Taysom Hill pożegnał się z New Orleans Saints po dziewięciu sezonach, nie podjął jeszcze decyzji o kontynuowaniu kariery
Taysom Hill potwierdził 29 lipca 2026 roku, że po dziewięciu sezonach rozstaje się z New Orleans Saints. Jeden z najbardziej wszechstronnych zawodników współczesnej ery NFL nie ogłosił przy tym zakończenia kariery, lecz przekazał, że nadal rozważa, co będzie najlepsze dla niego i jego rodziny. Wyraźnie zaznaczył jednak, że powrót do New Orleans nie jest już możliwy.
Oświadczenie Hilla pojawiło się w chwili, gdy kluby rozpoczęły już obozy treningowe przed sezonem 2026, a jego wielomiesięczna nieobecność w planach Saints zaczęła nabierać ostatecznego charakteru. Zgodnie z oficjalnym komunikatem klubu 35-letni wolny agent chciał zapobiec interpretowaniu jego milczenia jako możliwości późniejszego powrotu do drużyny. Napisał, że nadal nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, co będzie dalej, ale wie, że kontynuowanie współpracy z Saints "nie wchodzi w grę". W ten sposób zamknięty został jeden z najbardziej niezwykłych i rozpoznawalnych rozdziałów w najnowszej historii franczyzy z Luizjany. Hill rozegrał wszystkie dziewięć regularnych sezonów NFL w barwach New Orleans, chociaż do ligi trafił za pośrednictwem Green Bay Packers.
Emocjonalna wiadomość do miasta, kibiców i organizacji
W pożegnalnej wiadomości Hill podkreślił, że przez dziewięć lat New Orleans nie było dla niego jedynie miejscem pracy. Jego rodzina zbudowała tam swoje życie, urodził się tam jego najstarszy syn, a liczne przyjaźnie i wspólne doświadczenia, jak zaznaczył, na zawsze pozostaną częścią historii ich rodziny. Szczególnie podziękował miastu i kibicom, przypominając powiedzenie, że New Orleans odwzajemnia miłość każdemu, kto szczerze pokocha to miasto. Według jego słów wsparcie, które on i jego rodzina otrzymywali na boisku i poza nim, przekroczyło wszelkie oczekiwania. Wiadomość zakończył słowami "Forever a Saint", podkreślając, że emocjonalna więź z klubem pozostanie również po zawodowym rozstaniu.
Hill podziękował także właścicielce Saints Gayle Benson, kolegom z drużyny, trenerom oraz pracownikom organizacji. Zaznaczył, że bardziej niż poszczególne mecze i osiągnięcia statystyczne zapamięta relacje zbudowane z ludźmi w klubie. Napisał, że pomogli mu stać się lepszym zawodnikiem, ale także lepszym człowiekiem, oraz że czuje się uprzywilejowany dzięki możliwości pracy z tak wieloma wartościowymi osobami. Taki ton pożegnania jest ważny również dlatego, że Hill nie odszedł po publicznym konflikcie, sporze dotyczącym roli ani wskutek niezadowolenia z organizacji. Jego oświadczenie bardziej przypominało zamknięcie długiego rozdziału życia niż klasyczną wiadomość o zmianie klubu.
Tego samego dnia Saints opublikowali pożegnalny film poświęcony okresowi Hilla w czarno-złotym stroju. Zgodnie z komunikatem klubu i doniesieniami amerykańskich mediów sportowych narratorem filmu był Drew Brees, legendarny quarterback Saints i były kolega Hilla z drużyny. Brees i Hill dzielili szatnię od 2017 roku do zakończenia sezonu 2020, kiedy Hill często pojawiał się na boisku jako dodatkowa opcja u boku Breesa. Wybór Breesa na narratora symbolicznie połączył dwie odmienne twarze ówczesnej ofensywy New Orleans: tradycyjnego elitarnego podającego oraz zawodnika, którego niemal nie sposób było przypisać do jednej kategorii pozycyjnej. Klub przygotował w ten sposób Hillowi pożegnanie, jakie rzadko organizuje się zawodnikowi, który formalnie nie ogłosił jeszcze zakończenia kariery.
Od niewybranego w drafcie quarterbacka do wyjątkowej broni ofensywnej
Hill trafił do NFL w 2017 roku jako niewybrany w drafcie quarterback z Brigham Young University. Green Bay Packers podpisali z nim kontrakt po drafcie, ale zwolnili go podczas ostatecznego skracania składu, po czym 3 września 2017 roku Saints przejęli go z listy zwolnionych zawodników. W New Orleans nie otrzymał klasycznej ścieżki rozwoju rezerwowego quarterbacka. Zamiast tego ówczesny główny trener Sean Payton stopniowo tworzył dla niego role w formacjach specjalnych, jako biegacza, łapiącego, blokującego oraz wykonawcy bezpośrednich akcji z ustawienia quarterbacka. Hill przyjął wymagające fizycznie zadania, których zwykle nie powierza się zawodnikom rozwijanym do gry na najbardziej chronionej pozycji w futbolu amerykańskim.
Z czasem stał się problemem taktycznym dla przeciwnych formacji obronnych, ponieważ jego wejście na boisko nie ujawniało z góry, jaki rodzaj akcji zostanie rozegrany. Mógł przejąć piłkę i pobiec między liniami, wykonać akcję opcyjną, rzucić dalekie podanie, ustawić się jako tight end lub wide receiver, blokować dla innego biegacza albo uczestniczyć w formacjach specjalnych. Saints wykorzystywali go również jako ochronę puntera, zawodnika powracającego z kickoffów oraz gracza w ustawieniach stosowanych przy próbach zdobycia krótkiego dystansu i w sytuacjach blisko pola punktowego rywala. Jego wartości nie dało się więc w pełni wyjaśnić za pomocą jednej kategorii statystycznej. Trenerzy przeciwników musieli zmieniać skład osobowy i ustawienie obrony natychmiast po wejściu Hilla na boisko, nawet jeżeli ostatecznie nie dotknął piłki.
Hill otrzymywał również szanse jako podstawowy quarterback, gdy kontuzje lub inne okoliczności wyłączały z gry pierwsze opcje Saints. W sezonach 2020 i 2021 okresowo przejmował rolę podstawowego quarterbacka, pokazując, że jego wkład nie ograniczał się wyłącznie do kilku wcześniej przygotowanych akcji. Największy ślad pozostawił jednak jako zawodnik hybrydowy, czyli członek ofensywy, dla którego nie istniał typowy opis stanowiska. Jego gotowość do zmieniania zadań z tygodnia na tydzień dawała trenerom dodatkową kreatywność podczas układania planu meczu. W lidze, która ściśle dzieli zawodników według wyspecjalizowanych pozycji, Hill stał się wyjątkiem, który inne kluby próbowały naśladować, lecz bez równie dobrych rezultatów.
Rekord statystyczny opisujący jego wszechstronność
Według oficjalnego podsumowania Saints po sezonie 2025 Hill zakończył karierę w New Orleans z dorobkiem 2426 jardów podaniowych, 2551 jardów biegowych i 1034 jardów po złapanych podaniach. Dzięki temu został jedynym zawodnikiem ery Super Bowl, który osiągnął co najmniej tysiąc jardów w każdej z tych trzech kategorii. Ta informacja najlepiej pokazuje, jak bardzo jego kariera odbiegała od standardowych ścieżek quarterbacka, running backa lub tight enda. NFL.com podaje także, że zdobył 12 touchdownów podaniowych, 34 biegowe i 11 po złapanych podaniach, czyli łącznie 57 ofensywnych touchdownów na trzy różne sposoby. Taki rozkład osiągnięć trudno porównać z wynikami większości współczesnych zawodników, ponieważ ich zakres obowiązków jest znacznie węższy.
Jeszcze przed swoim ostatnim sezonem Hill został pierwszym zawodnikiem od czasów członka Hall of Fame Franka Gifforda, który grał w latach 1952-1964, z dwucyfrową liczbą touchdownów podaniowych, biegowych oraz zdobytych po złapanych podaniach. Gifford występował w okresie, w którym granice między pozycjami były mniej sztywne, natomiast Hill osiągnął ten sam próg w wysoce wyspecjalizowanej współczesnej lidze. Dlatego jego profil statystyczny nie jest jedynie zbiorem ciekawych liczb, lecz również efektem wieloletniego zaufania trenerów, którzy wykorzystywali go w bardzo różnych rolach. W poszczególnych meczach był rezerwowym quarterbackiem, głównym biegaczem w sytuacjach wymagających zdobycia krótkiego dystansu, dodatkowym tight endem oraz członkiem kilku jednostek formacji specjalnych. Niewielu zawodników miało znaczenie dla planu meczu tak bardzo wykraczające poza ich oficjalne miejsce w składzie.
Jego liczby nie powstały przy tym podczas jednej krótkiej fazy eksperymentalnej. Hill pozostawał częścią ofensywy Saints przez niemal całą dekadę, mimo zmian trenerów, koordynatorów i podstawowych quarterbacków. Po sezonie 2025 sam przypomniał, że Sean Payton jako pierwszy miał wizję wszystkiego, co Hill mógłby robić, ale podziękował również późniejszym sztabom trenerskim, które nadal tworzyły dla niego możliwości. Obejmowało to okres po zakończeniu kariery przez Breesa, kiedy Saints poszukiwali nowej tożsamości na najważniejszej pozycji. Zdolność Hilla do pełnienia wielu ról często zapewniała drużynie rozwiązanie, którego nie można było łatwo znaleźć na rynku wolnych agentów.
Poważna kontuzja, powrót i ostatni sezon
Ostatnie dwa lata jego pobytu w klubie naznaczyły również problemy zdrowotne. W grudniu 2024 roku Hill doznał poważnej kontuzji kolana, w tym zerwania więzadła krzyżowego przedniego oraz dodatkowych uszkodzeń, przez co resztę sezonu spędził poza boiskiem. Rehabilitacja przeciągnęła się także na początek sezonu 2025, dlatego jego powrót został opóźniony. Według oficjalnego podsumowania sezonu przygotowanego przez Saints po aktywowaniu nie opuścił żadnego z ostatnich 13 meczów New Orleans. Koledzy z drużyny wybrali go klubowym laureatem nagrody Ed Block Courage Award za 2025 rok za wytrwałość, sportową postawę i powrót po poważnej kontuzji.
W swoim dziewiątym sezonie Hill zdobył biegiem 114 jardów i jeden touchdown w 52 próbach, złapał 11 podań na 91 jardów oraz uzyskał 57 jardów i jeden touchdown podaniem. Najbardziej kompletny mecz rozegrał 21 grudnia 2025 roku przeciwko New York Jets w Caesars Superdome. W zwycięstwie Saints 29:6 prowadził drużynę z dorobkiem 42 jardów biegowych, dołożył 36 jardów po złapanych podaniach i rzucił touchdown z odległości 38 jardów. Było to podsumowanie wszystkiego, co reprezentował podczas kariery: w jednym meczu wpływał na wynik jako biegacz, łapiący i podający. To właśnie w końcówce tamtego sezonu przekroczył granicę tysiąca jardów po złapanych podaniach i skompletował historyczne osiągnięcie w trzech kategoriach.
Powrót po poważnej kontuzji pokazał, że Hill nadal potrafi wykonywać różnorodne zadania, lecz jednocześnie postawił pytanie, jak długo tak wymagająca fizycznie rola może być możliwa w późnej fazie kariery. W wieku 35 lat znajduje się na etapie kariery, w którym długoterminowe możliwości częściej zarezerwowane są dla klasycznych quarterbacków niż dla zawodników regularnie przyjmujących kontakt fizyczny jako biegacze, łapiący i blokujący. Jego decyzja nie zależy więc wyłącznie od zainteresowania innych klubów, lecz także od tego, czy chce zaakceptować nowy system, przeprowadzkę rodziny i kolejny sezon dużych obciążeń fizycznych. Hill nie wspomniał w pożegnalnej wiadomości o negocjacjach z innymi drużynami ani nie wskazał terminu podjęcia ostatecznej decyzji. Według dostępnych informacji pozostaje wolnym agentem rozważającym kontynuowanie kariery, ale bez publicznie potwierdzonego następnego kroku.
Saints zamykają wyjątkowy rozdział swojej najnowszej historii
Generalny menedżer Mickey Loomis opisał dotychczasową karierę Hilla w organizacji jako niezwykłą pod każdym względem. W oficjalnej reakcji podkreślił jego inteligencję, wyjątkowe zdolności atletyczne, wszechstronność i bezinteresowność, dodając, że był znakomitym kolegą z drużyny, liderem oraz mentorem. Loomis przekazał również, że nadejdzie dzień, w którym klub w odpowiedni sposób uczci wszystkie osiągnięcia Hilla. Takie sformułowanie nie stanowi oficjalnej zapowiedzi konkretnego wyróżnienia, ale jasno pokazuje, jakie miejsce Hill zajmuje w pamięci klubu. Jego pożegnania nie potraktowano jak zwyczajnego odejścia zawodnika, któremu wygasł kontrakt.
Dla Saints jego odejście ma również praktyczne konsekwencje. Zawodnika, który mógł być rezerwowym quarterbackiem, dodatkowym tight endem, biegaczem do krótkich prób, blokującym i członkiem formacji specjalnych, nie da się zastąpić prostą zmianą na jednej pozycji. Sztab trenerski będzie musiał rozdzielić te zadania pomiędzy kilku członków składu lub dostosować części ofensywy, które przez lata budowano wokół nieprzewidywalności Hilla. Nie oznacza to, że każdy jego wkład będzie widoczny w podstawowych statystykach, ale utrata elastyczności taktycznej może być odczuwalna przy trzecich lub czwartych próbach, w pobliżu pola punktowego oraz w specjalnych pakietach akcji. Odejście Hilla oznacza zatem również koniec koncepcji, która stała się rozpoznawalną częścią tożsamości New Orleans.
Jednocześnie fakt, że Hill nie ogłosił zakończenia kariery, pozostawia otwartą możliwość pojawienia się jego niezwykłego profilu w innym systemie. Klub, który zdecydowałby się go zatrudnić, musiałby mieć dla niego jasno zaplanowaną rolę, ponieważ jego wartość nigdy nie wynikała z bycia standardową drugą lub trzecią opcją na jednej pozycji. Potrzebni byliby kreatywni trenerzy, miejsce w aktywnym składzie oraz gotowość do dostosowywania cotygodniowego planu do jego umiejętności. Wraz z wiekiem i historią kontuzji są to czynniki, które mogą ograniczyć rynek, ale nie wykluczają całkowicie zainteresowania. Dopóki Hill nie podejmie decyzji, nie wiadomo, czy pożegnanie z Saints było jednocześnie ostatnim rozdziałem jego kariery w NFL.
Niezależnie od tego, czy ponownie pojawi się na boisku, Hill opuszcza New Orleans z tożsamością zbudowaną niemal wyłącznie w tej organizacji. Nie został gwiazdą dzięki klasycznym statystykom jednej pozycji, lecz dzięki gotowości do robienia wszystkiego, czego drużyna od niego wymagała. Jego droga od niewybranego w drafcie quarterbacka do rekordzisty ery Super Bowl pokazała, jak niekonwencjonalne wykorzystywanie zawodnika może zmienić sposób, w jaki formacje obronne przygotowują się do meczu. Pożegnalna wiadomość, reakcja Loomisa oraz film z narracją Drew Breesa potwierdzają, że Saints postrzegali jego wkład jako coś więcej niż serię wyspecjalizowanych akcji. Ostateczna decyzja dotycząca przyszłości jeszcze nie zapadła, ale jego dziewięcioletni okres w New Orleans oficjalnie dobiegł końca.
Źródła:
- New Orleans Saints - oficjalna publikacja pożegnalnej wiadomości Hilla i wypowiedzi generalnego menedżera Mickeyja Loomisa (link)
- New Orleans Saints - podsumowanie sezonu 2025 Hilla, statystyki, powrót po kontuzji i historyczne osiągnięcie w trzech kategoriach (link)
- NFL.com - potwierdzenie statusu wolnego agenta, odejścia z Saints i końcowych statystyk ofensywnych (link)
- New Orleans Saints - oficjalny film pożegnalny poświęcony Taysomowi Hillowi (link)
- New Orleans Saints - oficjalny profil zawodnika, przegląd transakcji, pozycji i statystyk kariery (link)
- NFL.com - raport o zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego i dodatkowych uszkodzeniach kolana z 2024 roku (link)
- Yahoo Sports - raport o klubowym filmie pożegnalnym z narracją Drew Breesa (link)