Mike Malott i Joaquin Buckley poprowadzą galę UFC w Edmonton
UFC powróci do Edmonton 17 października 2026 roku, gdzie w Rogers Place w walce wieczoru zmierzą się kanadyjski zawodnik kategorii półśredniej Mike Malott i amerykański zawodnik Joaquin Buckley. Organizacja potwierdziła pojedynek 28 lipca, a będzie to spotkanie dwóch sklasyfikowanych zawodników, których obecne kierunki karier znacząco się różnią: Malott przystępuje do niego po czterech kolejnych zwycięstwach, podczas gdy Buckley próbuje przerwać serię dwóch porażek. W walce poprzedzającej główne starcie wieczoru zmierzą się Erin Blanchfield i Jasmine Jasudavicius, dwie wysoko sklasyfikowane pretendentki w kobiecej kategorii muszej. Zgodnie z obecnie opublikowanymi informacjami pozostała część karty nie została jeszcze skompletowana, dlatego przed galą możliwe są kolejne walki i zmiany.
Dla Malotta występ w Edmonton będzie drugim z rzędu udziałem w walce wieczoru gali UFC w Kanadzie. W kwietniu 2026 roku przewodził karcie w Winnipeg przeciwko byłemu pretendentowi do tytułu Gilbertowi Burnsowi i odniósł największe zwycięstwo w dotychczasowej karierze, kończąc Brazylijczyka technicznym nokautem w trzeciej rundzie. Buckley natomiast przyjeżdża do Edmonton po porażkach z byłym mistrzem Kamaru Usmanem i Seanem Bradym. Ze względu na pozycje obu zawodników w rankingu kategorii półśredniej wynik walki wieczoru może bezpośrednio wpłynąć na układ sił w pierwszej piętnastce, chociaż UFC nie ogłosiło, że jest to oficjalny eliminator do walki o tytuł.
Malott otrzymuje szansę na wejście do pierwszej dziesiątki
Według aktualnego rankingu UFC przywoływanego przez MMA Fighting Buckley zajmuje dziesiąte, a Malott dwunaste miejsce w kategorii półśredniej. Daje to Malottowi możliwość wykonania kolejnego ważnego kroku w kierunku walk z czołowymi nazwiskami dywizji poprzez zwycięstwo nad przeciwnikiem z pierwszej dziesiątki. Kanadyjski zawodnik ma zawodowy bilans 14 zwycięstw, dwóch porażek i jednego remisu, natomiast według Sportsnet odniósł siedem zwycięstw w ośmiu występach w UFC. Jego awans nabrał dodatkowego znaczenia po maju 2025 roku, kiedy znokautował Charlesa Radtke w Montrealu, oraz po październiku tego samego roku, gdy pokonał doświadczonego Kevina Hollanda jednogłośną decyzją sędziów.
Seria rozpoczęła się właśnie w Edmonton w listopadzie 2024 roku. Malott pokonał wtedy Trevina Gilesa jednogłośną decyzją sędziów po trzech rundach i powrócił na zwycięską ścieżkę po bolesnej porażce z Neilem Magnym na UFC 297 w styczniu 2024 roku. W tamtej walce z Magnym był bliski sukcesu, lecz weteran odwrócił przebieg pojedynku i zakończył go uderzeniami pod koniec trzeciej rundy. Malott zmienił później swoje podejście do długich walk: przeciwko Gilesowi i Hollandowi wykazał więcej cierpliwości, lepsze gospodarowanie energią oraz gotowość do poszukiwania zwycięstwa również poprzez taktycznie kontrolowane rundy, a nie wyłącznie przez wczesne zakończenie.
Zwycięstwo nad Burnsem w Winnipeg potwierdziło, że ostrożniejsze podejście nie zmniejszyło jego zdolności do kończenia walk. Według oficjalnych wyników UFC Malott zatrzymał Burnsa uderzeniami po dwóch w większości kontrolowanych rundach i otrzymał premię za występ wieczoru. Było to jego czwarte zwycięstwo z rzędu i pierwsze w walce wieczoru gali UFC. Sportsnet podaje, że dzięki temu został pierwszym kanadyjskim zawodnikiem od czasu Rory’ego MacDonalda w 2016 roku, który poprowadził galę UFC organizowaną w Kanadzie, dołączając do MacDonalda i Georges’a St-Pierre’a w gronie nielicznych kanadyjskich nazwisk, które otrzymały taką rolę.
Profil Malotta różni się od wielu zawodników kategorii półśredniej nastawionych na stójkę, ponieważ stanowi on również poważne zagrożenie w parterze. Na jego oficjalnym profilu UFC widnieje sześć zwycięstw przez nokaut lub techniczny nokaut oraz sześć zwycięstw przez poddanie, podczas gdy tylko dwa jego zawodowe zwycięstwa zostały odniesione decyzją sędziów. Taki rozkład wyników pokazuje, dlaczego przeciwnicy muszą jednocześnie uważać na jego uderzenia, obalenia i przejścia do technik kończących. Pięciorundowa walka z Buckleyem będzie jednak ponownie wymagać od niego dyscypliny, szczególnie dlatego, że amerykański zawodnik potrafi utrzymywać wysoką intensywność również w późniejszych częściach pojedynku.
Buckley próbuje zatrzymać spadek po zbliżeniu się do walki o tytuł
Joaquin Buckley zbudował silny rozpęd po powrocie do kategorii półśredniej w 2023 roku. UFC podkreślało we wcześniejszych analizach, że odniósł w tej dywizji sześć kolejnych zwycięstw, a seria obejmowała ważne sukcesy nad Stephenem Thompsonem i Colbym Covingtonem. Eksplozywny amerykański zawodnik stójkowy zbliżył się w ten sposób do samego szczytu rankingu i otrzymał walkę wieczoru z byłym mistrzem Kamaru Usmanem w czerwcu 2025 roku w Atlancie. Usman wygrał jednak po pięciu rundach jednogłośną decyzją sędziów i przerwał serię Buckleya.
Powrót przeciwko Seanowi Brady’emu na UFC 328 w maju 2026 roku nie przyniósł przełomu. Według oficjalnych kart punktowych sędziów UFC Brady zwyciężył jednogłośnie wynikami 30-25, 30-25 i 30-27, wykorzystując zapasy, kontrolę i pracę w parterze, aby ograniczyć eksplozywność Buckleya. Była to druga z rzędu porażka Buckleya, który obecnie przystępuje do walki z Malottem pod większą presją wyniku. Nowe zwycięstwo nad sklasyfikowanym przeciwnikiem utrzymałoby go wśród liczących się pretendentów kategorii półśredniej, natomiast trzecia kolejna porażka mogłaby znacząco oddalić go od walk z czołowymi nazwiskami.
Najbardziej rozpoznawalnym atutem Buckleya pozostaje siła uderzeń i zdolność do nagłego zakończenia walki ze stosunkowo krótkiego dystansu. W trakcie kariery w UFC zbudował reputację efektownego nokautera, lecz jego sukces w kategorii półśredniej nie opierał się wyłącznie na pojedynczych spektakularnych akcjach. Podczas zwycięskiej serii prezentował lepszą kontrolę przestrzeni, siłę fizyczną w klinczu i coraz pewniejsze zapasy defensywne. Porażki z Usmanem i Bradym ponownie jednak otworzyły pytanie, jak zareaguje przeciwko rywalowi, który potrafi zmieniać poziomy ataku i łączyć uderzenia z obaleniami.
W Edmonton kluczowe będzie zatem to, kto narzuci dystans i tempo. Buckley prawdopodobnie będzie próbował skrócić przestrzeń, zmusić Malotta do wymian i uniemożliwić mu spokojne przygotowywanie obaleń lub kopnięć. Malott będzie zainteresowany utrzymaniem technicznej różnorodności walki, zmianami tempa i wykorzystywaniem zagrożenia parterem w celu spowolnienia ataków Buckleya. Ponieważ obaj dysponują siłą pozwalającą kończyć walki, początkowe momenty mogą być bardzo niebezpieczne, lecz doświadczenia z ich ostatnich występów wskazują, że równie ważne mogą okazać się kondycja i podejmowanie decyzji w czwartej oraz piątej rundzie.
Blanchfield i Jasudavicius w walce o dużych konsekwencjach dla kategorii muszej
Walka poprzedzająca główne starcie wieczoru pomiędzy Erin Blanchfield i Jasmine Jasudavicius była pierwotnie planowana na UFC 330 w Filadelfii 15 sierpnia 2026 roku. UFC wcześniej zapowiedziało spotkanie czwartej w rankingu Blanchfield z siódmą Jasudavicius, lecz Amerykanka wycofała się z powodu drobnego urazu. Według MMA Fighting i Sportsnet organizacja przeniosła następnie pojedynek na galę w Edmonton. Nowy termin zapewnia obu zawodniczkom dodatkowy czas na przygotowania, ale jednocześnie zwiększa wagę występu, ponieważ zwyciężczyni pozostanie w bezpośredniej bliskości szczytu jednej z najbardziej konkurencyjnych kobiecych kategorii.
Blanchfield przystępuje do walki z zawodowym bilansem 14-2. Po porażce z Manon Fiorot w marcu 2024 roku powróciła zwycięstwem nad byłą mistrzynią kategorii słomkowej Rose Namajunas właśnie w Rogers Place. Oficjalne karty punktowe pokazują, że w listopadzie 2024 roku zwyciężyła jednogłośnie, uzyskując wynik 48-47 u wszystkich trzech sędziów po pięciu taktycznie wymagających rundach. W listopadzie 2025 roku dodatkowo umocniła status pretendentki, kiedy poddała Tracy Cortez duszeniem w drugiej rundzie na UFC 322. Pod względem wyników ponownie zbudowała drogę ku szczytowi, lecz przeciwko Jasudavicius musi potwierdzić, że potrafi kontrolować silną fizycznie rywalkę, która jest bardzo skuteczna przy siatce i z górnej pozycji.
Jasudavicius, której obecny zawodowy bilans wynosi 15-4, w ostatnich latach rozwinęła się z obiecującej zawodniczki w członkinię pierwszej dziesiątki. W maju 2025 roku w Montrealu zmusiła byłą pretendentkę do tytułu Jessicę Andrade do poddania po duszeniu w pierwszej rundzie. Po porażce z Manon Fiorot w październiku 2025 roku powróciła w kwietniu 2026 roku w Winnipeg, gdzie pokonała Karine Silvę jednogłośną decyzją. Sportsnet podaje, że wygrała sześć z ostatnich siedmiu walk, co potwierdza ciągłość jej rozwoju pomimo porażki z Fiorot.
Baza statystyczna UFC dodatkowo podkreśla, jak wymagająca pod względem zapaśniczym i parterowym może być walka poprzedzająca główne starcie wieczoru. W kategorii procentowego udziału całkowitego czasu kontroli, przy wymogu co najmniej pięciu występów w UFC, Jasudavicius jest wymieniona na pierwszym miejscu, a Blanchfield na czwartym. Obie dobrze radzą sobie w długich sekwencjach przy siatce, w obaleniach z klinczu i w utrzymywaniu górnej pozycji. Różnica może powstać podczas przejść: Blanchfield jest znana z szybkiego poszukiwania poddań, natomiast Jasudavicius często buduje przewagę poprzez presję, kontrolę i stopniowe wyczerpywanie rywalki.
Zwycięstwo dla Blanchfield oznaczałoby obronę wysokiego miejsca w rankingu i kolejny argument za przyszłą walką z najlepszymi nazwiskami dywizji. Dla Jasudavicius sukces nad czwartą zawodniczką rankingu byłby największym osiągnięciem w karierze i mógłby doprowadzić ją w bezpośrednie pobliże walki o tytuł. Układ na szczycie kategorii będzie jednak zależał również od innych wyników i decyzji UFC, dlatego żadna z zawodniczek nie ma z góry zagwarantowanego statusu kolejnej pretendentki.
Edmonton po raz czwarty gospodarzem UFC
Gala 17 października będzie czwartą wizytą UFC w Edmonton. Sportsnet podaje, że wszystkie trzy wcześniejsze wydarzenia również odbyły się w Rogers Place: UFC 215 we wrześniu 2017 roku, UFC 240 w lipcu 2019 roku oraz Fight Night, któremu w listopadzie 2024 roku przewodzili Brandon Moreno i Amir Albazi. Miasto po raz pierwszy gościło organizację w 2017 roku, kiedy w walce wieczoru Amanda Nunes broniła tytułu przeciwko Valentinie Shevchenko, natomiast UFC 240 dwa lata później zostało zwieńczone pojedynkiem Maxa Hollowaya z Frankiem Edgarem.
Ostatnia gala w Edmonton jest szczególnie związana z trojgiem uczestników zapowiedzianej karty na 2026 rok. Malott pokonał tam Gilesa, Jasudavicius zakończyła Ariane da Silvę D’Arce duszeniem w trzeciej rundzie, a Blanchfield po pięciu rundach zwyciężyła z Namajunas. Powrót do tej samej hali nie jest więc dla nich wyłącznie występem przed kanadyjską publicznością, lecz również powrotem do miejsca ważnych zwycięstw, które wpłynęły na ich obecne pozycje.
Rogers Place znajduje się w centrum Edmonton i został otwarty w 2016 roku. Według danych Miasta Edmonton jest to należąca do miasta wielofunkcyjna arena, najbardziej znana jako siedziba klubu hokejowego Edmonton Oilers, ale regularnie odbywają się w niej również koncerty i inne duże wydarzenia sportowe. Powrót UFC niespełna dwa lata po gali z listopada 2024 roku pokazuje, że Edmonton ponownie stało się ważnym punktem organizacji na rynku kanadyjskim. Gala będzie jednocześnie drugim wydarzeniem UFC w Kanadzie w 2026 roku, po kwietniowej karcie w Winnipeg.
Walka wieczoru łączy rozpęd i presję
W centrum całej karty znajdzie się prosta, lecz sportowo przekonująca historia: Malott próbuje zamienić najlepszą serię w karierze w wejście do grona dziesięciu czołowych zawodników kategorii półśredniej, podczas gdy Buckley stara się udowodnić, że dwie kolejne porażki nie oznaczały końca jego awansu. Malott ma przewagę ciągłości, pewności siebie i doświadczenia zdobytego w zwycięskiej pięciorundowej walce z Burnsem. Buckley ma więcej doświadczenia przeciwko przeciwnikom ze ścisłej czołówki oraz powód, aby od początku narzucić agresywne tempo.
Dla obu jest to walka o znaczeniu większym niż samo miejsce w rankingu. Malott może potwierdzić status jednego z najważniejszych kanadyjskich zawodników UFC obecnego pokolenia, natomiast Buckley może ponownie otworzyć drogę do pojedynków prowadzących do tytułu. Ich spotkanie, wraz z rankingowym starciem Blanchfield i Jasudavicius, daje gali w Edmonton dwie walki o wyraźnych konsekwencjach dla szczytu dywizji UFC. Pozostała część karty nie została jeszcze ogłoszona, a UFC tradycyjnie ostrzega, że wszystkie zapowiedziane pojedynki mogą ulec zmianie aż do dnia wydarzenia.
Źródła:
- Sportsnet – potwierdzenie walki wieczoru i walki poprzedzającej główne starcie, dane o serii Malotta i kanadyjskich walkach wieczoru (link)
- MMA Fighting – aktualne miejsca Malotta i Buckleya w rankingu, kontekst ich ostatnich wyników i przeniesienie walki poprzedzającej główne starcie (link)
- UFC – oficjalny profil Mike’a Malotta, zawodowy bilans, sposoby odnoszenia zwycięstw i przegląd ostatnich występów (link)
- UFC – analiza powrotu Buckleya do kategorii półśredniej i serii zwycięstw, która doprowadziła go w pobliże szczytu rankingu (link)
- UFC – oficjalne wyniki gali Burns kontra Malott w Winnipeg z 18 kwietnia 2026 roku (link)
- UFC – oficjalne wyniki walki Kamaru Usmana z Joaquinem Buckleyem w Atlancie z 14 czerwca 2025 roku (link)
- UFC – oficjalne wyniki i karta UFC 328, w tym zwycięstwo Seana Brady’ego nad Buckleyem (link)
- UFC – oficjalne karty punktowe sędziów UFC 322 i wynik walki Erin Blanchfield z Tracy Cortez (link)
- UFC – pierwotna zapowiedź walki Blanchfield z Jasudavicius na UFC 330, wraz z pozycjami w rankingu i zawodowymi bilansami (link)
- UFC – oficjalne karty punktowe sędziów i wyniki gali w Edmonton z 2 listopada 2024 roku (link)
- UFC Record Book – statystyka czasu kontroli w kobiecej kategorii muszej (link)
- Sportsnet – historia gal UFC w Edmonton i potwierdzenie czwartej wizyty organizacji w mieście (link)
- Miasto Edmonton – oficjalne dane dotyczące lokalizacji, własności i przeznaczenia Rogers Place (link)