Sportowcy Grand Slam Track kwestionują słowa Johnsona: miliony nadal nie trafiły na ich konta
Sportowcy, którzy startowali w Grand Slam Track, oraz reprezentujące ich agencje zakwestionowali publiczne twierdzenie założyciela zawodów Michaela Johnsona, że zobowiązania wobec lekkoatletów zostały uregulowane. Według informacji przekazanych w tym tygodniu przez BBC Sport i inne media część sportowców nadal nie otrzymała pieniędzy należnych im w ramach postępowania reorganizacyjnego, mimo że kilka dni wcześniej Johnson powiedział w rozmowie z The Telegraph, że udało mu się zabezpieczyć wypłaty dla lekkoatletów. Przedstawiciele Johnsona przyznali później, że pieniądze nie trafiły jeszcze na konta sportowców, ale utrzymują, że czterokrotny mistrz olimpijski nie przekazał celowo nieprawdziwej informacji. Według obecnie dostępnych danych około 11 milionów dolarów przeznaczonych dla różnych wierzycieli, w tym sportowców, znajduje się u strony trzeciej, podczas gdy realizowane są kroki związane z postępowaniem upadłościowym i reorganizacyjnym. Termin, w którym pieniądze te zostaną przekazane ostatecznym odbiorcom, nie został na razie publicznie potwierdzony.
Spór dotyczący sformułowania, że sportowcy zostali "opłaceni", otworzył nową kwestię w trwającym od miesięcy kryzysie finansowym ambitnej ligi lekkoatletycznej, którą Johnson uruchomił w celu stworzenia stabilniejszej i bardziej dochodowej profesjonalnej platformy dla najlepszych biegaczy. Problem nie sprowadza się wyłącznie do tego, czy pieniądze zostały zabezpieczone lub zatwierdzone w ramach postępowania sądowego, lecz także do tego, czy rzeczywiście trafiły do sportowców, którzy czekają na nie od sezonu 2025. Wśród znanych nazwisk, które według dokumentów sądowych i doniesień medialnych znajdują się na liście wierzycieli, są brytyjski średniodystansowiec Josh Kerr oraz olimpijski wicemistrz na 400 metrów Matthew Hudson-Smith. Wcześniej podawano, że obu należą się kwoty przekraczające 100.000 funtów brytyjskich, natomiast w amerykańskiej dokumentacji upadłościowej w przypadku Hudson-Smitha wskazano dług w wysokości 147.500 dolarów. To właśnie Hudson-Smith na początku sierpnia, przed mistrzostwami Europy w Birmingham, powiedział dziennikarzom, że nie wie, czy należność wobec niego została wypłacona.
Johnson powiedział, że wszyscy zostali opłaceni, sportowcy i agenci twierdzą coś przeciwnego
Michael Johnson 8 sierpnia 2026 roku w wywiadzie dla The Telegraph mówił o konsekwencjach upadku Grand Slam Track i stwierdził, że udało mu się rozwiązać kwestię wypłat dla sportowców. W tej samej rozmowie powiedział, że podczas trzech rozegranych zawodów lekkoatletom wypłacono około 11 milionów dolarów, oraz podkreślił, że uregulowanie zobowiązań wobec nich było dla niego priorytetem przed jakąkolwiek próbą ponownego uruchomienia projektu. Jednak już po publikacji wywiadu okazało się, że określenie "wypłacono" jest sporne. Associated Press przekazała wypowiedź Hudson-Smitha, że nie może potwierdzić otrzymania pieniędzy, a agencje reprezentujące większą liczbę sportowców powiedziały BBC Sport, że środki nie dotarły i że nie otrzymały jasnego harmonogramu przyszłych płatności. Przedstawiciele Johnsona następnie potwierdzili, że środki nadal nie znajdują się na kontach sportowców, wyjaśniając, że jego wcześniejsza wypowiedź nie była próbą wprowadzenia opinii publicznej w błąd.
Ważne jest rozróżnienie dwóch odniesień finansowych, które w doniesieniach pojawiają się przy zbliżonej kwocie 11 milionów dolarów. Johnson mówił o całkowitej kwocie, która według jego twierdzenia została zabezpieczona lub wypłacona lekkoatletom za występy podczas trzech rozegranych mityngów, natomiast w nowszych doniesieniach osobno wspomina się o około 11 milionach dolarów przeznaczonych dla wierzycieli, które obecnie znajdują się u strony trzeciej. Kwot tych nie można automatycznie uznawać za te same pieniądze ani za dowód, że poszczególne długi zostały w całości uregulowane. Zatwierdzony przez sąd w kwietniu 2026 roku plan reorganizacji przewidywał, że sportowcy otrzymają około 4,9 miliona dolarów z około siedmiu milionów dolarów pozostałych roszczeń, czyli około 70 procent uznanych kwot, które były im należne. Dlatego obecna dyskusja dotyczy przede wszystkim różnicy między środkami zatwierdzonymi, zgromadzonymi lub przekazanymi do systemu dystrybucji a pieniędzmi, które faktycznie trafiły do wierzycieli.
Postępowanie upadłościowe w Delaware zmieniło oczekiwania sportowców
Grand Slam Track 11 grudnia 2025 roku złożył dobrowolny wniosek o ochronę na podstawie Rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego przed Sądem Upadłościowym Stanów Zjednoczonych dla Dystryktu Delaware. Oficjalna strona postępowania, prowadzona przez Stretto jako podmiot odpowiedzialny za zawiadomienia i roszczenia, wskazuje sprawę GST, Inc. pod numerem 25-12188 przed sędzią Karen B. Owens. W momencie rozpoczęcia postępowania liga wykazała bardzo ograniczone środki pieniężne oraz zobowiązania liczone w dziesiątkach milionów dolarów. Associated Press informowała w grudniu 2025 roku, że organizacja miała od 200 do 999 wierzycieli oraz szacowane zobowiązania w wysokości od 10 do 50 milionów dolarów, podczas gdy późniejsze pisma procesowe i doniesienia mówiły o ponad 40 milionach dolarów łącznego zadłużenia wobec sportowców, dostawców i innych wierzycieli. W ten sposób kryzys finansowy, który w 2025 roku początkowo wyglądał na problem opóźnień pojedynczych płatności, przerodził się w formalne sądowe postępowanie reorganizacyjne.
W kwietniu 2026 roku sąd zatwierdził plan, którego celem było znalezienie kompromisu pomiędzy różnymi grupami wierzycieli. Według raportu Front Office Sports i dokumentów z postępowania dla sportowców przewidziano podział około 4,9 miliona dolarów, natomiast dostawcy i inni niezabezpieczeni wierzyciele mieli otrzymać znacznie mniejszą część swoich roszczeń. Plan został przyjęty po długotrwałych negocjacjach i ostrych sprzeciwach części wierzycieli wobec początkowych propozycji podziału. Sportowcy, którzy głosowali nad planem, poparli go, mimo że nie gwarantował im zwrotu całej kwoty, którą liga była im winna. Fakt ten dodatkowo wyjaśnia, dlaczego twierdzenie, że "wszyscy zostali opłaceni", wywołuje sprzeciw: nawet zgodnie z modelem zatwierdzonym przez sąd planowana wypłata dla sportowców nie musiała oznaczać stuprocentowego odzyskania każdej pierwotnie obiecanej kwoty.
Jak Grand Slam Track przeszedł od wielkiego projektu do finansowego upadku
Johnson przedstawiał Grand Slam Track jako nową profesjonalną ligę, która miała zapewnić lekkoatletyce bardziej przejrzysty format rywalizacji, więcej bezpośrednich pojedynków największych gwiazd oraz znacznie wyższe nagrody niż te, które sportowcy często otrzymują poza igrzyskami olimpijskimi i mistrzostwami świata. Kiedy projekt ogłoszono w 2024 roku, plan zakładał zgromadzenie 48 zakontraktowanych sportowców, tak zwanych "Racers", oraz kolejnych 48 zaproszonych zawodników, "Challengers", podczas czterech dużych mityngów rocznie. Organizatorzy zapowiadali na pierwszy sezon pulę nagród przekraczającą 12 milionów dolarów, a zwycięzca jednej grupy rywalizacyjnej podczas pojedynczego mityngu mógł zdobyć 100.000 dolarów. Koncepcja przyciągnęła wielu mistrzów olimpijskich i świata, w tym Sydney McLaughlin-Levrone, Gabby Thomas, Marileidy Paulino, Josha Kerra i innych czołowych lekkoatletów. Johnson, jeden z najbardziej utytułowanych sprinterów w historii, postawił swoją reputację i wieloletnią obecność w lekkoatletyce w centrum projektu.
Pierwszy sezon rozpoczął się w Kingston na Jamajce w dniach od 4 do 6 kwietnia 2025 roku, był kontynuowany w rejonie Miami od 2 do 4 maja, a następnie w Filadelfii 31 maja i 1 czerwca. Czwarte wydarzenie, planowane na czerwiec w Los Angeles, zostało odwołane przed jego rozegraniem. Trudności finansowe stawały się coraz bardziej widoczne po pierwszym mityngu, a latem 2025 roku coraz więcej sportowców i dostawców zgłaszało opóźnienia. Johnson w sierpniu 2025 roku publicznie przyznał, że organizacji nie udało się dotrzymać terminów wypłat, i powiedział wówczas, że nowy sezon nie odbędzie się, dopóki nie zostaną rozwiązane zobowiązania z 2025 roku. W grudniu złożono wniosek o ochronę na podstawie Rozdziału 11, co jasno pokazało, że problemu nie da się rozwiązać wyłącznie dzięki nowej krótkoterminowej inwestycji lub odroczeniu płatności.
Według wyjaśnienia Johnsona z sierpnia 2026 roku kluczowym ciosem dla projektu była utrata oczekiwanego kapitału inwestorów. The Telegraph poinformował, że wycofanie planowanego finansowania spowodowało to, co Johnson opisał jako katastrofalny problem kapitałowy. W czasie kryzysu, jak powiedział, osobiście korzystał z karty kredytowej do opłacania kosztów podróży i zakwaterowania sportowców oraz członków ich ekip, a także pożyczył spółce około dwóch milionów dolarów. Twierdził również, że zrezygnował z własnego wynagrodzenia. Te twierdzenia stanowią część jego odpowiedzi na krytykę, według której jako założyciel i najbardziej rozpoznawalna twarz ligi powinien wcześniej dostrzec powagę problemu i zapobiec powstawaniu nowych zobowiązań.
Sporne 500.000 dolarów i wyjaśnienie Johnsona
Szczególnie kontrowersyjnym punktem w postępowaniu upadłościowym była wypłata w wysokości 500.000 dolarów, którą Johnson otrzymał na początku czerwca 2025 roku, bezpośrednio po ostatnim rozegranym mityngu. Komitet niezabezpieczonych wierzycieli twierdził w piśmie sądowym z marca 2026 roku, że Johnson w ten sposób postawił siebie w korzystniejszej sytuacji w momencie, gdy Grand Slam Track nie był już w stanie prawidłowo regulować zobowiązań wobec sportowców i dostawców. Przedstawiciele ligi odrzucili twierdzenie, że była to ukryta osobista wypłata, wskazując, że Johnson wcześniej finansował z własnych pieniędzy koszty operacyjne, w tym podróże i zakwaterowanie sportowców. Johnson w najnowszym wywiadzie powtórzył, że 500.000 dolarów stanowiło zwrot kosztów, a nie wynagrodzenie lub uprzywilejowaną wypłatę zysku. W ramach porozumienia reorganizacyjnego zgodził się zwrócić tę kwotę w celu jej podziału między wierzycieli.
Epizod ten pozostaje ważny, ponieważ wiarygodność finansowa całego projektu od miesięcy oceniana jest przez pryzmat stosunku do sportowców, którym obiecywano wysokie i terminowe wynagrodzenia. W profesjonalnej lekkoatletyce nagrody pieniężne, opłaty startowe i świadczenia kontraktowe dla wielu sportowców nie są jedynie dodatkiem, lecz kluczową częścią rocznego dochodu, z którego finansowani są trenerzy, podróże, opieka medyczna i przygotowania. Associated Press na początku 2026 roku opisała przypadek amerykańskiego płotkarza Erica Edwardsa Jr., któremu według dokumentacji upadłościowej należało się ponad 19.000 dolarów i który z powodu presji finansowej podjął dodatkową pracę. Jednocześnie na liście wierzycieli znajdowały się globalnie znane nazwiska z dużo większymi roszczeniami, w tym McLaughlin-Levrone, Thomas i Paulino. Różnica w statusie i wartości komercyjnej tych sportowców nie zmienia podstawowego obowiązku organizatorów, aby wypłacić zakontraktowane kwoty zgodnie z zasadami i zatwierdzonym przez sąd planem.
World Athletics wcześniej ostrzegał, że długi muszą być priorytetem
Problemy finansowe Grand Slam Track nie pozostały wyłącznie kwestią relacji między prywatną ligą a jej wierzycielami. World Athletics, globalny organ zarządzający lekkoatletyką, na początku lutego 2026 roku publicznie poparł stanowisko Association of Athletics Managers, zgodnie z którym organizacja nie powinna wydawać pieniędzy na rekrutowanie sportowców na nowy sezon, dopóki stare długi nie zostaną uregulowane. Według raportu Associated Press federacja wyraźnie przekazała wówczas, że sportowcy, dostawcy i usługodawcy uczestniczący w projekcie muszą być traktowani sprawiedliwie i opłaceni, zanim poważnie rozważy się powrót zawodów. World Athletics podczas pierwszego sezonu uznawał wyniki Grand Slam Track na potrzeby światowego rankingu, mimo że liga nie była częścią cyklu Diamond League. Dlatego kwestia finansowej uczciwości prywatnych zawodów ma szersze znaczenie dla zaufania sportowców do systemu profesjonalnego.
W dokumentach sądowych z wiosny 2026 roku Grand Slam Track, mimo postępowania upadłościowego, pozostawił otwartą możliwość powrotu. Plan reorganizacji przewiduje dalsze pozyskiwanie kapitału i próbę zorganizowania co najmniej jednego wydarzenia w 2027 roku, z możliwością zakończenia działalności, jeśli nie uda się znaleźć wystarczającej ilości nowych środków. Taki scenariusz oznacza, że reputacja ligi w nadchodzących miesiącach będzie w dużej mierze zależeć właśnie od realizacji obiecanych wypłat dla obecnych wierzycieli. Potencjalni inwestorzy, sportowcy i partnerzy biznesowi będą musieli ocenić nie tylko atrakcyjność formatu rywalizacji, lecz także zdolność nowej struktury do zapobieżenia powtórzeniu kryzysu płynnościowego z 2025 roku. Dla projektu, który powstał z obietnicą zapewnienia profesjonalnym lekkoatletom większego bezpieczeństwa finansowego, rzeczywista spłata istniejących długów stała się kluczowym testem wiarygodności.
Najważniejsze pytanie brzmi teraz: kiedy pieniądze rzeczywiście dotrą
Na dzień 15 sierpnia 2026 roku publicznie dostępne informacje nie potwierdzają, że wszyscy sportowcy Grand Slam Track otrzymali środki, których oczekują w ramach postępowania reorganizacyjnego. Najnowsze doniesienia wskazują, że około 11 milionów dolarów przeznaczonych dla różnych wierzycieli znajduje się pod kontrolą strony trzeciej, jednak nie opublikowano dokładnego harmonogramu poszczególnych wypłat. Strona Johnsona twierdzi, że jego opis sytuacji wynikał z faktu, iż pieniądze zostały zabezpieczone do dystrybucji, natomiast sportowcy i ich agencje wiążą pojęcie wypłaty z momentem, gdy środki rzeczywiście trafiają na konta. Dopóki różnica ta nie zostanie rozstrzygnięta poprzez konkretne przelewy i potwierdzone rozliczenia, spór dotyczący jego wypowiedzi prawdopodobnie nie zniknie. Dla Kerra, Hudson-Smitha i pozostałych wierzycieli decydujący nie będzie status środków w postępowaniu, lecz kwota, którą ostatecznie faktycznie otrzymają, oraz data, od której będą mogli nią dysponować.
Źródła:
- Stretto / oficjalna strona sprawy upadłościowej GST, Inc. – dane dotyczące postępowania na podstawie Rozdziału 11, numeru sprawy, sądu i terminów (odnośnik)
- Associated Press / WKYC – wypowiedź Matthewa Hudson-Smitha oraz informacje o jego roszczeniu i twierdzeniu Johnsona dotyczącym wypłat (odnośnik)
- BBC Sport / Yahoo News – wywiad Johnsona, wyjaśnienie kryzysu finansowego i wcześniejsze informacje o długach wobec sportowców (odnośnik)
- Inside The Games – najnowsze informacje agencji sportowych, że środki nadal nie dotarły, oraz informacja o około 11 milionach dolarów znajdujących się u strony trzeciej (odnośnik)
- Associated Press – dane o skali zadłużenia, wierzycielach i finansowym wpływie niewypłaconych zobowiązań na sportowców (odnośnik)
- Associated Press – raport o złożeniu wniosku o ochronę na podstawie Rozdziału 11 i sytuacji finansowej ligi w grudniu 2025 roku (odnośnik)
- Front Office Sports – potwierdzenie planu reorganizacji w kwietniu 2026 roku i przewidzianych wypłat dla sportowców i dostawców (odnośnik)
- The Guardian – spór sądowy dotyczący wypłaty 500.000 dolarów Johnsonowi i odpowiedź przedstawicieli Grand Slam Track (odnośnik)
- World Athletics – oficjalne wyniki i daty rozegranych mityngów Grand Slam Track w Kingston, Miami i Filadelfii (odnośnik)