BIT 2026 w Mediolanie: zwrot targowy, który przywraca w centrum biznesu turystycznego ludzi, współpracę i opowieści
Mediolan był od 10 do 12 lutego 2026 gospodarzem BIT 2026 (Borsa Internazionale del Turismo), jednych z najważniejszych targów turystycznych we Włoszech, a tegoroczna edycja sprawiała wrażenie strategicznego zwrotu w sposobie projektowania międzynarodowych targów turystycznych. Zamiast klasycznej logiki „stoiska-produkty-destynacje”, organizatorzy na pierwszy plan wysunęli koncepcję „Travel Makers” – ludzi i organizacje, które kształtują podróż jako doświadczenie, relację i tożsamość. Ta zmiana nie jest tylko kwestią sloganu, lecz próbą przekształcenia spotkania rynkowego w miejsce uzgodnień dotyczących tego, jak będzie wyglądała turystyka w następnym cyklu: z większą ilością technologii, ale i większą odpowiedzialnością wobec społeczności lokalnych.
Ważnym elementem kontekstu jest też moment, w którym odbyło się BIT: w tym samym okresie, gdy Włochy znajdują się w globalnym centrum uwagi z powodu Zimowych Igrzysk Olimpijskich Milano Cortina 2026, których oficjalny harmonogram podaje daty od 6 do 22 lutego 2026. Taka „superpozycja” sportowego megawydarzenia i targów turystycznych dodatkowo wzmocniła temat widoczności destynacji, logistyki, bezpieczeństwa, zarządzania tłumem i reputacji miasta. Dla odwiedzających i uczestników biznesowych, którzy w tych dniach przyjeżdżali do Lombardii, pytanie było też bardzo praktyczne: jak zorganizować przyjazd i pobyt oraz znaleźć
zakwaterowanie dla odwiedzających Mediolan odpowiadające rytmowi targów i innych wydarzeń w mieście.
„Travel Makers”: od sprzedaży pakietów do budowania relacji
Koncepcja „Travel Makers” jest pomyślana jako szerszy parasol obejmujący cały łańcuch wartości: od organizacji turystycznych i zarządzania destynacją, przez agencje, przewoźników lotniczych i grupy hotelowe, po platformy technologiczne, twórców treści i specjalistów od doświadczeń. Przekaz jest jasny: turystyki nie da się już sprowadzić do katalogu i cennika, lecz do zdolności łączenia interesów podróżnych, gospodarki i społeczności lokalnych. W praktyce oznacza to, że coraz częściej poszukuje się współpracy między sektorami, które wcześniej działały równolegle, a dziś muszą tworzyć wspólne standardy, narracje i modele zrównoważonego wzrostu.
Taki ramowy ujęcie zostało szczególnie podkreślone przez programowy rdzeń BIT 2026, tzw. Travel Makers Fest. Organizatorzy podają, że jest to trzydniowy program rozłożony na sześć „plaz”, z ponad 200 sesjami i około sześcioma godzinami dziennie dyskusji, seminariów i rozmów. W centrum były tematy, które w ostatnich latach wstrząsają branżą: sztuczna inteligencja, zmiany w zachowaniach podróżnych, dystrybucja cyfrowa, mobilność, zrównoważony rozwój, ale też to, co często umyka w prezentacjach biznesowych – opowiadanie historii i zaufanie. Dla części publiczności, która przyjeżdża do Mediolanu zarówno służbowo, jak i jako odwiedzający, naturalne jest też zainteresowanie
ofertami zakwaterowania w Mediolanie, ponieważ dni targowe wymagają pobytu „w zasięgu spaceru” lub przynajmniej dobrej komunikacji z rejonem Rho-Fiera.
Liczby potwierdzające ambicję: wystawcy, międzynarodowość i kupcy
Według doniesień medialnych i zapowiedzi BIT 2026 zgromadził ponad 1 000 wystawców, z silnym komponentem międzynarodowym i udziałem kupców (buyers) z kilkudziesięciu krajów. Nie chodzi tylko o „wielkość” targów, lecz o przekaz, jaki wysyła taka struktura: zainteresowanie rynkiem włoskim i basenem Morza Śródziemnego pozostaje silne, a rozmowy biznesowe coraz bardziej koncentrują się na jakości oferty i profilu podróżnego, a mniej na samym zwiększaniu wolumenu. W takim otoczeniu Mediolan pozycjonuje się też jako węzeł, który nie jest tylko modową i przemysłową metropolią, lecz także miejscem, gdzie negocjuje się trendy turystyczne dla Europy.
W rozmowach towarzyszących takim wydarzeniom często podkreśla się, że destynacje nie szukają już tylko „widoczności”, lecz także narzędzi zarządzania popytem: jak rozłożyć wizyty w sezonie, jak zmniejszyć presję na najbardziej obciążone strefy miejskie oraz jak uniknąć konfliktów między potrzebami mieszkańców a oczekiwaniami odwiedzających. W Mediolanie, gdzie w tygodniach dużych wydarzeń zmienia się puls miasta, staje się to kwestią codzienności – od transportu po ceny. Nie jest przypadkiem, że część odwiedzających planuje pobyt z wyprzedzeniem i szuka
zakwaterowania blisko wydarzeń targowych w Mediolanie, aby ograniczyć ryzyka logistyczne i koszty czasu.
AI, dane i personalizacja: technologia jako narzędzie, nie jako cel
Sztuczna inteligencja była jednym z tematów centralnych, ponieważ sektor turystyczny szybko opiera się na automatyzacji obsługi klienta, personalizacji ofert, optymalizacji cen i predykcyjnych modelach popytu. Jednak przekaz przewijający się przez dyskusje nie brzmiał „AI zastąpi ludzi”, lecz „AI może przejąć rutynę – a ludziom pozostawić relacje”. Obejmuje to także kwestie etyczne: przejrzystość rekomendacji, ochronę danych osobowych oraz ryzyko, że algorytmy „zamkną” podróżnych w wąskich wzorcach, oferując im zawsze podobne treści i zubożając doświadczenie odkrywania.
Dla destynacji i organizatorów podróży AI otwiera również możliwość lepszego rozdziału strumieni turystycznych. Jeśli popyt można przewidzieć, łatwiej zarządzać pojemnościami, zmniejszać szczyty i odciążać infrastrukturę. To jednak zakłada wymianę danych i współpracę między sektorem publicznym i prywatnym, co wpisuje się w logikę „Travel Makers” – wspólnego ekosystemu, a nie szeregu odizolowanych graczy.
Storytelling i reputacja destynacji: zaufanie jako nowa waluta
Jedną z bardziej wyraźnych zmian w branży turystycznej jest fakt, że podróżni nie „kupują” już tylko noclegów czy transportu, lecz sens i bezpieczeństwo doświadczenia. W tym sensie storytelling staje się narzędziem biznesowym: nie jako trik marketingowy, lecz jako sposób, by wyjaśnić destynację, ustawić oczekiwania i zbudować reputację. Dla miast takich jak Mediolan, które jednocześnie niosą tożsamość centrum kultury, metropolii biznesowej i destynacji wydarzeń, reputacja zależy od szeregu czynników – od transportu publicznego i tłumów po stosunek do odwiedzających.
Dlatego część dyskusji była poświęcona także „miękkim” elementom produktu turystycznego: interpretacji dziedzictwa, włączaniu lokalnych scen kreatywnych, rozwojowi tras dzielnicowych i promocji mniej znanych treści. W takim podejściu współpraca z lokalnymi aktorami staje się kluczowa, bo autentyczności nie da się wyprodukować w sali konferencyjnej. Jednocześnie odwiedzający przyjeżdżający służbowo coraz częściej przedłużają pobyt i planują dodatkowe dni w mieście, więc zainteresowanie
zakwaterowaniem na przedłużony pobyt w Mediolanie logicznie rośnie.
Szersze ramy europejskie: turystyka się odbudowała, ale rośnie presja na zarządzanie
BIT 2026 odbył się w okresie, gdy międzynarodowa turystyka nadal rośnie. UN Tourism w swoich komunikatach podała, że międzynarodowe przyjazdy turystyczne w pierwszym kwartale 2025 wzrosły, z naciskiem na różne dynamiki regionalne w Europie. Taki trend oznacza, że 2026 i 2027 będą latami, w których wraz ze wzrostem rośnie też potrzeba zarządzania: jak zapobiegać przeciążeniu najpopularniejszych miejsc, jak pogodzić krótkoterminowe najmy z mieszkalnictwem lokalnej ludności oraz jak zapewnić, by dochód z turystyki nie wiązał się z kosztem społecznym tworzącym napięcia polityczne.
Włochy są przy tym przykładem kraju, który osiąga z turystyki duży efekt gospodarczy. Banca d’Italia w swoim badaniu o turystyce międzynarodowej podaje, że w 2024 odnotowano nadwyżkę salda turystycznego w wysokości 21,2 mld euro (około 1% PKB), co ilustruje finansowe znaczenie sektora. Dla branży zgromadzonej na BIT takie dane nie są abstrakcyjne: wpływają na inwestycje, strategie brandingu, negocjacje z przewoźnikami lotniczymi i planowanie pojemności, ale też na polityki publiczne miast i regionów.
Dlaczego BIT 2026 nie był „kolejnymi targami”
W formacie BIT 2026 można dostrzec próbę odejścia targów turystycznych od samego „prezentowania oferty” i uczynienia z nich miejsca, w którym branża uzgadnia standardy i kierunek rozwoju. „Travel Makers” jako koncepcja sugeruje, że konkurencyjność destynacji coraz mniej mierzy się liczbą ulotek i metrów kwadratowych powierzchni wystawienniczej, a coraz bardziej zdolnością do budowania partnerstw, dostarczania jakościowego doświadczenia i długofalowego zarządzania wpływem turystyki.
Taki kierunek jest szczególnie ważny dla europejskich miast, które jednocześnie są ośrodkami gospodarczymi i magnesami turystycznymi. Mediolan w lutym 2026 nie był tylko sceną targów, lecz także laboratorium, w którym można było zobaczyć, co oznacza „miasto w globalnym centrum uwagi” – z wielkimi wydarzeniami, zwiększoną mobilnością i oczekiwaniami odwiedzających. BIT 2026 zamienił tę opowieść w profesjonalną debatę: jak wykorzystać widoczność, a nie stracić kontroli; jak wprowadzać innowacje, a zachować gościnność; i jak w czasach algorytmów jednak wrócić do podstaw – ludzi, którzy tworzą turystykę dzień po dniu.
Źródła:- Fiera Milano / BIT – strona programu Travel Makers Fest (struktura „plaz”, liczba sesji i ramy programu) (link)- Fiera Milano / BIT – zapowiedź o powiązaniu BIT 2026 z rokiem olimpijskim (daty wydarzenia i kontekst) (link)- Morning Italy (ITALPRESS) – raport o gotowości BIT 2026 i liczbach wystawców/obecności międzynarodowej (ponad 1 000 wystawców, kraje uczestniczące, kupcy) (link)- UN Tourism – komunikat o wzroście międzynarodowych przyjazdów turystycznych w Q1 2025 (trendy i dane regionalne) (link)- Banca d’Italia – Survey on International Tourism 2024 (saldo turystyczne i kluczowe wskaźniki) (link)- Olympics.com – oficjalny harmonogram Milano Cortina 2026 (oficjalne daty Zimowych Igrzysk Olimpijskich) (link)
Czas utworzenia: 2 godzin temu