Sport

AFA pod presją: doniesienia o przejęciu urządzeń przez FBI na JFK i kontroli transakcji ponad 300 mln dolarów

Sprawdź, co wiadomo o rzekomym zatrzymaniu argentyńskiej delegacji na lotnisku JFK, przejęciu urządzeń elektronicznych i kontroli transakcji związanych z AFA. Poznaj odpowiedź federacji, rolę TourProdEnter oraz powody, dla których kluczowe twierdzenia wciąż nie mają niezależnego potwierdzenia

· 10 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: AFA pod presją: doniesienia o przejęciu urządzeń przez FBI na JFK i kontroli transakcji ponad 300 mln dolarów Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

AFA pod presją po doniesieniach o akcji FBI: federacja zaprzecza zajęciu urządzeń działaczy

Argentyński Związek Piłki Nożnej (AFA) znalazł się w centrum nowego międzynarodowego sporu po tym, jak argentyński portal Infobae poinformował, że amerykańscy agenci federalni mieli zatrzymać część delegacji na nowojorskim lotnisku im. Johna F. Kennedy'ego i zażądać przekazania telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych. Według tej wersji wydarzeń do incydentu miało dojść w poniedziałek, 20 lipca 2026 roku, przed powrotem argentyńskiej delegacji po finale mistrzostw świata, w którym dzień wcześniej Hiszpania pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce. Wśród działaczy wymienianych w doniesieniach medialnych znajdują się prezes AFA Claudio „Chiqui” Tapia i skarbnik Pablo Toviggino. AFA opublikowała jednak 22 lipca oficjalne oświadczenie, w którym kategorycznie odrzuciła twierdzenia, że Tapia lub Toviggino zostali zatrzymani, wezwani na przesłuchanie albo że odebrano im telefony i inne urządzenia. Ponieważ ani Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, ani FBI do 23 lipca nie opublikowały publicznego potwierdzenia domniemanej akcji na lotnisku, ta część sprawy pozostaje przedmiotem sprzecznych twierdzeń i nie została niezależnie potwierdzona.

Spór wokół wydarzeń na lotnisku JFK jest jedynie najbardziej widoczną częścią szerszej historii dotyczącej operacji finansowych AFA w Stanach Zjednoczonych. Infobae podaje, że amerykańscy śledczy federalni analizują międzynarodową strukturę handlową, za pośrednictwem której pobierano należności ze sponsorowanych umów, przychody z meczów towarzyskich, praw telewizyjnych oraz innych przedsięwzięć związanych z reprezentacją Argentyny. Według dokumentów i źródeł, na które powołuje się portal, łączna wartość transakcji objętych kontrolami przekracza 300 milionów dolarów amerykańskich. Dostępne informacje nie oznaczają jednak, że Tapia, Toviggino lub inni wymienieni uczestnicy zostali oskarżeni o popełnienie przestępstwa. Wezwanie do przekazania dokumentów, przesłuchanie świadków lub działalność federalnej wielkiej ławy przysięgłych są czynnościami dochodzeniowymi, a nie stwierdzeniem winy.

AFA twierdzi, że dokument sądowy został skierowany do osoby trzeciej

W oficjalnym oświadczeniu AFA potwierdziła istnienie dokumentu amerykańskiego sądu federalnego, ale zakwestionowała sposób, w jaki został on zinterpretowany przez część mediów. Federacja podała, że wezwanie Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Florydy nie było skierowane ani do Tapii, ani do Toviggina, lecz do osoby trzeciej, od której zażądano stawienia się przed wielką ławą przysięgłych oraz ewentualnego przekazania dokumentacji i korespondencji związanych z kilkoma osobami, w tym działaczami AFA. Zgodnie ze stanowiskiem federacji dokument ten nie nakłada żadnego osobistego środka na prezesa ani skarbnika, nie zobowiązuje ich do stawienia się przed sądem i nie potwierdza zajęcia ich mienia.

AFA szczególnie podkreśliła, że twierdzenie, iż Tapia lub Toviggino zostali wezwani do złożenia zeznań albo że amerykańskie władze odebrały im telefony, jest „całkowicie fałszywe”. Instytucja określiła doniesienia medialne jako nieprawdziwe i wprowadzające w błąd oraz zapowiedziała możliwość podjęcia kroków prawnych w celu ochrony reputacji swoich działaczy. W ten sposób doszło do bezpośredniego konfliktu między oficjalną wersją federacji a twierdzeniami opublikowanymi przez Infobae. Ważnym niuansem jest to, że zarówno AFA, jak i Infobae w swoich późniejszych publikacjach rozróżniają domniemane wydarzenie na lotnisku od wezwania sądowego skierowanego do osoby trzeciej. Innymi słowy, istnienie żądania dokumentacji związanej z AFA nie potwierdza automatycznie, że urządzenia jej działaczy zostały zajęte.

Infobae podało w zaktualizowanym raporcie, że osoby bliskie kierownictwu AFA zostały wezwane do stawienia się 30 lipca przed wielką ławą przysięgłych na Florydzie i przekazania informacji związanych ze spółką TourProdEnter LLC, w tym korespondencji z Tapią, Tovigginem, Diegiem Lucero i Javierem Faronim. AFA nie zaprzeczyła, że osoba trzecia otrzymała takie żądanie, lecz nalegała, aby nie przedstawiać go jako wezwania skierowanego do jej prezesa lub skarbnika. Właśnie ta różnica ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia sprawy: sądowe żądanie dokumentów może obejmować korespondencję z określonymi osobami, mimo że osoby te nie zostały oskarżone ani osobiście wezwane przed ławę przysięgłych.

W centrum kontroli znajduje się TourProdEnter

Spółka TourProdEnter LLC, zarejestrowana na Florydzie, od miesięcy pojawia się w argentyńskich postępowaniach sądowych i tekstach śledczych dotyczących międzynarodowych przychodów AFA. Sama federacja w oświadczeniu z grudnia 2025 roku potwierdziła, że ma z tą spółką ważną umowę, na mocy której została ona wyznaczona na przedstawiciela handlowego do spraw ekonomicznych i biznesowych za granicą. AFA twierdzi, że relacja ta jest zgodna z prawem, przejrzysta i była już wcześniej rozpatrywana przez sądy w Argentynie i Stanach Zjednoczonych. Krytycy i autorzy zawiadomień kwestionują natomiast sposób, w jaki środki były pobierane, rozdzielane i ewidencjonowane.

Według Infobae TourProdEnter odpowiadała za pobieranie przychodów od międzynarodowych sponsorów, z umów handlowych, meczów towarzyskich i innych przedsięwzięć związanych z reprezentacją. Portal podaje, że pieniądze przepływały przez rachunki w kilku amerykańskich bankach, w tym Bank of America, Citibank, JPMorgan, Synovus i PNC Bank. Na podstawie dokumentacji bankowej z amerykańskich postępowań sądowych Infobae poinformowało, że tylko przez jeden rachunek w PNC Banku w okresie krótszym niż rok przepłynęło około 13,55 miliona dolarów. Część wpłat powiązano z przedsiębiorstwami, które prowadziły interesy z federacją na rynkach Azji, Europy, Bliskiego Wschodu i innych regionów.

W tych samych raportach podano, że niektóre wpłaty były szybko przekazywane dalej, często w ciągu od jednego do trzech dni. Według dostępnej dokumentacji wśród wydatków znajdowały się koszty, które mogą odpowiadać zwykłym potrzebom międzynarodowej organizacji piłkarskiej, takie jak transport, prywatne loty, paliwo, logistyka, doradztwo i organizacja wydarzeń. Jednocześnie dziennikarze zidentyfikowali przelewy do spółek o niewielkiej publicznie widocznej aktywności gospodarczej, wśród których wymienia się Soagu, Marmasch, Delker, Velpasalt i Mafer. Infobae twierdzi, że pięć takich spółek otrzymało wyłącznie z rachunku w PNC Banku około 3,17 miliona dolarów. Dane te stanowią obecnie część dziennikarskiej i śledczej rekonstrukcji, a nie prawomocne stwierdzenie bezprawności.

Amerykańskie władze, sądząc po dokumentach cytowanych przez argentyńskie media, próbują ustalić źródło, przepływ i ostatecznych beneficjentów poszczególnych przelewów oraz sprawdzić, czy istnieją podstawy do zastosowania amerykańskiego prawa karnego. Szczególne znaczenie jurysdykcji Stanów Zjednoczonych wynika z faktu, że transakcje przechodziły przez banki i podmioty gospodarcze w Stanach Zjednoczonych. Samo w sobie nie stanowi to jednak dowodu prania pieniędzy, oszustwa bankowego ani innego przestępstwa. Do sformułowania takiego wniosku konieczne byłoby ustalenie pochodzenia pieniędzy, zamiaru uczestników, treści umów, sposobu ujęcia księgowego i rzeczywistego celu każdej spornej wypłaty.

Konflikt z Guillermem Tofonim przekroczył granice Argentyny

Ważnym uczestnikiem pozostającym w tle sprawy jest argentyński przedsiębiorca Guillermo Tofoni, którego spółka World Eleven przez lata uczestniczyła w organizowaniu międzynarodowych meczów reprezentacji Argentyny. Tofoni twierdzi, że AFA naruszyła umowy o wyłączność zawarte w 2019 i 2021 roku dotyczące organizacji spotkań towarzyskich w okresie do 2030 roku. Jego zawiadomienia i wnioski sądowe doprowadziły do uzyskania części dokumentacji bankowej i korporacyjnej w Stanach Zjednoczonych w ramach postępowań dotyczących ujawnienia dowodów. AFA uważa natomiast, że Tofoni powtarza zarzuty, które zostały już odrzucone po niekorzystnych dla niego orzeczeniach sądowych, i twierdzi, że przeciwko federacji prowadzona jest kampania motywowana politycznie i medialnie.

Na początku lipca Infobae poinformowało, że agenci FBI i prokuratorzy federalni w Miami rozmawiali z Tofonim przez ponad dwie godziny. Według tego raportu spotkanie koncentrowało się na dokumentacji dotyczącej przepływów finansowych przez amerykańskie banki i spółki. Portal podał nazwiska trzech prokuratorów federalnych, którzy mają uczestniczyć w kontrolach: Patricka Gushuea, Christophera Tinga i Michaela Bergera. Ponieważ Departament Sprawiedliwości nie opublikował publicznego komunikatu w tej sprawie, zakres ich działań i formalny status postępowania nie mogą zostać w pełni potwierdzone na podstawie oficjalnych źródeł amerykańskich.

W amerykańskim systemie federalnym wielka ława przysięgłych może gromadzić zeznania i dokumenty, aby ocenić, czy istnieją podstawy do wniesienia aktu oskarżenia o przestępstwo federalne. Według informacji amerykańskich sądów i Departamentu Sprawiedliwości prace takich ław przysięgłych są co do zasady tajne, co często ogranicza ilość oficjalnych danych dostępnych opinii publicznej na wczesnym etapie. Samo istnienie wezwania do przekazania dokumentów lub złożenia zeznań nie oznacza, że zostanie wniesiony akt oskarżenia. Ten fakt proceduralny dodatkowo nakazuje ostrożność przy interpretowaniu obecnie dostępnych informacji dotyczących AFA.

Równoległa presja prawna w Argentynie

Międzynarodowe kontrole odbywają się w czasie, gdy Tapia i Toviggino mierzą się również z odrębnymi postępowaniami w Argentynie. W marcu 2026 roku argentyński sędzia Diego Alejandro Amarante wydał decyzję o postawieniu ich w stan oskarżenia bez stosowania tymczasowego aresztowania w sprawie dotyczącej domniemanego nieprzekazywania należności podatkowych i składek na ubezpieczenia społeczne. Według raportu El País argentyńska agencja podatkowa i celna ARCA zarzuca kierownictwu AFA, że w latach 2024 i 2025 zatrzymało ponad 19 miliardów argentyńskich peso, które powinny zostać wpłacone państwu. AFA zakwestionowała te zarzuty i twierdziła, że nie ma wymagalnego długu podatkowego, na którym można byłoby oprzeć postępowanie.

Ta argentyńska sprawa jest prawnie odrębna od amerykańskich kontroli międzynarodowych umów i nie może być przedstawiana jako dowód na poparcie twierdzeń związanych z TourProdEnter. Jednoczesne prowadzenie kilku postępowań zwiększa jednak presję instytucjonalną na kierownictwo Tapii. Tapia stoi na czele AFA od 2017 roku, a podczas jego kadencji reprezentacja zdobyła mistrzostwo świata w 2022 roku oraz dwa kolejne tytuły mistrza Ameryki Południowej. Sukcesy sportowe zwiększyły wartość rynkową reprezentacji i liczbę międzynarodowych umów, przez co przejrzystość zarządzania przychodami stała się jeszcze ważniejszą kwestią.

W lutym 2026 roku argentyński sąd apelacyjny zdecydował, że zawiadomienie związane z międzynarodowymi interesami AFA i TourProdEnter będzie nadal rozpatrywane przez sąd karny powszechnej jurysdykcji w Buenos Aires, zamiast zostać automatycznie połączone z odrębną sprawą federalną. Sąd nie rozstrzygał przy tym o winie ani o prawdziwości wszystkich zarzutów, lecz o właściwości i kontynuowaniu dochodzenia. AFA oświadczyła wówczas, że decyzja nie stanowi stwierdzenia odpowiedzialności karnej i że jest gotowa współpracować z wymiarem sprawiedliwości. Autorzy zawiadomienia twierdzą, że właśnie kontynuowanie postępowania jest konieczne do odtworzenia pełnej drogi pieniędzy.

Najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: co naprawdę wydarzyło się na JFK?

Do 23 lipca 2026 roku publicznie dostępne informacje potwierdzają istnienie sądowego żądania skierowanego do osoby trzeciej, dotyczącego dokumentacji i korespondencji związanych z kilkoma uczestnikami z otoczenia AFA. Potwierdzono również, że argentyńska federacja oficjalnie odrzuciła twierdzenia o zajęciu urządzeń i osobistych wezwaniach skierowanych do Tapii i Toviggina. Oficjalny komunikat władz Stanów Zjednoczonych nie potwierdził natomiast twierdzenia, że agenci FBI zatrzymali działaczy federacji na lotnisku JFK, kontrolowali ich wyjazd albo odebrali im telefony i komputery. Infobae podtrzymuje twierdzenie, że taki incydent miał miejsce, podczas gdy AFA utrzymuje, że żadne z opisanych wydarzeń nie nastąpiło.

Wyjaśnienie może nastąpić poprzez ewentualne nowe dokumenty sądowe, publiczny komunikat Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, stanowisko FBI lub wiarygodne materialne dowody dotyczące działań podjętych na lotnisku. Do tego czasu najbardziej profesjonalnym i precyzyjnym podejściem jest oddzielanie potwierdzonych faktów od twierdzeń będących przedmiotem sporu. Potwierdzono istnienie kwestii finansowych i sądowego żądania dokumentacji związanej z TourProdEnter; nie potwierdzono, że Tapia i Toviggino zostali oskarżeni, osobiście wezwani przed wielką ławę przysięgłych lub że zajęto ich urządzenia.

Dla AFA konsekwencje już wykraczają poza wymiar prawny. Międzynarodowi sponsorzy, partnerzy biznesowi, kluby i instytucje piłkarskie będą uważnie obserwować, czy federacja potrafi udokumentować przepływy przychodów i wyjaśnić rolę zewnętrznego przedstawiciela handlowego. Jeżeli amerykańskie kontrole pozostaną jedynie wstępne i nie doprowadzą do zarzutów, AFA prawdopodobnie będzie przedstawiać to jako potwierdzenie swoich twierdzeń o bezpodstawnej kampanii. Jeżeli jednak pojawią się nowe dokumenty lub formalne akty oskarżenia, sprawa może przerodzić się w jeden z najważniejszych kryzysów instytucjonalnych argentyńskiej piłki nożnej ostatnich dziesięcioleci. Na tym etapie najważniejszy standard pozostaje taki sam dla wszystkich stron: dokumenty, możliwe do zweryfikowania fakty i domniemanie niewinności muszą mieć pierwszeństwo przed interpretacjami politycznymi i sensacyjnymi nagłówkami.

Źródła:
- Argentyński Związek Piłki Nożnej – oficjalne oświadczenie z 22 lipca 2026 roku dotyczące wezwania sądowego i zaprzeczenia zajęciu urządzeń (odnośnik)
- Infobae – raport z 22 lipca 2026 roku dotyczący amerykańskich żądań sądowych, domniemanego wydarzenia na JFK i działalności TourProdEnter (odnośnik)
- Infobae – raport z 7 lipca 2026 roku dotyczący kontaktów amerykańskich śledczych z Guillermem Tofonim i kontrolowanej struktury finansowej (odnośnik)
- Argentyński Związek Piłki Nożnej – oświadczenie z grudnia 2025 roku dotyczące relacji umownej z TourProdEnter LLC i stanowiska federacji wobec zarzutów (odnośnik)
- Infobae – raport dotyczący decyzji argentyńskiego sądu apelacyjnego i kontynuowania dochodzenia w sprawie relacji biznesowych AFA i TourProdEnter (odnośnik)
- EL PAÍS – raport dotyczący argentyńskiej sprawy podatkowej przeciwko Tapii, Tovigginowi i innym działaczom AFA (odnośnik)
- FIFA – oficjalny zapis finału mistrzostw świata 2026 między Hiszpanią a Argentyną (odnośnik)
- United States Courts – oficjalny podręcznik dotyczący roli i działalności federalnych wielkich ław przysięgłych (odnośnik)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi AFA FBI Claudio Tapia Pablo Toviggino JFK TourProdEnter argentyński futbol śledztwo finansowe

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.