Sport

Enric Mas o krok od triumfu w Vuelcie, Mikel Landa wygrywa królewski etap na Collado del Alguacil w Granadzie

Zobacz, jak Enric Mas odparł ataki Primoža Rogliča podczas ostatniego wielkiego górskiego testu i powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej. Mikel Landa wygrał królewski etap na Collado del Alguacil, dając Hiszpanii drugi wielki sukces przed finałem w Granadzie

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Enric Mas o krok od triumfu w Vuelcie, Mikel Landa wygrywa królewski etap na Collado del Alguacil w Granadzie Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Enric Mas praktycznie zapewnił sobie Vueltę, Mikel Landa wygrał królewski 20. etap

Enric Mas wykonał kluczowy krok w kierunku zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Vuelta a España 2026. Na królewskim 20. etapie, rozegranym 12 września z La Calahorra na Collado del Alguacil, lider Movistar Team odpowiadał na ataki Primoža Rogliča, a w końcówce dodatkowo powiększył przewagę nad swoim głównym rywalem. Jednocześnie Mikel Landa dał Hiszpanii drugi wielki powód do świętowania tego dnia, zwyciężając na wyjątkowo wymagającym końcowym podjeździe w prowincji Granada. Według wyników opublikowanych przez organizatorów wyścigu i hiszpańskie media sportowe Mas przystępuje do ostatniego etapu z przewagą 2 minut i 15 sekund nad Rogličem oraz 2 minut i 44 sekund nad Felixem Gallem. Jeśli na ostatnich 112 kilometrach do mety w Granadzie nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, 31-letni Hiszpan powinien wygrać pierwszy wyścig Grand Tour w swojej karierze.

Podwójny sukces gospodarzy nastąpił w dniu, który od momentu ogłoszenia trasy był wskazywany jako ostatni wielki test dla faworytów klasyfikacji generalnej. Oficjalna strona Vuelty podaje, że 20. etap liczył 186,8 kilometra i kończył się na Collado del Alguacil, podjeździe kategorii HC, który po raz pierwszy w zawodowym kolarstwie posłużył jako meta etapu. Organizatorzy opisali finałowy podjazd jako liczący 8,3 kilometra i mający średnie nachylenie 9,8 procent, po wcześniejszych podjazdach na Blancares, dwukrotnym przejeździe przez El Purche i Puerto de El Duque. Taki układ podjazdów pozostawiał bardzo niewiele miejsca na ukrywanie słabości, ale Mas po raz kolejny pokazał, że podczas tegorocznej Vuelty potrafi odpowiadać na najważniejsze zmiany tempa. Roglič próbował rozpocząć ostateczną walkę o czerwoną koszulkę, lecz zamiast odwrócenia sytuacji poniósł jeszcze większą stratę.

Mas odpowiedział na ataki Rogliča i powiększył przewagę

Primož Roglič przystępował do 20. etapu z jasnym nakazem ataku. Po 19 etapach tracił do Masa 1:37, a etap z niemal pięcioma tysiącami metrów przewyższenia dawał mu ostatnią realną okazję, by przed bardziej płaskim finałowym dniem zmienić układ sił. Cadena SER poinformowała, że Słoweniec próbował odjechać liderowi, ale Mas niemal przez cały czas pozostawał w jego pobliżu i nie pozwolił na poważniejsze oderwanie. Gdy wyścig zbliżał się do finału, Hiszpan nie tylko bronił przewagi, lecz znalazł także siłę na własne przyspieszenie. Ostatecznie różnica między dwoma głównymi kandydatami do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej zwiększyła się o kolejne 38 sekund w porównaniu z sytuacją przed etapem.

Mas wyszedł więc z najtrudniejszego etapu ostatniego tygodnia w jeszcze korzystniejszej sytuacji. Według klasyfikacji po 20. etapie Roglič pozostaje drugi ze stratą 2:15, natomiast Gall jest trzeci ze stratą 2:44. Austriak z zespołu Decathlon CMA CGM pojechał końcówkę bardzo mocno i zbliżył się do Rogliča na zaledwie 29 sekund w walce o drugie miejsce, dlatego ostatni dzień może mieć większe znaczenie dla układu miejsc za liderem niż dla samej czerwonej koszulki. Richard Carapaz pozostał czwarty, a Sepp Kuss dzięki dużemu awansowi na 20. etapie przesunął się na piąte miejsce klasyfikacji generalnej. Dla Masa najważniejszy jest fakt, że po trzech tygodniach ścigania wchodzi w ostatni dzień z największą przewagą nad Rogličem, jaką miał w decydującej fazie wyścigu.

Landa zaatakował w odpowiednim momencie i samotnie odniósł zwycięstwo

Podczas gdy za jego plecami trwała taktyczna walka o klasyfikację generalną, Mikel Landa budował jedno z najbardziej efektownych zwycięstw swojego sezonu. Kolarz Soudal Quick-Step dołączył do atakujących w końcowej części etapu, a na ostatnim podjeździe zdołał złamać opór Tobiasa Hallanda Johannessena. AS podaje, że Landa wykonał decydujący ruch właśnie na Collado del Alguacil, gdzie zostawił Norwega za sobą i samotnie ruszył do mety. Hiszpan ukończył etap w czasie 4 godzin, 58 minut i 1 sekundy, 47 sekund przed Johannessenem oraz 1:27 przed trzecim Ramsesem Debruynem. Pau Miquel zajął czwarte miejsce ze stratą trzech minut, a Urko Berrade był piąty.

Zwycięstwo miało dla Landy szczególne znaczenie emocjonalne. Cadena SER podaje, że był to jego pierwszy triumf etapowy na Vuelcie od 2015 roku, kiedy wygrał w Andorze, oraz że podczas tegorocznego wyścigu zmagał się z bólem w okolicy miednicy. Po przekroczeniu mety mówił o trudnych miesiącach i o wsparciu, które otrzymywał nawet w dniach, gdy wyniki nie były dobre. Jego triumf na Collado del Alguacil nie był więc jedynie zwycięstwem z ucieczki lub taktycznym sukcesem, lecz także powrotem kolarza, który w trakcie kariery zbudował reputację jednego z najbardziej agresywnych specjalistów od jazdy w górach swojego pokolenia. Zwycięstwem na królewskim etapie zapewnił sobie jednocześnie jedno z najcenniejszych miejsc w sportowym podsumowaniu całej Vuelty 2026.

Collado del Alguacil potwierdził status finałowego testu

Organizatorzy jeszcze przed rozpoczęciem Vuelty wskazywali końcowy podjazd jako jeden z kluczowych punktów całego wyścigu. Collado del Alguacil znajduje się w gminie Güéjar Sierra w prowincji Granada, a oficjalne dane podają 8,3 kilometra podjazdu przy średnim nachyleniu 9,8 procent. Wcześniej kolarze musieli pokonać Puerto de Los Blancares, dwukrotnie El Purche oraz Puerto de El Duque, przez co etap został zaprojektowany jako długi i stopniowo coraz trudniejszy test wytrzymałości. Ostatnie kilometry szczególnie sprzyjały zawodnikom zdolnym utrzymać wysokie tempo na stromych nachyleniach po wielu godzinach ciężkiego ścigania w górach. W takich warunkach nie było zaskoczeniem, że zarówno zwycięstwo etapowe, jak i walka o klasyfikację generalną rozstrzygnęły się dopiero głęboko w końcówce.

Trasa 20. etapu nie była przy tym całkowicie taka sama jak w pierwotnym planie. Organizatorzy Vuelty poinformowali 7 sierpnia, że Alto de Hazallanas musiał zostać usunięty z trasy z powodu osuwisk spowodowanych gwałtowną pogodą w lutym. W jego miejsce wprowadzono Puerto de El Duque, wyjaśniając, że alternatywna trasa zachowuje bardzo podobny poziom trudności i niemal taką samą całkowitą długość etapu. Ta zmiana nie zmniejszyła sportowego znaczenia dnia: podwójny El Purche, El Duque, a następnie Collado del Alguacil stworzyły finałowy górski blok, w którym nie można było liczyć na regenerację pomiędzy kluczowymi wysiłkami. Wynik potwierdził ocenę organizatorów, że właśnie ten etap przyniesie ostatnie wielkie różnice między kandydatami do klasyfikacji generalnej.

Drogę do czerwonej koszulki naznaczyło również wycofanie Pogačara

Pozycja Masa przed ostatnim dniem jest wynikiem trzech tygodni, podczas których układ sił zmieniał się wielokrotnie. Na początku wyścigu jednym z największych faworytów był Tadej Pogačar, ale Słoweniec wycofał się po upadku na ósmym etapie. Mas przejął wówczas prowadzenie i szybko je umocnił zwycięstwem na Alto de Aitana na dziewiątym etapie. Oficjalna Vuelta podkreśliła wtedy, że był to pierwszy przypadek od czasów Alberto Contadora w 2014 roku, gdy Hiszpan wygrał etap, jadąc w czerwonej koszulce. Od tego momentu Mas nie był już tylko zawodnikiem korzystającym z okoliczności, lecz liderem, który wielokrotnie musiał sam bronić przewagi przed Rogličem, Gallem i pozostałymi kandydatami.

Szczególnym wyzwaniem był 18. etap, indywidualna jazda na czas w Jerez de la Frontera, czyli konkurencja, w której Roglič tradycyjnie ma przewagę. Po czasówce Mas przyznał, że spodziewał się straty czasu, i powiedział, że przewaga 1:37 nadal jest zbyt mała, by się rozluźnić, ponieważ pozostają dwa bardzo ważne dni. Właśnie dlatego występ na Collado del Alguacil jest tak ważny dla ostatecznego obrazu wyścigu. Zamiast dalszego zmniejszenia przewagi po jeździe na czas Mas powiększył ją na ostatnim wielkim górskim etapie. Dzięki temu przystępuje do finałowego dnia w sytuacji, w której nie musi już atakować, lecz przede wszystkim bezpiecznie ukończyć wyścig.

Pierwsze wielkie zwycięstwo po czterech wcześniejszych miejscach na podium Vuelty

Jeśli Mas potwierdzi zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w Granadzie, będzie to kulminacja długiej serii prób na Vuelcie. Hiszpański kolarz już czterokrotnie stawał na końcowym podium tego wyścigu: był drugi w 2018, 2021 i 2022 roku, a trzeci w 2024 roku. Pomimo tej wyjątkowej regularności przed tym sezonem nie wygrał klasyfikacji generalnej żadnego wyścigu Grand Tour. Z tego powodu zwycięstwo w 2026 roku miałoby dodatkowe znaczenie zarówno w jego osobistej karierze, jak i w najnowszej historii hiszpańskiego kolarstwa szosowego.

Ostatnim hiszpańskim zwycięzcą Vuelty był Alberto Contador w 2014 roku, o czym sam Mas wspomniał po jeździe na czas w Jerez. W rozmowie opublikowanej na oficjalnej stronie wyścigu przypomniał, że jako bardzo młody kolarz patrzył wtedy na Contadora jak na wzór do naśladowania. Dwanaście lat później Mas znalazł się o krok od przerwania długiego okresu bez krajowego zwycięzcy klasyfikacji generalnej. Taki wynik miałby również symboliczne znaczenie dla Movistar, hiszpańskiej drużyny, która przez lata szukała kolejnego zwycięstwa w jednym z trzech największych wyścigów etapowych. Mimo to aż do przekroczenia linii mety ostatniego etapu organizatorzy i zespół muszą liczyć się z upadkami, problemami mechanicznymi i innymi nieprzewidzianymi sytuacjami, dlatego precyzyjniej jest mówić o zwycięstwie praktycznie zapewnionym, a nie formalnie potwierdzonym.

Roglič bez ataku, którym mógłby odwrócić losy Vuelty

Roglič przyjechał na tę Vueltę jako czterokrotny zwycięzca wyścigu i człowiek, którego doświadczenie w końcowych tygodniach Grand Touru jest niemal bezkonkurencyjne wśród aktywnych kolarzy. Jego największa szansa na odrobienie strat pojawiła się podczas jazdy na czas, gdzie udało mu się zmniejszyć różnicę, ale przed 20. etapem nadal potrzebował znacznie więcej niż kontrolowanej jazdy pod górę. Na ostatnich podjazdach wokół Granady próbował presją zmusić Masa do błędu, lecz nie uzyskał potrzebnej różnicy. Według relacji Cadena SER Mas odpowiadał na jego zmiany tempa, a finałowy podjazd dodatkowo pokazał, że Roglič nie ma wystarczająco dużej przewagi fizycznej, by odwrócić klasyfikację generalną.

Jeszcze bardziej nieprzyjemną konsekwencją dla Słoweńca jest zbliżenie się Galla. Austriak traci teraz do drugiego miejsca zaledwie 29 sekund, dlatego Roglič w ostatnim etapie nie może całkowicie zignorować także walki o pozycję za Masem. Płaski finał zazwyczaj nie powoduje dużych różnic pomiędzy czołowymi zawodnikami klasyfikacji generalnej, ale szczegóły techniczne, możliwe incydenty lub decyzje taktyczne zespołów nadal mogą wpłynąć na oficjalny wynik. Dlatego przewaga Masa wynosząca 2:15 jest tak znacząca: to zapas czasu, który pozwala mu znacznie spokojniej przystąpić do ostatniego dnia niż przed królewskim etapem.

Top 5 klasyfikacji generalnej po 20. etapie

  • 1. Enric Mas (Movistar Team)
  • 2. Primož Roglič (Red Bull-Bora-Hansgrohe) +2:15
  • 3. Felix Gall (Decathlon CMA CGM Team) +2:44
  • 4. Richard Carapaz (EF Education-EasyPost) +6:54
  • 5. Sepp Kuss (Team Visma-Lease a Bike) +8:45

Sepp Kuss był jednym z największych wygranych dnia poza walką o pierwsze trzy pozycje. Według opublikowanych klasyfikacji Amerykanin awansował z 11. na piąte miejsce dzięki aktywnej jeździe na górskim etapie. Oscar Onley spadł tym samym na szóste miejsce, a różnice pomiędzy zawodnikami zajmującymi miejsca od piątego do dziesiątego dodatkowo wzrosły po niemal pięciu godzinach bardzo agresywnego ścigania. Ta część klasyfikacji pokazuje, jak ważny był 20. etap również poza bezpośrednią walką o czerwoną koszulkę. Dla kilku zespołów właśnie ostatni dzień w górach zdecydował o tym, czy ukończą Vueltę z kolarzem w pierwszej dziesiątce.

Ostatni etap prowadzi przez Granadę, ale ostrożność nadal jest obowiązkowa

Vuelta kończy się 13 września etapem o długości 112 kilometrów ze startem i metą w Granadzie. Oficjalny plan trasy określa go jako etap płaski, a końcowa część składa się z kilku przejazdów po miejskiej pętli z metą na Paseo del Salón. Organizatorzy przewidują start honorowy o 16:20 czasu lokalnego i przyjazd około godziny 19, zależnie od średniej prędkości peletonu. W zwykłych warunkach taki ostatni dzień daje więcej możliwości drużynom sprinterskim i świętowaniu zwycięzcy klasyfikacji generalnej niż wielkim atakom pomiędzy kandydatami do zwycięstwa w całym wyścigu. Oficjalna klasyfikacja istnieje jednak dopiero po ukończeniu etapu, dlatego Mas i Movistar muszą unikać niepotrzebnego ryzyka.

Część hiszpańskich mediów poinformowała również 12 września, że niektóre drużyny domagały się rozmowy na temat ewentualnej neutralizacji czasów na części finałowego etapu z powodu kwestii bezpieczeństwa na miejskiej trasie. Do chwili publikacji tych doniesień organizatorzy nie przedstawili ostatecznej zmiany zasad oficjalnej klasyfikacji, dlatego tego elementu nie można traktować jako potwierdzonej decyzji. Niezależnie od tego sportowa matematyka pozostaje jasna: Mas ma ponad dwie minuty przewagi nad Rogličem i pozostawił już za sobą ostatni podjazd, na którym Słoweniec mógł realnie odrobić dużą część straty. Dlatego po Collado del Alguacil mówi się o jego prowadzeniu jako o praktycznie zapewnionej Vuelcie, z koniecznym zastrzeżeniem, że wyścig nie został jeszcze formalnie zakończony.

Dzień, który połączył dwie hiszpańskie historie

Królewski etap przyniósł więc dwie różne, lecz powiązane ze sobą historie. Landa wygrał w dniu, w którym niewielu mogło liczyć na łatwe lub przypadkowe zwycięstwo, i zrobił to po sezonie oraz samej Vuelcie, podczas których, jak sam mówił, musiał przejść przez bardzo trudny fizycznie okres. Mas w tym samym czasie osiągnął inny rodzaj sukcesu: nie polował na zwycięstwo etapowe, lecz spokojnie kontrolował największego rywala, a następnie powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej. Jeden na mecie Collado del Alguacil świętował powrót na najwyższy poziom, a drugi niemal przypieczętował największy wynik swojej kariery.

Dla hiszpańskiego kolarstwa symbolikę dodatkowo podkreśla fakt, że Mas swoim zwycięstwem przerwałby trwającą od 2014 roku serię bez krajowego triumfatora Vuelty, podczas gdy Landa po jedenastu latach powrócił na listę zwycięzców etapowych tego wyścigu. Jednak szersze sportowe znaczenie 20. etapu wykracza poza ramy narodowe. Końcowy górski test potwierdził, że Mas w trzecim tygodniu był wystarczająco stabilny, by wytrzymać połączenie jazdy na czas, długich podjazdów i taktycznej presji wielokrotnego zwycięzcy Vuelty. W niedzielę, 13 września, pozostaje mu już tylko dokończyć pracę w Granadzie. Jeśli zrobi to bez poważniejszego incydentu, Collado del Alguacil pozostanie zapamiętane jako miejsce, w którym Vuelta 2026 została praktycznie rozstrzygnięta.

Źródła:
- La Vuelta – oficjalny profil, długość i kategoryzacja 20. etapu La Calahorra – Collado del Alguacil (link)
- La Vuelta – oficjalny komunikat o zmianie trasy 20. etapu i zastąpieniu Alto de Hazallanas podjazdem Puerto de El Duque (link)
- La Vuelta – oficjalny profil i plan ostatniego 21. etapu Carrefour Granada – Granada (link)
- La Vuelta – wypowiedź Enrica Masa po 18. etapie i kontekst przed ostatnim górskim weekendem (link)
- AS – wyniki 20. etapu i różnice w klasyfikacji generalnej po Collado del Alguacil (link)
- Cadena SER – relacja z walki Masa i Rogliča oraz sytuacji w klasyfikacji generalnej po królewskim etapie (link)
- Cadena SER – relacja ze zwycięstwa Landy, jego problemów fizycznych i reakcji po przekroczeniu mety (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Enric Mas Mikel Landa Vuelta a España Primož Roglič Collado del Alguacil Granada kolarstwo szosowe

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.