychologicznej przewagi. Ten niewykorzystany moment pozostał jednym z kluczowych punktów spotkania, ponieważ od tego czasu Djoković stopniowo odzyskiwał równowagę, nawet gdy jego gra nie była całkowicie czysta.

W trzecim secie Safiullin jednak udowodnił, że nie chodziło tylko o krótkotrwały opór. Według relacji BeIN Sports, po pomocy medycznej z powodu możliwego problemu z biodrem zdołał ponownie odebrać serwis Djokoviciowi w dramatycznym gemie, w którym obronił kilka break pointów. Wygrał tego seta 6:3 i zmusił siedmiokrotnego mistrza, by w czwartym secie ponownie szukał spokoju. Jednak gdy tylko Djoković przetrwał zagrożenie na początku czwartego seta, układ sił się zmienił. Safiullin nie wybierał już uderzeń równie precyzyjnie, a Djoković dzięki doświadczeniu i lepszemu czytaniu gry zdołał zamknąć końcówkę.

Rekord, który zmienia wimbledońską hierarchię

106 zwycięstw Djokovicia na Wimbledonie ma szczególną symbolikę, ponieważ dochodzi do tego w turnieju, który przez długi czas był związany z dominacją Federera. Federer ośmiokrotnie wygrywał Wimbledon i pozostaje rekordzistą pod względem liczby męskich tytułów singlowych w All England Club, podczas gdy Djoković ma siedem tytułów, zdobytych w latach 2011, 2014, 2015, 2018, 2019, 2021 i 2022, według zestawienia ATP Tour. Przed tegorocznym turniejem Djoković miał bilans 102:13 na Wimbledonie, a zwycięstwami nad Wu Yibingiem, Stefanosem Tsitsipasem, Arthurem Rinderknechem i Safiullinem doszedł do 106. zwycięstwa. Tym samym najpierw wyrównał 105 zwycięstw Federera w trzeciej rundzie, a następnie przekroczył je w 1/8 finału.

Associated Press po zwycięstwie Djokovicia nad Rinderknechem poinformowała, że serbski tenisista opisał wyrównanie wyniku Federera jako wielki zaszczyt i przywilej, dodając żartem, że zaproponowałby mecz z Federerem o numer 106. Dwa dni później ta liczba przyszła na korcie przeciwko Safiullinowi, bez bezpośredniego pojedynku z dawnym wielkim rywalem, ale w okolicznościach, które ponownie przypomniały o ich wieloletnim spleceniu w historii Wimbledonu. Federer na trawie Londynu pozostawił najbardziej rozpoznawalny ślad poprzez liczbę tytułów, podczas gdy Djoković ma teraz pozycję lidera w rywalizacji mężczyzn pod względem liczby zwycięstw singlowych. Ich liczby razem pokazują, jak długo trwała era graczy, którzy uczynili z Wimbledonu centralne miejsce dyskusji o największych w historii tenisa.

Ten rekord jest ważny również dlatego, że Djoković w wieku 39 lat występuje nie tylko jako symbol poprzedniej generacji, lecz jako aktywny kandydat do tytułu. ATP w danych biograficznych podaje, że Djoković jest rekordzistą męskiego tenisa z 24 tytułami wielkoszlemowymi, a Wimbledon pozostaje dla niego jedną z najważniejszych okazji, by spróbować zdobyć 25. wielkie trofeum. Taki tytuł miałby podwójną wagę: wyrównałby rekord Federera wynoszący osiem tytułów wimbledońskich i przesunąłby Djokovicia samodzielnie poza granicę 24 tytułów wielkoszlemowych. W kontekście jego kariery zwycięstwo nad Safiullinem nie jest tylko przejściem do kolejnej rundy, lecz kolejnym krokiem w walce z czasem, fizycznym zużyciem i nowymi generacjami.

Siedemnasty ćwierćfinał w All England Club

Według BeIN Sports Djoković dzięki zwycięstwu nad Safiullinem dotarł do 17. ćwierćfinału Wimbledonu. W męskiej rywalizacji ery Open więcej występów ćwierćfinałowych w tym turnieju ma tylko Federer, który zgromadził ich 18. Ta informacja dodatkowo podkreśla trwałość kariery Djokovicia na trawie, nawierzchni, na której na początku zawodowej drogi musiał dostosowywać poruszanie się, serwis i skrócone punkty, a następnie stał się jednym z najbardziej utytułowanych graczy w historii turnieju. Jego bilans w 1/8 finału Wimbledonu wynosi teraz, według tej samej relacji, 17:1, a jedyna porażka na tym etapie wydarzyła się jeszcze w 2006 roku przeciwko Mario Ančiciowi.

Awans do ćwierćfinału ma także szersze znaczenie wielkoszlemowe. BeIN Sports podaje, że Djoković dotarł do 66. ćwierćfinału w czterech największych turniejach, co jest liczbą dodatkowo umacniającą jego status jednego z najbardziej regularnych graczy w historii męskiego tenisa. Takie dane często brzmią abstrakcyjnie, ale nabierają konkretnej wagi w meczach takich jak ten: zawodnik, który nie miał najlepszego dnia, który tracił kontrolę nad emocjami i rytmem, mimo wszystko znajduje wystarczająco dużo rozwiązań, by pokonać przeciwnika z dużą pewnością siebie. Właśnie ta zdolność przetrwania trudnych odcinków wciąż utrzymuje Djokovicia na szczycie.

Wimbledon 2026, według oficjalnego harmonogramu turnieju, trwa od 29 czerwca do 12 lipca w All England Lawn Tennis and Croquet Club. Po zniesieniu tradycyjnego dnia odpoczynku w środku turnieju druga niedziela jest coraz ważniejszą częścią rytmu rywalizacji, ponieważ przynosi pierwsze pojedynki 1/8 finału i otwiera tydzień, w którym rozstrzyga się los finalistów. Djoković właśnie tego dnia zapewnił sobie miejsce wśród ostatniej ósemki, kontynuując tym samym serię występów w końcowej fazie turnieju mimo tego, że jego droga przez pierwsze cztery rundy nie była całkowicie spokojna. W pierwszej rundzie stracił seta przeciwko Wu Yibingowi, przeciwko Rinderknechowi również musiał grać cztery sety, a Safiullin zmusił go do kolejnego fizycznie i mentalnie nieprzyjemnego sprawdzianu.

Co dalej czeka Djokovicia

Djoković w ćwierćfinale zagra przeciwko zwycięzcy spotkania Félixa Auger-Aliassimea i Alejandra Davidovicha Fokiny, zgodnie z turniejowym harmonogramem i relacjami po jego zwycięstwie. ATP przed turniejem podała, że Djoković był ustawiony jako możliwy ćwierćfinałowy przeciwnik Auger-Aliassimea, lecz rzeczywisty rozwój wydarzeń zależał od wyników 1/8 finału. Dla Djokovicia najważniejsze jest, by wyjść z meczu z Safiullinem bez dodatkowych problemów fizycznych i z wystarczającą ilością czasu na regenerację. Chociaż wynik czwartego seta pokazał, że potrafi podnieść poziom, gdy jest to najbardziej potrzebne, długie i emocjonalnie wymagające odcinki pozostają pytaniem w końcówce turnieju.

W takim kontekście jego wypowiedź o dniu, który rozpoczął się jako walka o przetrwanie, a zakończył jako nowy wzlot, najlepiej opisuje stan, w jakim czeka na ćwierćfinał. Djoković nie przechodzi już przez turnieje wielkoszlemowe z dominacją ze swoich najmocniejszych sezonów, ale nadal posiada kombinację doświadczenia, taktycznego dostosowania i sportowego uporu, która na Wimbledonie jest szczególnie cenna. Przeciwko Safiullinowi musiał przetrwać odwagę przeciwnika, własne frustracje i ciężar historycznego rekordu, który czekał po drugiej stronie siatki. Gdy ostatni wolej zakończył się punktem, statystyka otrzymała nową stronę, a turniej nowego ćwierćfinalistę, który jeszcze raz pozostaje w pogoni za największą nagrodą.

Źródła:
- BeIN Sports – relacja o zwycięstwie Novaka Djokovicia nad Romanem Safiullinem, rekordzie 106 wimbledońskich zwycięstw i przebiegu meczu (link)
- ATP Tour – tekst o zwycięstwie Djokovicia nad Arthurem Rinderknechem, wyrównaniu rekordu Federera i kontekście 105. zwycięstwa (link)
- ABC News / Associated Press – relacja o wyrównaniu przez Djokovicia rekordu Federera i jego wypowiedziach po trzeciej rundzie (link)
- Novak Djokovic Official Website – oficjalny przegląd wyników Djokovicia na Wimbledonie 2026 i potwierdzenie wyniku przeciwko Safiullinowi (link)
- ATP Tour – relacja o drodze Romana Safiullina do 1/8 finału, zwycięstwie nad Joaem Fonsecą i powrocie po kontuzji (link)
- ATP Tour – przegląd wimbledońskich wyników Djokovicia, siedmiu tytułów i 24 tytułów wielkoszlemowych (link)
- The Championships, Wimbledon – oficjalny harmonogram i daty rozgrywania Wimbledonu 2026 (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Novak Djokovic Wimbledon Roman Safiullin Roger Federer tenis Wielki Szlem ćwierćfinał
NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.