Przychody od zagranicznych turystów w 2025 roku osiągnęły 15,298 miliarda euro, chorwacka turystyka wchodzi w nowy sezon z rekordową bazą i ostrożnymi oczekiwaniami
Chorwacja w 2025 roku uzyskała od zagranicznych turystów 15 miliardów i 298 milionów euro, co oznacza kontynuację wzrostu przychodów z turystyki, ale w wyraźnie bardziej umiarkowanym tempie niż w okresie silnego popandemicznego ożywienia. Według opublikowanych danych jest to wzrost o 2 procent w porównaniu z rokiem 2024, czyli o 292,5 miliona euro więcej niż rok wcześniej. Tym samym chorwacka turystyka potwierdziła, że nadal osiąga bardzo wysokie efekty finansowe, ale także że wchodzi w fazę, w której kluczowe nie jest już wyłącznie zwiększanie ruchu fizycznego, lecz także jakość oferty, struktura gości, długość pobytu oraz odporność sektora na zmiany w otoczeniu europejskim i globalnym.
Pod koniec roku przychody również rosły. W czwartym kwartale 2025 roku zagraniczni turyści wydali w Chorwacji 1 miliard i 886 milionów euro, co stanowi o 3,8 procent więcej niż w tym samym okresie 2024 roku. Ta informacja jest ważna, ponieważ sugeruje, że wynik przychodowy nie opierał się wyłącznie na szczycie sezonu letniego, lecz że pewna odporność utrzymała się także poza głównymi miesiącami letnimi. W kraju, który nadal największą część ruchu turystycznego osiąga nad Adriatykiem, każde wzmocnienie przedsezonu i posezonu ma dodatkowe znaczenie, nie tylko dla łącznych przychodów, lecz także dla bardziej równomiernego obciążenia infrastruktury, rynku pracy i lokalnych społeczności.
Wzrost przychodów jest wolniejszy niż wcześniejsze skoki, ale baza jest rekordowa
Na pierwszy rzut oka wzrost o 2 procent może wydawać się skromniejszy niż wyniki, do których opinia publiczna przywykła w ostatnich latach. Tę liczbę należy jednak rozpatrywać w szerszym kontekście. Chorwacka turystyka w poprzednich sezonach osiągnęła już bardzo wysoki poziom przychodów, więc każdy nowy wzrost następuje z rekordowo wysokiej bazy. Właśnie dlatego nawet relatywnie umiarkowany wzrost procentowy w ujęciu bezwzględnym oznacza dodatkowe niemal 300 milionów euro przychodów z zagranicy. Jednocześnie wynik ten pojawia się w okresie, gdy europejskie gospodarstwa domowe nadal są narażone na presję kosztów życia, niepewność geopolityczną i zmiany nawyków konsumenckich, zwłaszcza jeśli chodzi o planowanie podróży.
Ministerstwo Turystyki i Sportu ocenia, że jest to potwierdzenie kontynuacji wzrostu chorwackiej turystyki w bardziej przemyślany i długoterminowo zrównoważony sposób. Minister Tonči Glavina podkreślił przy tym, że obok rekordowej liczby przyjazdów i noclegów osiągnięto także rekordowe przychody, ale jednocześnie ostrzegł, że z powodu globalnych wyzwań i niepewności niewdzięcznie jest podawać precyzyjne prognozy na resztę 2026 roku. Jego przekaz jest ważny, ponieważ pokazuje, że również na szczeblu państwowym coraz bardziej podkreśla się odpowiedzialność w kształtowaniu oferty i polityki cenowej, czyli to, że turystyka nie może trwale opierać się wyłącznie na reputacji destynacji i naturalnych atutach, lecz musi brać pod uwagę relację ceny do jakości.
Rekordowemu wynikowi finansowemu towarzyszył także wzrost ruchu fizycznego
Dane Państwowego Urzędu Statystycznego pokazują, że w komercyjnych obiektach noclegowych w 2025 roku odnotowano łącznie 20,7 miliona przyjazdów i 94,8 miliona noclegów turystów. Oznacza to wzrost o 2,2 procent w liczbie przyjazdów i o 1,2 procent w liczbie noclegów w porównaniu z 2024 rokiem. Innymi słowy, wzrost przychodów nie nastąpił w roku stagnacji ruchu fizycznego, lecz w roku, w którym ruch turystyczny nadal rósł, choć bardziej umiarkowanie niż wcześniej. Dodatkowo wspiera to tezę, że chorwacka turystyka weszła w bardziej dojrzałą fazę rozwoju, w której nawet mniejsze przesunięcia procentowe na bardzo wysokich poziomach mają duży wpływ na przychody, zatrudnienie i finanse publiczne.
Zagraniczni turyści odnotowali przy tym 17,6 miliona przyjazdów i 85,6 miliona noclegów, co oznacza, że nadal stanowią główną część chorwackiego wyniku turystycznego. W strukturze łącznej liczby noclegów ich udział wyniósł 90,3 procent, podczas gdy goście krajowi stanowili 9,7 procent. Mimo to krajowi turyści również w 2025 roku odgrywali ważną rolę stabilizacyjną. DZS podaje, że goście krajowi zrealizowali 3,1 miliona przyjazdów i 9,2 miliona noclegów, przy wyraźnie wyższych stopach wzrostu niż goście zagraniczni. To ważny sygnał dla sektora, który w okresach niepewności i zmian na rynkach emisyjnych coraz bardziej liczy także na popyt krajowy jako amortyzator wahań.
Niemcy pozostają najważniejszym rynkiem emisyjnym, ale struktura popytu staje się bardziej zróżnicowana
Wśród gości zagranicznych Niemcy także w 2025 roku utrzymały zdecydowanie wiodącą pozycję. Niemieccy turyści odnotowali 3 miliony przyjazdów i 21 milionów noclegów, co stanowi prawie jedną czwartą wszystkich noclegów zagranicznych turystów w Chorwacji. Chociaż w porównaniu z 2024 rokiem odnotowano niewielki spadek niemieckich przyjazdów i noclegów, ogólna dominacja tego rynku nie została podważona. Zaraz za Niemcami pod względem liczby noclegów plasują się Słowenia, Austria, Polska, Czechy, Zjednoczone Królestwo, Włochy, Węgry, Słowacja i Niderlandy.
Dla chorwackiej turystyki ta struktura jest ważna z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, potwierdza, że największa część ruchu nadal opiera się na względnie bliskich rynkach europejskich, z których do Chorwacji można dotrzeć samochodem lub krótkimi lotami, co okazało się ważne także w czasach kryzysu. Po drugie, wzrost niektórych rynków, takich jak Polska czy Zjednoczone Królestwo, pokazuje, że przestrzeń do dywersyfikacji jednak się poszerza. Jest to ważne dlatego, że zbyt duża zależność od jednego lub dwóch rynków długoterminowo zwiększa podatność sektora, zwłaszcza gdy dochodzi do spowolnienia gospodarczego, zmiany nawyków podróżniczych lub zakłóceń w przepływach transportowych.
Adriatyk nadal dominuje, ale część kontynentalna stopniowo się umacnia
Regionalny rozkład ruchu turystycznego nadal wyraźnie pokazuje przewagę adriatyckiej części kraju. W regionie adriatyckim w 2025 roku odnotowano 89,4 miliona noclegów, czyli 94,3 procent wszystkich noclegów w Chorwacji. Potwierdza to, że chorwacka turystyka nadal w największym stopniu opiera się na pasie nadmorskim i produkcie letnim. Jednocześnie widoczne jest także powolne umacnianie się destynacji kontynentalnych. Miasto Zagrzeb odnotowało 2,7 miliona noclegów, Chorwacja Panońska 1,4 miliona, a Chorwacja Północna 1,3 miliona noclegów, przy czym to właśnie Chorwacja Północna osiągnęła najsilniejszy względny wzrost wśród regionów.
Takie dane są ważne dla długoterminowej polityki turystycznej. Chorwacja od lat próbuje ograniczyć wyraźną sezonowość i silną przestrzenną koncentrację ruchu, a każde wzmocnienie destynacji kontynentalnych może oznaczać więcej działalności całorocznej, bardziej równomierny podział korzyści z turystyki i mniejszą presję na wybrzeże w czasie letnich szczytów. Mimo to liczby wyraźnie pokazują, że proces ten jest jeszcze we wczesnej fazie. Kontynent rośnie, ale nadal z dużo niższego poziomu wyjściowego niż Adriatyk, dlatego do poważniejszego przełomu potrzebne są długoterminowe inwestycje w połączenia transportowe, infrastrukturę, rozpoznawalność i rozwój produktów niezwiązanych wyłącznie ze słońcem i morzem.
Istria pozostaje wiodącym żupanią, a układ sił na wybrzeżu nie zmienia się znacząco
Na poziomie żupanii najwięcej przyjazdów i noclegów nadal notuje żupania istryjska. W 2025 roku odnotowano tam 5 milionów przyjazdów i 28,3 miliona noclegów, co stanowi prawie jedną trzecią wszystkich noclegów w Chorwacji. Następne są żupania splicko-dalmatyńska z 18,4 miliona noclegów oraz żupania primorsko-gorskokotarska z 15,5 miliona noclegów. Taki układ potwierdza, że główne regiony turystyczne zachowują swoją siłę, ale także że nie ma między nimi dramatycznych zmian, które wskazywałyby na nagły zwrot w preferencjach gości.
W przypadku Istrii interesujące jest również to, że duża część noclegów nadal przypada na kempingi i podobne formy zakwaterowania, co świadczy o specyficznej strukturze jej oferty i silnej tradycji określonych rynków, przede wszystkim niemieckiego i austriackiego. Z drugiej strony Dalmacja zachowuje silne oparcie na apartamentach i hotelach oraz na połączeniu miast nadmorskich, wysp i destynacji o wyraźnym sezonowym popycie. W takim układzie chorwacka turystyka jednocześnie pokazuje stabilność i pewną sztywność rozwojową: podstawowy model nadal funkcjonuje, ale długoterminowy wzrost coraz bardziej zależy od tego, na ile uda się zwiększyć wartość dodaną na gościa i na nocleg.
Co mówią pierwsze miesiące 2026 roku
Pierwsze oficjalne wskaźniki dla 2026 roku wskazują na kontynuację aktywności, ale bez miejsca na nadmierny optymizm. Według danych Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej z systemu eVisitor, w styczniu 2026 roku odnotowano 271.864 przyjazdy i 783.799 noclegów, co było wynikiem wyższym niż w tym samym miesiącu rok wcześniej, gdy obserwuje się ruch ogółem, podczas gdy liczba przyjazdów zagranicznych była nieco słabsza. W lutym 2026 roku ruch ogółem dodatkowo się umocnił do 337.151 przyjazdów i 837.839 noclegów, przy czym goście zagraniczni odnotowali 175.698 przyjazdów i 521.886 noclegów, czyli wynik lepszy niż w lutym 2025 roku.
Same te dane nie mogą określić tonu całego roku, ale są użyteczne jako sygnał. Pokazują, że 2026 rok nie rozpoczął się spadkiem wskazującym na poważniejsze osłabienie popytu, ale również, że rynek pozostaje wrażliwy i zmienny. Właśnie na to zwraca uwagę minister Glavina, gdy mówi o coraz późniejszym podejmowaniu decyzji o podróży. W praktyce oznacza to, że rezerwacje, obłożenie i poziom wydatków będą prawdopodobnie jeszcze silniej niż wcześniej powiązane z cenami, postrzeganiem relacji wartości do ceny, okolicznościami bezpieczeństwa i dostępnym dochodem gości na głównych rynkach emisyjnych.
Ceny, konkurencyjność i postrzeganie wartości stają się centralnym tematem
W ostatnich sezonach w krajowej przestrzeni publicznej często pojawiała się kwestia cen w turystyce, od zakwaterowania i gastronomii po usługi towarzyszące. Przy rekordowych przychodach łatwo stworzyć wrażenie, że wzrost cen nie ma poważniejszych konsekwencji, ale w dłuższej perspektywie nie jest to założenie trwałe. Na rynku śródziemnomorskim Chorwacja konkuruje z szeregiem destynacji, które w równym stopniu celują w europejskich gości o średniej i wyższej sile nabywczej, a decyzje o podróży coraz częściej podejmowane są poprzez porównanie całkowitego kosztu, jakości zakwaterowania, dostępności transportowej i szerokości oferty.
Dlatego ostrzeżenie o potrzebie odpowiedzialnej polityki cenowej jest czymś więcej niż zwykłym przekazem politycznym. Jeśli wzrost przychodów w zbyt dużym stopniu opiera się na wzroście cen, a w mniejszym na poprawie jakości i produktywności, wtedy destynacja może krótkoterminowo utrzymać wysokie wyniki, ale długoterminowo ryzykuje słabszą lojalność gości i wrażliwość na pierwszy poważniejszy zewnętrzny szok. Z kolei bardziej zrównoważony model oznacza inwestowanie w jakość zakwaterowania, infrastrukturę publiczną, zrównoważony rozwój, kadry, cyfryzację i treści, dzięki którym gość nie zostawia więcej pieniędzy tylko dlatego, że wszystko jest droższe, lecz dlatego, że otrzymuje większą wartość.
Turystyka pozostaje silnym motorem eksportowym chorwackiej gospodarki
Przychody od zagranicznych turystów są ważne nie tylko dla hotelarzy, wynajmujących, gastronomów i lokalnych budżetów. Stanowią ważną część eksportu usług i jedno z kluczowych źródeł napływu dewiz do chorwackiej gospodarki. Dlatego ruch przychodów turystycznych regularnie znajduje się w centrum uwagi Chorwackiego Banku Narodowego, a nie tylko właściwego ministerstwa. Gdy turystyka rośnie, skutki przenoszą się na handel, transport, sektor żywnościowy, budownictwo, zatrudnienie i dochody fiskalne. Gdy zwalnia, konsekwencje są odczuwalne również znacznie szerzej niż tylko w samej branży turystycznej.
Właśnie dlatego wynik 15,298 miliarda euro ma także szersze znaczenie makroekonomiczne. Potwierdza on, że turystyka nadal jest jednym z najsilniejszych filarów chorwackiej gospodarki, ale jednocześnie dodatkowo otwiera pytanie o jej ciężar w całkowitej strukturze gospodarczej kraju. Wielka siła turystyki jest zaletą, lecz jednocześnie także przypomnieniem o potrzebie dywersyfikacji gospodarki. Dla kraju takiego jak Chorwacja dobry wynik turystyczny jest niezwykle ważny, ale jeszcze ważniejsze jest to, by wynik ten nie ukrywał słabości innych sektorów ani nie opóźniał niezbędnych zmian rozwojowych.
Między rekordowym 2025 a niepewnym 2026
Gdy wszystkie dane umieści się w tych samych ramach, obraz jest jasny: Chorwacja w 2025 roku osiągnęła nowy rekordowy poziom przychodów od zagranicznych turystów, przy wzroście liczby przyjazdów i noclegów, stabilnej dominacji kluczowych rynków europejskich i utrzymaniu silnej nadmorskiej koncentracji ruchu. Jednocześnie pierwsze wskaźniki z 2026 roku nie sugerują nagłego zwrotu, ale też nie wskazują na sezon, który ktokolwiek poważny mógłby z góry ogłosić łatwym lub pewnym. Sektor turystyczny wchodzi w okres, w którym bardziej niż wcześniej decydować będzie precyzyjne wyważenie cen, jakości i pozycjonowania rynkowego.
Dla chorwackiej turystyki jest to być może najważniejszy przekaz rekordowego 2025 roku. Wysokie przychody nie są już same w sobie wystarczającym wyjaśnieniem sukcesu, lecz punktem wyjścia do trudniejszego pytania: czy kraj może utrzymać silne zainteresowanie gości, a jednocześnie zwiększać jakość, ograniczać sezonowość, rozszerzać aktywność turystyczną poza najbardziej obciążone obszary i uniknąć pułapki postrzegania jako zbyt drogiej destynacji. Od odpowiedzi na to pytanie zależeć będzie nie tylko zasięg 2026 roku, lecz także kierunek chorwackiej turystyki w nadchodzących latach.
Źródła:- Ministerstwo Turystyki i Sportu Republiki Chorwacji – publikacja o przychodach od zagranicznych turystów w 2025 roku i wypowiedzi ministra Tončiego Glaviny (link)- Chorwacki Bank Narodowy – publikacja statystyczna o bilansie płatniczym za czwarty kwartał 2025 roku i zaktualizowana strona bilansu płatniczego (link)- Państwowy Urząd Statystyczny – roczny komunikat o przyjazdach i noclegach turystów w komercyjnych obiektach noclegowych w 2025 roku (link)- Chorwacka Wspólnota Turystyczna – miesięczne wskaźniki przebiegu roku turystycznego za styczeń i luty 2026 roku z systemu eVisitor (link)
Czas utworzenia: 1 godzin temu