Rijeka pokonała Derry City i awansowała do trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji
Rijeka rozpoczęła europejski sezon od dwóch zwycięstw bez straty bramki. Drużyna Matjaža Keka wygrała 30 lipca 2026 roku na wyjeździe z Derry City 1:0, potwierdziła przewagę z pierwszego spotkania i dzięki łącznemu wynikowi 2:0 awansowała do trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji UEFA. Jedynego gola na stadionie Ryan McBride Brandywell strzelił w 14. minucie Daniel Adu-Adjei, a kolejnym przeciwnikiem klubu z Rijeki będzie fiński Ilves.
Rijeka przyjechała do Irlandii Północnej z minimalną, ale cenną przewagą wypracowaną tydzień wcześniej na Rujevicy, gdzie Toni Fruk rozstrzygnął pierwsze spotkanie w 52. minucie. Rewanż stanowił więc wyraźną pułapkę taktyczną: Derry musiało zaatakować przed własną publicznością, natomiast chorwacki zespół nie mógł dopuścić, aby mecz przerodził się w serię pojedynków, stałych fragmentów gry i nieprzewidywalnych sytuacji pod własną bramką. Gospodarze rzeczywiście rozpoczęli spotkanie bardziej agresywnie, jednak Rijeka przetrwała początkowy napór, wykorzystała poważny błąd defensywy rywala, a następnie kontrolowała wynik. Według oficjalnego raportu HNK Rijeka mecz obejrzało 3500 widzów, a sędzią głównym był Portugalczyk João Gonçalves.
Derry zagroziło jako pierwsze, Todorović zatrzymał Boyce'a
Derry City od pierwszej minuty próbowało narzucić tempo, które pozwoliłoby szybko odrobić stratę z pierwszego spotkania. Gospodarze wykorzystywali szerokość boiska i starali się jak najwcześniej dostarczać piłkę do Liama Boyce'a, natomiast Michael Duffy i Ellis Chapman szukali przestrzeni między linią obrony Rijeki a jej pomocą. Najlepsza okazja tego początkowego fragmentu pojawiła się w 11. minucie. Chapman uczestniczył w akcji lewą stroną, piłka dotarła do Boyce'a około dziesięciu metrów od bramki, lecz golkiper Rijeki Aleksa Todorović wyszedł w odpowiednim momencie i obronił strzał. Była to kluczowa interwencja, ponieważ gol Derry w tej fazie całkowicie zmieniłby układ sił i doprowadziłby do wyrównania wyniku dwumeczu.
Protokół UEFA i raport klubowy potwierdzają, że Rijeka rozpoczęła spotkanie z Todoroviciem w bramce, a przed nim grali Ante Oreč, Ante Majstorović, Alfonso Daniel Barco i Mladen Devetak. W środku pola wystąpili Tiago Dantas, Branko Pavić i Niko Janković, natomiast ofensywną część składu tworzyli Amer Gojak, Toni Fruk i Daniel Adu-Adjei. Takie ustawienie pozwoliło Rijece po trudnym początku ustabilizować posiadanie piłki, a jednocześnie zachować wystarczającą szybkość do atakowania przestrzeni za linią obrony gospodarzy. Właśnie jeden błąd przy wyprowadzaniu piłki wkrótce otworzył drogę do gola dającego prowadzenie.
Adu-Adjei wykorzystał błąd i nadał kierunek całemu dwumeczowi
Decydujący moment nastąpił w 14. minucie. Derry City źle rozegrało sytuację po wrzucie z autu na własnej połowie, a Adu-Adjei dostrzegł niepewność w obronie gospodarzy, przejął piłkę i ruszył w kierunku pola karnego. Napastnik Rijeki wbiegł pod kątem z lewej strony i precyzyjnym strzałem trafił w dalszy róg bramki Briana Mahera. Rijeka objęła w ten sposób prowadzenie 1:0 w rewanżu i powiększyła przewagę w dwumeczu do 2:0, przez co od tego momentu Derry potrzebowało dwóch goli bez straty kolejnej bramki, aby doprowadzić do dogrywki.
Gol miał również silny wpływ psychologiczny. Derry w pierwszych minutach wyglądało energicznie i sprawiało wrażenie przekonanego, że może ponownie otworzyć losy dwumeczu, ale po stracie bramki utraciło część początkowej pewności. Rijeka z kolei zyskała możliwość zarządzania tempem i wybierania momentów, w których przesuwała swoje linie wyżej. Według raportu klubowego Adu-Adjei już w 18. minucie ponownie spróbował uderzenia z obrotu, lecz Maher zatrzymał jego strzał. Niko Janković uderzał z dystansu w 25. minucie, a kilka prób Fruka i Jankovicia sześć minut później zostało zablokowanych przez obronę gospodarzy.
Zespół z Rijeki nie cofnął się całkowicie, co miało duże znaczenie dla utrzymania kontroli. Zamiast bronić się we własnym polu karnym, starał się utrzymywać przy piłce, spowalniać ataki gospodarzy i zmuszać Derry do zużywania energii podczas pressingu. Fruk cofał się do środka pola, aby łączyć grę, Gojak szukał przestrzeni między formacjami, natomiast Adu-Adjei swoimi ruchami nieustannie wywierał presję na środkowych obrońców gospodarzy. Ostatnią groźniejszą sytuację Rijeki w pierwszej połowie miał Janković, ale po wycofaniu piłki przez Adu-Adjeia uderzył ponad bramką.
Kontrola po przerwie i niewiele miejsca dla gospodarzy
Trener Derry Tiernan Lynch zareagował w przerwie, wprowadzając Jamesa Clarke'a za Boyce'a, a w trakcie drugiej połowy próbował dodatkowo odświeżyć zespół. Darragh Burns i Barry Cotter weszli w 62. minucie, natomiast Jamie Stott otrzymał końcówkę spotkania. Zmiany nie przyniosły jednak zwrotu. Rijeka pozostała zwarta, dobrze zamykała środkowe korytarze i pozwalała gospodarzom głównie na próby z mniej dogodnych pozycji. Clarke zagroził w 52. minucie, Adam O'Reilly próbował strzału głową pięć minut później, a Duffy uderzył z rzutu wolnego w 66. minucie, jednak według raportu klubu z Rijeki żadna z tych sytuacji nie wymagała kolejnej interwencji na poziomie obrony Todorovicia z pierwszej połowy.
Goście mieli jednocześnie kilka okazji, dzięki którym mogli wcześniej usunąć ostatnią niepewność. Adu-Adjei w 53. minucie spóźnił się do płaskiego dośrodkowania Gojaka, a Majstorović siedem minut później, po rzucie rożnym Dantasa, uderzył obok słupka. Dantas w 72. minucie zakończył jedną z akcji strzałem ponad bramką, a trzy minuty później niecelnie główkował także zdobywca jedynego gola. W 84. minucie Rijeka przeprowadziła kolejną dobrą akcję przez Oreča i Gojaka, po której Fruk uderzył z około szesnastu metrów, ale piłka minęła słupek.
Taki przebieg spotkania odpowiadał gościom, ponieważ czas działał na ich korzyść, a Derry nie potrafiło wywrzeć ciągłej presji. Rijeka w końcówce skorzystała również ze zmian: Justas Lasickas zastąpił Jankovicia, Ivan Ćubelić wszedł za Fruka, a Goran Grulović otrzymał ostatnie minuty w miejsce Adu-Adjeia. Wynik nie uległ już zmianie. Końcowe 0:1 oznaczało, że Derry zakończyło europejską kampanię, natomiast Rijeka awansowała po dwóch identycznych zwycięstwach i z łącznym wynikiem 2:0.
Dwa mecze, dwóch różnych strzelców i czyste konto
Rijeka zbudowała awans na dyscyplinie wynikowej. W pierwszym meczu 23 lipca na stadionie HNK Rijeka gospodarze długo szukali sposobu na przełamanie zorganizowanego bloku Derry, a rozstrzygnięcie nastąpiło na początku drugiej połowy. Według oficjalnych danych UEFA Fruk trafił w 52. minucie na 1:0. Derry zdołało utrzymać wynik pozostawiający szanse przed rewanżem, jednak na Brandywell nie wykorzystało swojej najlepszej wczesnej okazji, po czym Adu-Adjei powiększył przewagę chorwackiego klubu w dwumeczu.
Dla drużyny, która dopiero wchodziła w nowy sezon rywalizacji, szczególnie istotny jest fakt, że przez 180 minut nie straciła bramki. Mecze kwalifikacyjne na początku sezonu często odbywają się, zanim automatyzmy zostaną w pełni wypracowane, a błędy na tym etapie mogą mieć bezpośrednie konsekwencje dla całej europejskiej kampanii. Rijeka nie zawsze grała przeciwko Derry płynnie, ale w obu spotkaniach znalazła odpowiedni moment na zdobycie gola i zachowała stabilność w obronie. W rewanżu dodatkowe bezpieczeństwo zapewniła interwencja Todorovicia po strzale Boyce'a, natomiast Majstorović i jego koledzy w drugiej połowie ograniczyli liczbę poważnych sytuacji pod bramką.
Przed rewanżem Derry City nie ukrywało wiary w odwrócenie losów rywalizacji. Według klubowej zapowiedzi Lynch wzywał zawodników, aby pokazali więcej pewności siebie i nie pozostawiali silniejszemu jakościowo rywalowi zbyt wiele czasu oraz przestrzeni. Trener gospodarzy podkreślał również znaczenie wsparcia z trybun Brandywell. Początek meczu pokazał, że taki plan może sprawić Rijece problemy, ale niewykorzystana szansa Boyce'a oraz błąd poprzedzający gola Adu-Adjeia szybko zmieniły okoliczności. Później Derry nie zdołało już odzyskać intensywności z początkowego fragmentu.
Kek zadowolony z awansu, ale oczekuje dalszego postępu
Po meczu Matjaž Kek ocenił, że Rijeka zasłużenie wywalczyła awans do następnej rundy, choć nie był zadowolony z początku spotkania w wykonaniu swojej drużyny. W wypowiedzi opublikowanej na oficjalnej stronie klubu powiedział, że zawodnicy początkowo okazywali być może zbyt duży respekt wobec sposobu gry Derry City, ale gol padł w odpowiednim momencie. Szczególnie podkreślił charakter zespołu oraz gotowość piłkarzy do odpowiedzi na wymagający fizycznie mecz. Kek określił awans jako realizację pierwszego celu na początku sezonu, zaznaczając jednocześnie, że Rijeka może i musi grać lepiej wraz z kolejnymi treningami i spotkaniami.
Trener Rijeki podziękował również kibicom, którzy przyjechali na mecz wyjazdowy. Jego drużyna wchodzi teraz w okres, w którym europejskie obowiązki będą przeplatać się z początkiem krajowych rozgrywek. Według terminarza HNK Rijeka pierwszy ligowy mecz sezonu 2026/27 przeciwko Rudešowi zostanie rozegrany 2 sierpnia na Rujevicy. Pozostawia to niewiele czasu na regenerację przed pierwszym spotkaniem z Ilvesem, dlatego zarządzanie obciążeniami i szerokość kadry będą ważne już w pierwszych dniach sierpnia.
Ilves wyeliminował Stjarnan po dogrywce i rzutach karnych
Przeciwnikiem Rijeki w trzeciej rundzie będzie Ilves z Tampere, który awansował w znacznie bardziej dramatycznych okolicznościach. Fińska drużyna przegrała pierwszy mecz z islandzkim Stjarnanem 0:1, ale 30 lipca, przed 4201 widzami na stadionie Tammela, wygrała rewanż 2:1 po dogrywce. Jesse Kilo dał Ilvesowi prowadzenie w 52. minucie i wyrównał wynik dwumeczu. Stjarnan ponownie znalazł się w korzystnej sytuacji w dogrywce po golu, którego UEFA przypisuje Bjarkiemu Haukssonowi w 108. minucie, jednak Tatu Miettunen wyrównał wynik rewanżu w 114. minucie i doprowadził do serii rzutów karnych.
Według raportu Ilvesa fińska drużyna wykorzystała wszystkie pięć rzutów karnych, natomiast bramkarz Faris Krkalić obronił próbę Andriego Rúnara Bjarnasona. Końcowe 5:4 w serii jedenastek zapewniło Ilvesowi awans do trzeciej rundy kwalifikacji. Klub z Tampere rozpoczął europejski sezon w pierwszej rundzie przeciwko luksemburskiemu Differdange, a w rywalizacji ze Stjarnanem pokazał zdolność do odrabiania niekorzystnego wyniku oraz wytrzymałość w meczu trwającym ponad dwie godziny. W kolejnym dwumeczu Rijeka stanie więc przed innym wyzwaniem niż to, które stanowiło Derry: Ilves przyjeżdża z rytmem meczowym fińskiego sezonu i pewnością siebie po dramatycznym awansie.
Pierwszy mecz Rijeki z Ilvesem zaplanowano na 6 sierpnia na Rujevicy, a rewanż zostanie rozegrany tydzień później w Tampere. Celem drużyny z Rijeki będzie wypracowanie przewagi przed wyjazdem do Finlandii, jednak doświadczenie Ilvesa z dwumeczu przeciwko Stjarnanowi stanowi ostrzeżenie, że fiński przedstawiciel nie poddaje się nawet wtedy, gdy przegrywa. Zespół Keka przystępuje do trzeciej rundy bez straconej bramki w Europie i z dwoma różnymi strzelcami, natomiast Ilves przyjeżdża po 120 minutach gry i skutecznej serii rzutów karnych. W krótkim okresie między obowiązkami krajowymi i europejskimi Rijeka będzie musiała zachować solidność w obronie, ale także podnieść poziom gry z piłką, aby wykonać kolejny krok w kierunku końcowych faz kwalifikacji.
Podsumowanie meczu
- Wynik: Derry City - Rijeka 0:1
- Wynik dwumeczu: Rijeka awansowała wynikiem 2:0
- Strzelec: Daniel Adu-Adjei w 14. minucie
- Stadion: Ryan McBride Brandywell, Derry
- Widzów: 3500
- Kolejny przeciwnik Rijeki: Ilves Tampere
- Pierwszy mecz trzeciej rundy: 6 sierpnia 2026 roku na Rujevicy
Źródła:
- HNK Rijeka - oficjalny raport z rewanżowego meczu przeciwko Derry City, składy, strzelec i przebieg spotkania (link)
- UEFA - oficjalne dane dotyczące rewanżu Derry City z Rijeką w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji (link)
- UEFA - oficjalne dane dotyczące pierwszego meczu Rijeki z Derry City na Rujevicy (link)
- HNK Rijeka - wypowiedź trenera Matjaža Keka po wywalczeniu awansu (link)
- Derry City FC - zapowiedź rewanżu i wypowiedzi trenera Tiernana Lyncha dotyczące podejścia taktycznego oraz oczekiwań (link)
- Ilves Tampere - oficjalny raport z awansu przeciwko Stjarnanowi po dogrywce i rzutach karnych (link)
- HNK Rijeka - oficjalny terminarz początku sezonu ligowego 2026/27 i meczu przeciwko Rudešowi (link)