Dalić przed wielką decyzją: Emiraty prowadzą w wyścigu, ale Arabia Saudyjska i Korea Południowa pozostają w grze
Na początku sierpnia 2026 roku Zlatko Dalić nadal nie potwierdził oficjalnie nowego zatrudnienia po odejściu z funkcji selekcjonera reprezentacji Chorwacji. Według informacji Sportske novosti Zjednoczone Emiraty Arabskie są obecnie najpoważniejszą opcją, a jako możliwe kierunki wymienia się również Arabię Saudyjską i Koreę Południową. Ostateczny wybór może oznaczać znacznie więcej niż podpisanie umowy z jednym selekcjonerem, ponieważ rozważane jest przybycie większej liczby chorwackich specjalistów i stworzenie długoterminowego projektu reprezentacyjnego.
Zlatko Dalić stoi przed jedną z najważniejszych zawodowych decyzji w swojej karierze. Po niemal dziewięciu latach na czele piłkarskiej reprezentacji Chorwacji, okresie naznaczonym dwoma medalami mistrzostw świata i finałem Ligi Narodów UEFA, chorwacki trener po raz pierwszy od 2017 roku wybiera nową pracę bez zobowiązań wobec krajowej federacji. Jego pozycję na rynku dodatkowo wzmocnił fakt, że prowadził Chorwację przez trzy kolejne cykle mistrzostw świata i osiągnął wyniki, które umieściły go w gronie najbardziej utytułowanych selekcjonerów swojego pokolenia. Z tego powodu zainteresowanie pochodzi nie tylko od klubów, lecz także od krajowych federacji poszukujących rozpoznawalnego nazwiska na nowy czteroletni cykl. Mimo to do 1 sierpnia nie opublikowano oficjalnego potwierdzenia, że Dalić podpisał umowę z jakimkolwiek nowym pracodawcą.
Zjednoczone Emiraty Arabskie mają obecnie przewagę
Według Sportske novosti oferta Zjednoczonych Emiratów Arabskich nadal jest najbardziej konkretna i w środowisku piłkarskim uchodzi za opcję prowadzącą. To samo źródło podaje, że wartość kontraktu mogłaby wynosić około pięciu milionów euro rocznie, jednak tej kwoty nie potwierdzili oficjalnie ani Dalić, ani Związek Piłki Nożnej Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Media z kilku państw już w lipcu informowały, że porozumienie jest blisko lub nawet zostało zasadniczo osiągnięte, lecz brak oficjalnego komunikatu pokazuje, że negocjacje, przynajmniej formalnie, nie zostały zakończone. W takich okolicznościach należy odróżnić poważne zainteresowanie i zaawansowane rozmowy od podpisanej umowy. Obecnie najprecyzyjniej jest więc mówić o Emiratach jako o faworycie, a nie jako o potwierdzonym kolejnym pracodawcy Dalića.
Dodatkową niepewność wywołują informacje, że do wyścigu dołączyły Arabia Saudyjska i Korea Południowa. Sportske novosti podaje, że zainteresowanie tych reprezentacji staje się w ostatnich dniach coraz wyraźniejsze, ale ich federacje piłkarskie nie potwierdziły oficjalnie złożenia formalnej oferty. Nie jest także jasne, czy zespół negocjacyjny Dalića wykorzystuje istnienie kilku opcji, aby poprawić warunki potencjalnego porozumienia z Emiratami, czy trener rzeczywiście rozpatruje kilka różnych projektów na równych zasadach. Ludzie z jego najbliższego otoczenia jak dotąd bardzo rzadko komunikują się z opinią publiczną, dlatego przestrzeń między zweryfikowanymi faktami a rynkowymi spekulacjami pozostaje duża. Właśnie dlatego ostateczna decyzja może zapaść szybko, ale jej treści nie można z góry uznawać za przesądzoną.
Nowa praca może przerodzić się w szerszy chorwacki projekt
Jednym z najciekawszych elementów potencjalnego zatrudnienia jest nie tylko funkcja Dalića, lecz także skład sztabu szkoleniowego. Według dostępnych informacji współpracę z nim mogłyby kontynuować osoby, które uczestniczyły w końcowym okresie jego kadencji w reprezentacji Chorwacji. W tej grupie wymienia się Danijela Subašicia, Dražena Ladicia, Marjana Mrmicia i analityka Marca Rochona, a wśród możliwych współpracowników znajdują się także Vedran Ćorluka oraz trener przygotowania fizycznego Luka Milanović. Taki model pozwoliłby Dalićowi wejść do nowego systemu z zespołem znającym jego metody pracy, schematy komunikacji i podział odpowiedzialności. Dla krajowej federacji poszukującej szybkiej zmiany oznaczałoby to przejęcie już zgranego zaplecza specjalistycznego, a nie jedynie zatrudnienie jednego znanego trenera.
W przypadku wyjazdu do Zjednoczonych Emiratów Arabskich projekt, według Sportske novosti, mógłby być jeszcze szerszy. Branko Ivanković jest wymieniany jako potencjalny dyrektor lub koordynator w strukturach tamtejszej federacji, natomiast Igor Bišćan mógłby objąć jedną z ważnych reprezentacji rozwojowych. Według tego samego źródła Bišćanowi zaproponowano prowadzenie olimpijskiej kadry do lat 23, a wolne jest również stanowisko w reprezentacji do lat 20. Także te angaże nie zostały dotąd oficjalnie potwierdzone, lecz sama możliwość pokazuje, że rozmowy nie dotyczą wyłącznie wyników seniorskiej drużyny w kilku spotkaniach. Potencjalnym celem byłoby połączenie pierwszej reprezentacji, młodszych kategorii wiekowych, metodologii pracy i długoterminowej identyfikacji zawodników w bardziej jednolity system piłkarski.
Taka organizacja wiązałaby się również z wyraźnymi zagrożeniami. Przybycie większej liczby specjalistów z tego samego środowiska piłkarskiego może przyspieszyć ustanowienie wspólnych standardów, jednak sukces zależy od dostosowania się do lokalnej kultury, obecnych trenerów, interesów klubów i zasad krajowej federacji. Piłka reprezentacyjna w państwach Zatoki Perskiej często znajduje się pod silną presją krótkoterminowego wyniku, dlatego długofalowe plany rozwoju mogą wejść w konflikt z oczekiwaniem szybkich zwycięstw. Dalić musiałby więc pogodzić swój sprawdzony model zarządzania szatnią z wyraźnie inną bazą zawodników i odmiennym otoczeniem instytucjonalnym. Gdyby otrzymał uprawnienia do kształtowania szerszego projektu, odpowiedzialność byłaby większa, ale znacznie szersze byłyby również możliwości rzeczywistego oddziaływania.
Powrót do środowiska, które dobrze zna
Emiraty nie byłyby dla Dalića nieznanym otoczeniem. Przed objęciem reprezentacji Chorwacji przez wiele lat pracował na Bliskim Wschodzie, między innymi w Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. FIFA we wcześniejszym profilu jego kariery podkreśliła, że od 2010 roku budował swoją drogę trenerską właśnie w tych dwóch państwach, co pozwoliło mu zrozumieć miejscową piłkę, zanim zdobył światową renomę z Chorwacją. Najgłębszy ślad pozostawił w Al Ain, jednym z najważniejszych klubów w Emiratach. Azjatycka Konfederacja Piłkarska podaje, że objął klub w marcu 2014 roku, zdobył Puchar Prezydenta ZEA, mistrzostwo kraju i dotarł do finału Azjatyckiej Ligi Mistrzów AFC w 2016 roku.
To doświadczenie jest ważnym powodem, dla którego opcja emiracka wydaje się logiczna. Dalić zna sposób funkcjonowania tamtejszej profesjonalnej piłki, relacje między klubami a federacją, oczekiwania opinii publicznej oraz specyfikę zarządzania zespołami złożonymi z zawodników miejscowych i naturalizowanych. Jednocześnie wróciłby do Emiratów ze znacznie silniejszą pozycją międzynarodową niż ta, którą miał, opuszczając Al Ain w 2017 roku. W międzyczasie doprowadził Chorwację do finału mistrzostw świata w 2018 roku, trzeciego miejsca w 2022 roku i finału Ligi Narodów w 2023 roku, a po jego rezygnacji w lipcu 2026 roku FIFA określiła go jako najbardziej utytułowanego selekcjonera w historii Chorwacji. Dla emirackiej federacji taki profil stanowi połączenie znajomości lokalnego środowiska i doświadczenia z najwyższego poziomu piłki reprezentacyjnej.
Sposób pracy Dalića również odpowiada wyzwaniu reprezentacji poszukującej stabilności. Podczas kadencji w Chorwacji zbudował drużynę, której tożsamość opierała się na ciągłości, hierarchii, zaufaniu do doświadczonych zawodników i silnej wewnętrznej spójności. Tego modelu nie można po prostu przenieść do innej reprezentacji, zwłaszcza gdy nie istnieje pokolenie porównywalne z chorwacką grupą prowadzoną przez Lukę Modricia. Mimo to doświadczenie w zarządzaniu presją wielkich turniejów, meczami pucharowymi i długimi cyklami kwalifikacyjnymi może być ważną przewagą. Emiraty nie szukają wyłącznie trenera do ustalenia wyjściowej jedenastki, lecz osoby, która mogłaby podnieść kulturę rywalizacji całej reprezentacji.
Głównym celem byłyby mistrzostwa świata w 2030 roku
Zjednoczone Emiraty Arabskie wystąpiły dotychczas na mistrzostwach świata tylko raz, w 1990 roku we Włoszech. Na poziomie azjatyckim największe sukcesy seniorskiej reprezentacji obejmują drugie miejsce w Pucharze Azji w 1996 roku i trzecie miejsce w 2015 roku. Pomimo wielkich inwestycji w piłkę klubową, infrastrukturę i zagranicznych trenerów reprezentacji przez dziesięciolecia nie udało się ponownie awansować na największy turniej. Przerwanie tej serii byłoby więc głównym kryterium oceny każdego nowego selekcjonera. Gdyby Dalić przyjął ofertę, oczekiwano by od niego zbudowania drużyny zdolnej wywalczyć awans na mistrzostwa świata w 2030 roku.
Niepowodzenie w kwalifikacjach do turnieju w 2026 roku dodatkowo wzmocniło potrzebę nowego początku. Według danych FIFA i Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej Emiraty grały z Irakiem w końcowej fazie azjatyckich eliminacji. Pierwszy mecz w Abu Zabi zakończył się wynikiem 1:1, natomiast Irak wygrał rewanż w Basrze 2:1 po golu z rzutu karnego zdobytym głęboko w doliczonym czasie gry. Łączny wynik 3:2 zapewnił Irakowi udział w barażu interkontynentalnym, podczas gdy Emiraty straciły szansę na powrót na mistrzostwa świata. Taki przebieg wydarzeń pokazał, że reprezentacja może pozostawać konkurencyjna do końcowej fazy cyklu, ale brakuje jej stabilności w decydujących momentach.
Droga do 2030 roku nie będzie zależała wyłącznie od selekcjonera. Kluczowe znaczenie będą miały rozwój zawodników w krajowych klubach, jakość rozgrywek, dostępność młodych piłkarzy, podejście do naturalizowanych graczy oraz dostosowanie kalendarza do potrzeb reprezentacji. Dalić musiałby szybko ocenić istniejącą kadrę, określić trzon zespołu i jednocześnie otworzyć przestrzeń dla nowego pokolenia. W piłce reprezentacyjnej liczba treningów jest ograniczona, dlatego postęp zależy głównie od jasno określonych ról, prostego schematu taktycznego i skutecznej komunikacji. Właśnie w tych obszarach zdobył największe uznanie podczas kadencji w Chorwacji.
Arabia Saudyjska oferuje inny rodzaj presji, Korea Południowa inny rodzaj ambicji
Potencjalna oferta Arabii Saudyjskiej oznaczałaby projekt o większej presji finansowej i wynikowej. Saudyjska piłka nożna w ostatnich latach przeznacza znaczne środki na krajową ligę, infrastrukturę i międzynarodową widoczność, a od seniorskiej reprezentacji regularnie oczekuje się awansu na mistrzostwa świata oraz konkurencyjnego występu w Pucharze Azji. Dalić zna tamtejsze środowisko z wcześniejszego etapu kariery, co skróciłoby okres adaptacji. Z drugiej strony praca z reprezentacją dysponującą większą bazą zawodników i wyższymi bezpośrednimi oczekiwaniami pozostawiałaby mniej czasu na stopniową budowę. Ponieważ saudyjska federacja nie potwierdziła publicznie negocjacji, skali i powagi tej opcji nie można obecnie wiarygodnie ocenić.
Korea Południowa byłaby znacząco innym wyzwaniem sportowym i kulturowym. Jest to reprezentacja z długą tradycją występów na mistrzostwach świata, rozwiniętym systemem szkolenia młodzieży i dużą liczbą zawodników grających w europejskich ligach. Od nowego selekcjonera oczekiwano by tam nie tylko pewnego przejścia przez azjatyckie kwalifikacje, lecz także postępu w fazie pucharowej wielkich turniejów. Doświadczenie Dalića w piłce turniejowej, dogrywkach, seriach rzutów karnych i zarządzaniu doświadczonymi gwiazdami byłoby istotne dla takiego projektu. Jednak podobnie jak w przypadku Arabii Saudyjskiej dostępne informacje opierają się obecnie na doniesieniach medialnych, bez publicznie przedstawionej umowy lub decyzji federacji.
Wybór między tymi opcjami nie jest więc wyłącznie kwestią wynagrodzenia. Emiraty mogłyby zaoferować Dalićowi największy wpływ na cały system i możliwość zgromadzenia znanego mu sztabu. Arabia Saudyjska prawdopodobnie oznaczałaby większą presję natychmiastowego wyniku i pracę w szybko zmieniającym się środowisku piłkarskim. Korea Południowa oferowałaby stabilną bazę reprezentacyjną i jasno określone oczekiwania międzynarodowe, ale także konieczność dostosowania się do odmiennej kultury piłkarskiej. We wszystkich trzech przypadkach są to projekty narodowe oceniane na podstawie awansu i wyników na największych turniejach, a nie jedynie rezultatów meczów towarzyskich.
Decyzja po zakończeniu najbardziej udanego chorwackiego cyklu
Dalić objął reprezentację Chorwacji w październiku 2017 roku, w końcowej fazie kwalifikacji do mistrzostw świata w Rosji. Już podczas pierwszego wielkiego turnieju dotarł do finału, w którym Chorwacja przegrała z Francją, a cztery lata później w Katarze zajęła trzecie miejsce. W czerwcu 2023 roku drużyna zagrała w finale Ligi Narodów UEFA przeciwko Hiszpanii i przegrała po serii rzutów karnych. FIFA poinformowała, że Dalić złożył rezygnację na początku lipca 2026 roku, niespełna tydzień po tym, jak Chorwacja odpadła z Portugalią w 1/16 finału mistrzostw świata. Tym samym zakończyła się niemal dziewięcioletnia kadencja, która znacząco podniosła jego wartość na rynku międzynarodowym.
Jego kolejna praca będzie z tego powodu postrzegana także jako test możliwości przeniesienia sukcesu. W Chorwacji pracował z wyjątkowym pokoleniem, stabilnym przywództwem w szatni i zawodnikami, którzy przez lata występowali na najwyższym europejskim poziomie. W nowej reprezentacji nie będzie miał takiej samej kadry ani tej samej historii relacji, dlatego będzie musiał udowodnić, czy potrafi zbudować podobny poziom organizacji w innych okolicznościach. Zatrudnienie dużej części dawnego sztabu mogłoby ułatwić przejście, ale nie zastąpi jakości zawodników i systemu, który ich rozwija. Właśnie dlatego zakres jego uprawnień, długość umowy i gotowość federacji do długoterminowej pracy będą równie ważne jak warunki finansowe.
Według Sportske novosti Dalić ma 10 sierpnia uczestniczyć w obozie piłkarskim w Livnie, projekcie noszącym jego imię i organizowanym od 2022 roku. Do tego czasu może stać się jaśniejsze, czy przyjedzie tam jako wolny trener, czy jako nowy selekcjoner jednej z zainteresowanych reprezentacji. Zjednoczone Emiraty Arabskie mają obecnie przewagę, lecz oficjalne potwierdzenie nadal pozostaje jedyną granicą między prawdopodobnym scenariuszem a zakończoną transakcją. Po niemal dekadzie ciągłości na chorwackiej ławce nowa decyzja Dalića określi nie tylko kolejny etap jego kariery, lecz także skalę projektu, który jest gotów objąć.
Źródła:
- Sportske novosti - informacje o aktualnych ofertach, potencjalnym sztabie szkoleniowym i szerszym projekcie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (link)
- FIFA - oficjalny przegląd odejścia Dalića z funkcji selekcjonera Chorwacji i wyników osiągniętych podczas jego kadencji (link)
- FIFA - relacja z rewanżowego meczu Iraku ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi w kwalifikacjach do mistrzostw świata 2026 (link)
- Azjatycka Konfederacja Piłkarska - potwierdzenie łącznego zwycięstwa Iraku 3:2 i odpadnięcia Emiratów z cyklu kwalifikacyjnego do turnieju w 2026 roku (link)
- Azjatycka Konfederacja Piłkarska - informacje o kadencji Dalića w Al Ain, krajowych trofeach i finale Azjatyckiej Ligi Mistrzów AFC w 2016 roku (link)
- UEFA - oficjalny zapis finału Ligi Narodów w 2023 roku pomiędzy Chorwacją a Hiszpanią (link)