Sport

Neymar ratuje Santos dwoma golami z Chapecoense i odpowiada krytykom wymowną celebracją po remisie 2:2

Zobacz, jak Neymar po powrocie zdobył oba gole Santosu w remisie 2:2 z Chapecoense. Dowiedz się, dlaczego celebracje nawiązujące do pokera i golfa odebrano jako odpowiedź na krytykę oraz co strata punktów oznacza dla zespołu nadal szukającego stabilności

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Neymar ratuje Santos dwoma golami z Chapecoense i odpowiada krytykom wymowną celebracją po remisie 2:2 Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Neymar uratował Santos dwoma golami, ale remis z ostatnim Chapecoense pogłębił obawy

Neymar wrócił do składu Santosu po mistrzostwach świata i natychmiast przejął główną rolę, lecz nawet jego dwa gole nie wystarczyły do zwycięstwa nad Chapecoense. Spotkanie 20. kolejki mistrzostw Brazylii, rozegrane 25 lipca 2026 roku na stadionie Vila Belmiro w Santosie, zakończyło się remisem 2:2. Neymar wyprowadził Santos na prowadzenie w 36. minucie po szybkiej kombinacji z Álvaro Barrealem, a następnie w 88. minucie wykorzystał rzut karny, którym zapobiegł porażce. Pomiędzy tymi dwoma momentami Chapecoense wykorzystało spadek poziomu gry gospodarzy, odwróciło wynik i pokazało, dlaczego Santos, pomimo głośnych nazwisk w składzie, nadal nie potrafi osiągnąć stabilności. Punkt zdobyty przeciwko ostatniej drużynie został więc na Vila Belmiro przyjęty bardziej jako ostrzeżenie niż sukces.

Autor dwóch trafień naznaczył mecz także celebracjami, które bezpośrednio przypomniały dyskusje dotyczące jego aktywności poza boiskiem piłkarskim. Po pierwszym golu Neymar gestami odegrał rozdawanie kart do pokera, a następnie użył chorągiewki narożnej jak kija golfowego. UOL poinformował, że oba gesty odnosiły się do zdjęć z pola golfowego w Stanach Zjednoczonych oraz do jego udziału w turniejach pokerowych po odpadnięciu Brazylii z mistrzostw świata. Celebracja była odpowiedzią dla krytyków, którzy kwestionowali jego priorytety, zwłaszcza po tym, jak nie udał się na wyjazdowy mecz Santosu w Wenezueli w Copa Sudamericana. Na boisku przesłanie było jasne: Neymar chciał pokazać, że nadal potrafi rozstrzygać mecze, chociaż końcowy wynik jednocześnie potwierdził, jak bardzo drużyna jest uzależniona od jego indywidualnej jakości.

Powrót po ponad dwóch miesiącach w klubowej koszulce

Mecz przeciwko Chapecoense był pierwszym występem Neymara w barwach Santosu od ponad dwóch miesięcy i jego pierwszym spotkaniem klubowym po mistrzostwach świata 2026. Według UOL wcześniej zagrał dla klubu 17 maja przeciwko Coritibie, natomiast podczas mundialu wystąpił dla Brazylii dwa razy, za każdym razem jako rezerwowy. Brazylia przegrała 5 lipca w 1/8 finału z Norwegią 1:2, a Neymar w końcówce wykorzystał rzut karny, zdobywając jedynego gola dla Brazylii. Ge podał, że były to jego czwarte mistrzostwa świata oraz że został jednym z zaledwie dwóch brazylijskich piłkarzy, którzy wystąpili w czterech edycjach bez zdobycia tytułu. Po eliminacji otrzymał kilka dni wolnego, a do treningów Santosu wrócił 17 lipca.

Jego powrót odbywał się pod wzmożoną obserwacją mediów. ESPN poinformował, że po odpadnięciu Brazylii Neymar uczestniczył w World Series of Poker w Las Vegas, a następnie pojawił się również na turnieju w São Paulo. Szczególną uwagę zwrócił fakt, że jeden z etapów turnieju odbywał się tego samego wieczoru, kiedy Santos grał na wyjeździe z Universidad Central w Wenezueli. Trener Cuca wyjaśnił wówczas, że Neymar nie został pominięty z powodu braku dyscypliny, lecz w ramach zarządzania obciążeniami w okresie, w którym drużyna rozgrywała cztery mecze w ciągu dziesięciu dni. Ge przekazał ocenę trenera, według której długa podróż zawodnika dopiero wracającego do pełnego rytmu klubowego nie przyniosłaby korzyści sportowych, a występ przeciwko Chapecoense został wcześniej zapowiedziany jako moment jego powrotu.

Santos dominował, Neymar znajdował przestrzeń między liniami

Santos miał w pierwszej połowie większe posiadanie piłki, częściej docierał do strefy finalizacji i przeważnie utrzymywał Chapecoense z dala od własnej bramki. Według relacji UOL goście ustawili się w zwartej formacji 4-5-1 z zamiarem ograniczenia przestrzeni między obroną a pomocą oraz oddania inicjatywy gospodarzom. Neymar nie pozostawał więc na jednej pozycji. Przemieszczał się z lewej strony do środka, cofał się po piłkę i próbował wyciągać pilnujących go zawodników z bloku, aby Barreal i pozostali napastnicy otrzymali przestrzeń do wejścia za ostatnią linię. Przed golem próbował także uderzenia zza pola karnego, jednak bramkarz Matheus Aurélio zatrzymał piłkę.

Prowadzenie przyszło po akcji, która podsumowała najlepszy fragment gry Santosu. Neymar wszedł w kombinację z Barrealem na skraju i wewnątrz pola karnego, otrzymał podanie zwrotne i precyzyjnie zakończył akcję prawą nogą bez przyjęcia. Różne relacje umiejscawiają tę akcję pod koniec 35. lub na początku 36. minuty, natomiast oficjalny zapis meczu odnotowuje gola w 36. minucie. Było to zagranie wykonane bez zbędnych kontaktów z piłką, dokładnie takie, jakiego brakowało Santosowi przeciwko głęboko ustawionej obronie. Gospodarze utrzymali wynik 1:0 do przerwy, a wrażenie było takie, że kontrolują mecz i że zwiększenie tempa mogłoby otworzyć drogę do bardziej przekonującego zwycięstwa.

Chapecoense odwróciło wynik prawą stroną ataku

Po przerwie układ sił zmienił się zaskakująco szybko. Chapecoense zaczęło grać bardziej bezpośrednio, zwiększyło liczbę zawodników w ataku i rozpoczęło atakowanie przestrzeni po lewej stronie obrony Santosu. W 52. minucie Giovanni Augusto otrzymał piłkę na prawym skrzydle i posłał niskie podanie do środka, gdzie Marcinho zakończył akcję golem na 1:1. Obrona gospodarzy zareagowała pasywnie, bez odpowiednio szybkiego wyjścia do podającego i bez kontroli zawodnika wbiegającego w kierunku bramki. Gol zmienił psychologiczny przebieg spotkania, ponieważ Santos, zamiast spokojnie zarządzać prowadzeniem, nagle musiał ponownie budować ataki przeciwko rywalowi, który nabrał pewności siebie.

Podobny schemat przyniósł gościom całkowite odwrócenie wyniku w 64. minucie. Giovanni Augusto ponownie uczestniczył w rozwinięciu akcji po prawej stronie, Yannick Bolasie posłał płaską piłkę w pole karne, a João Ananias próbował przeciąć podanie. Interwencja obrońcy zakończyła się golem samobójczym i prowadzeniem Chapecoense 2:1. Dla Santosu ważniejszy był jednak fakt, że oba stracone gole padły po bardzo podobnych sytuacjach i z tej samej strony boiska, co Cuca szczególnie podkreślił po meczu.

Neymar przejął odpowiedzialność w końcówce

Po utracie prowadzenia Santos próbował zwiększyć presję za pomocą zmian i większej liczby zawodników przed polem karnym gości. Cuca wprowadził Gabriela Menina i Gustava Caballera, a gospodarze szukali wyrównania uderzeniami z dystansu, dośrodkowaniami i indywidualnymi rajdami. Po dośrodkowaniu Barreala Gabigol miał okazję zakończyć akcję bez przyjęcia, ale nie trafił w światło bramki. Neymar również próbował strzałów z dystansu, a Matheus Aurélio musiał interweniować po jego niskim uderzeniu. Gabriel Bontempo był bliski efektownego gola w końcówce, lecz piłka nie znalazła się w siatce.

Kluczowa akcja wydarzyła się w ostatnich minutach. Neymar uczestniczył w budowaniu ataku i przekazał piłkę na stronę, z której nastąpiło dośrodkowanie, a Bruno Matias przewrócił Caballera w polu karnym. Sędzia Fernando Antônio Mendes de Salles Nascimento Filho wskazał na jedenasty metr. Neymar podjął się wykonania rzutu karnego, spokojnie posłał bramkarza w przeciwną stronę i wyrównał na 2:2 w 88. minucie. Był to jego drugi gol tego wieczoru i zagranie, dzięki któremu Santos uniknął porażki przed 12 121 widzami, bo tylu, według oficjalnych danych przytoczonych w relacji UOL, znajdowało się na Vila Belmiro.

Celebracja jako publiczna odpowiedź na krytykę

Celebracja Neymara po pierwszym golu była jednym z centralnych obrazów meczu. Najpierw naśladował rękami rozdawanie kart, wyraźnie nawiązując do pokera, a następnie wykonał ruch charakterystyczny dla uderzenia kijem golfowym. UOL połączył gest golfowy ze zdjęciami wykonanymi podczas przerwy w Orlando, natomiast ge i ESPN przypomniały debatę, która rozwinęła się po jego występie w turnieju pokerowym w São Paulo. Krytyka nie była skierowana przeciwko samemu faktowi, że zajmuje się innymi aktywnościami, lecz dotyczyła czasu i wrażenia powstającego wtedy, gdy najbardziej znany zawodnik klubu nie jedzie na ważny mecz międzynarodowy. Santos i trener Cuca utrzymywali, że nieobecność została wcześniej zaplanowana i była związana z obciążeniem fizycznym, a nie z prywatnym harmonogramem piłkarza.

Podwójną celebrację można więc odczytać jako próbę przekierowania dyskusji z życia prywatnego na występ sportowy. Dwa gole po długiej przerwie dały Neymarowi w tamtym momencie mocny argument, lecz nie usunęły szerszego pytania o jego dostępność i regularność. W 2026 roku Santos wielokrotnie musiał dostosowywać plany do jego stanu fizycznego, obowiązków reprezentacyjnych i powrotu do rytmu meczowego. Jego wartość w końcowej fazie ataku pozostała oczywista: przeciwko Chapecoense uczestniczył w stworzeniu sytuacji zakończonej rzutem karnym, przejął odpowiedzialność za jego wykonanie, a wcześniej indywidualną klasą przełamał zamkniętą obronę. Jednocześnie mecz pokazał, że nawet najlepszy indywidualny występ nie może ukryć zespołowych błędów w organizacji defensywnej.

Żółta kartka przyniosła nową komplikację

Wieczór nie minął bez konsekwencji dla dostępności Neymara w dalszej części mistrzostw. W 75. minucie otrzymał żółtą kartkę po faulu Bruna Tubarãa, gwałtownej reakcji i przepychance z zawodnikami rywali. Ge podał, że była to jego trzecia żółta kartka w rozgrywkach, przez co opuści ligowy mecz z Athletico Paranaense 9 sierpnia na Vila Belmiro. Zawieszenie przychodzi w momencie, gdy Santos próbuje znaleźć serię wyników, która pozwoliłaby oddalić się od strefy spadkowej. Sztab szkoleniowy ponownie będzie więc musiał szukać rozwiązania bez zawodnika, który zdobył oba gole przeciwko Chapecoense.

Sytuacja kartkowa dodatkowo zmniejsza praktyczną wartość jego występu po powrocie. Neymar pokazał, że jest gotowy odgrywać ważną rolę kreatywną i strzelecką, lecz następny mecz ligowy obejrzy spoza boiska. Wcześniej Santos ma obowiązki w Copa Sudamericana przeciwko Universidad Central oraz dwumecze z Remo w Pucharze Brazylii, dlatego terminarz nie pozostawia wiele czasu na zgranie. Zarządzanie jego liczbą minut pozostanie delikatną kwestią, szczególnie po mistrzostwach świata i okresie bez meczów klubowych. Każda kolejna nieobecność zwiększa presję na Gabigola, Barreala, Bontempa i pozostałych napastników, aby przejęli większą część odpowiedzialności.

Remis, który Cuca określił jako bardzo zły wynik

Po 20 rozegranych kolejkach Santos zgromadził 22 punkty, natomiast Chapecoense z 10 punktami pozostało na ostatnim miejscu. UOL podał, że remis nie pozwolił gospodarzom stworzyć bezpieczniejszej przewagi nad strefą spadkową, mimo że grali przeciwko najniżej sklasyfikowanej drużynie rozgrywek. Po meczu trener Cuca nie próbował łagodzić rozczarowania. Ocenił, że wynik był bardzo zły, że Santos rozgrywał mecz, który musiał wygrać, oraz że drużyna niepotrzebnie naraziła się na problemy po objęciu prowadzenia 1:0. Szczególnie wskazał dwa błędy w ustawieniu po lewej stronie obrony, po których padły oba gole Chapecoense.

Cuca otwarcie przyznał, że martwi go możliwość spadku. Według jego obliczeń Santos potrzebuje co najmniej kolejnych 23 punktów w pozostałych 18 kolejkach, aby osiągnąć granicę 45 punktów, często wykorzystywaną w mistrzostwach Brazylii jako orientacyjny cel zapewniający utrzymanie. Trener ostrzegł przy tym, że sama jakość poszczególnych zawodników nie wystarczy, jeżeli drużynie brakuje zespołowej równowagi. Według jego słów Santos wystawił w podstawowym składzie najsilniejszą technicznie dostępną drużynę, lecz w drugiej połowie nie zdołał potwierdzić tej przewagi. Chociaż gospodarze zakończyli spotkanie z 21 strzałami, liczba prób nie przełożyła się ani na kontrolę, ani na trzy punkty.

Chapecoense zdobyło punkt, Santos pozostał zależny od błysku gwiazdy

Dla Chapecoense wyjazdowy remis miał inną wartość. Ostatnia drużyna tabeli pokazała zdolność do reakcji po słabszej pierwszej połowie, wykorzystała powtarzającą się słabość przeciwnika i była o kilka minut od wielkiego zwycięstwa. Punkt nie zmienił znacząco trudnej pozycji w tabeli, ale występ po przerwie dostarczył argumentu, że drużyna nie zrezygnowała jeszcze z walki o utrzymanie. Goście nie stworzyli dużej liczby okazji, lecz byli skuteczni, gdy znajdowali przestrzeń przy linii bocznej i zmuszali obronę gospodarzy do biegu w kierunku własnej bramki. Taki pragmatyzm stanowił przeciwieństwo gry Santosu, która przez długi czas wyglądała na technicznie lepszą, lecz nie była wystarczająco bezpieczna.

Dla gospodarzy największą pozytywną wiadomością był powrót skuteczności Neymara. Po długiej przerwie klubowej i rozczarowaniu na mistrzostwach świata 34-letni napastnik ponownie pokazał spokój przed bramką oraz zdolność do zmiany kierunku meczu za pomocą kilku zagrań. Mimo to gwizdy z trybun po ostatnim gwizdku sędziego pokazały, że publiczność nie była gotowa świętować indywidualnego występu po zmarnowanym zwycięstwie. Santos miał przeciwko drużynie z dna tabeli prowadzenie, przewagę terytorialną oraz najbardziej znanego zawodnika meczu w znakomitej dyspozycji, lecz mimo to musiał ratować punkt w końcówce. Właśnie ten kontrast pozostał najważniejszym przesłaniem spotkania: Neymar wrócił z golami, ale problemy Santosu nie zniknęły wraz z jego powrotem.

Źródła:
- Brazylijska Konfederacja Piłki Nożnej (CBF) – oficjalny zapis meczu Santos – Chapecoense w 20. kolejce Série A (odnośnik)
- UOL Esporte – relacja z meczu, przebieg goli, składy, frekwencja oraz pozycje klubów w tabeli (odnośnik)
- UOL Esporte – powrót Neymara, celebracje związane z pokerem i golfem oraz okoliczności otrzymania żółtej kartki (odnośnik)
- ge – kontekst celebracji Neymara po pierwszym golu oraz reakcje na krytykę dotyczącą turnieju pokerowego (odnośnik)
- UOL Esporte – wypowiedzi trenera Cuki o wyniku, błędach w obronie i walce Santosu o utrzymanie (odnośnik)
- ge – potwierdzenie zawieszenia Neymara z powodu trzeciej żółtej kartki oraz następnego ligowego rywala (odnośnik)
- ge – dane dotyczące występów Neymara na mistrzostwach świata 2026 i eliminacji Brazylii przez Norwegię (odnośnik)
- ESPN Brasil – informacje o występie Neymara w World Series of Poker po mistrzostwach świata (odnośnik)
- ge – wyjaśnienie trenera Cuki dotyczące nieobecności Neymara w meczu w Wenezueli oraz planowanego powrotu przeciwko Chapecoense (odnośnik)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Neymar Santos Chapecoense Brasileirão piłka nożna dwa gole remis 2:2 Vila Belmiro
NOCLEGI W POBLIŻU
Santos
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Santos
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.