Big Ten i SEC poparły historyczną ustawę o sporcie akademickim, przed nimi kluczowa batalia w Senacie
Big Ten i Southeastern Conference (SEC), dwie najbardziej wpływowe finansowo i politycznie konferencje amerykańskiego sportu akademickiego, poparły projekt Protect College Sports Act of 2026 po kilkudniowych negocjacjach z grupą senatorów. Zmianę stanowiska ogłoszono w piątek, 31 lipca, po oddzielnych rozmowach prezydentów i kanclerzy uniwersytetów należących do obu konferencji. Według Associated Press poparcie nastąpiło po ostatnich ustępstwach dotyczących przepisów regulujących umowy o wykorzystywaniu nazwiska, wizerunku i podobizny sportowców, znane pod skrótem NIL, a także płatności dokonywanych za pośrednictwem organizacji i partnerów biznesowych powiązanych z uniwersytetami. Dzięki temu projekt, który zaledwie dzień wcześniej był bliski politycznego zablokowania, ponownie zyskał realną szansę na poddanie go pod głosowanie całego Senatu.
Ustawa nie została jednak jeszcze przyjęta. Najpierw musi pokonać proceduralną przeszkodę w postaci co najmniej 60 głosów potrzebnych do zakończenia debaty w Senacie, a następnie przejść głosowanie końcowe. Nawet jeżeli zostanie zatwierdzona przez wyższą izbę Kongresu, identyczny tekst musi przyjąć również Izba Reprezentantów, zanim dokument trafi do prezydenta Stanów Zjednoczonych. Kalendarz polityczny dodatkowo zwiększa presję: senatorowie próbowali osiągnąć porozumienie przed letnią przerwą rozpoczynającą się po 7 sierpnia, podczas gdy przestrzeń na duże przedsięwzięcia legislacyjne przed listopadowymi wyborami staje się coraz mniejsza.
Zmiana stanowiska po tygodniach otwartego sprzeciwu
Protect College Sports Act, oficjalnie zarejestrowany jako projekt S. 4668, został przedstawiony przez republikańskiego senatora Teda Cruza z Teksasu i demokratyczną senator Marię Cantwell ze stanu Waszyngton, wraz z senatorami Erikiem Schmittem z Missouri i Chrisem Coonsem z Delaware. 18 czerwca projekt przeszedł przez senacką Komisję Handlu, Nauki i Transportu stosunkiem głosów 19 do 9, co było jednym z najważniejszych dotychczasowych kroków w kierunku federalnego uregulowania sportu akademickiego. Big Ten i SEC nie popierały wówczas tekstu, ostrzegając przed ryzykiem nowych pozwów, niewystarczająco jasną ochroną antymonopolową oraz kontrowersyjnymi modelami wspólnej sprzedaży praw medialnych. Ich sprzeciw był istotny również dlatego, że wielu senatorów pochodzi ze stanów, w których działają czołowe programy należące do tych konferencji.
Do przełomu doszło po intensywnych negocjacjach z Cruzem, Cantwell i Schmittem oraz ich współpracownikami. We wspólnym oświadczeniu, które przytoczyło CBS Sports, konferencje poinformowały, że popierają projekt "w jego obecnym brzmieniu", i podziękowały za pracę włożoną w osiągnięcie kompromisu. Według tego samego doniesienia prezydenci i kanclerze uczelni należących do Big Ten i SEC oddzielnie głosowali nad poparciem po otrzymaniu sformułowania, które ma zapobiec obchodzeniu ograniczeń dotyczących płatności dla sportowców za pośrednictwem powiązanych podmiotów. CBS Sports poinformowało również, że Biały Dom wezwał w piątek do przyjęcia ustawy, zwiększając tym samym presję polityczną na zaangażowane strony.
Poparcie obu konferencji nie oznacza, że wszystkie różnice zniknęły. Associated Press podaje, że szczegóły ostatniego kompromisu nadal wymagają pełnego dopracowania, a kompletny ostateczny tekst zmian nie został od razu przedstawiony publicznie. Z tego powodu obecnie nie można z całą pewnością ocenić, jak każdy nowy przepis będzie działał w praktyce, zwłaszcza w odniesieniu do istniejącej ugody sądowej, która już reguluje bezpośrednie płatności dla sportowców. Mimo to wspólne stanowisko Big Ten i SEC znacząco zmienia polityczną kalkulację, ponieważ ich przywódcy mogą teraz aktywnie zabiegać o poparcie senatorów ze stanów, w których działają należące do nich uczelnie.
Umowy NIL i "podmioty powiązane" w centrum kompromisu
Skrót NIL odnosi się do prawa sportowców do zarabiania na wykorzystywaniu własnego nazwiska, wizerunku i podobizny w reklamie, sponsoringu, wystąpieniach publicznych i innych przedsięwzięciach komercyjnych. NCAA otworzyła drogę do takich umów w 2021 roku, lecz system szybko przekształcił się w nierównomierny rynek regulowany przez połączenie orzeczeń sądów federalnych, różnych ustaw stanowych i zasad organizacji sportowych. Obok legalnych umów reklamowych pojawiły się również porozumienia, które krytycy określają jako ukryte zachęty do przyjścia sportowca na określony uniwersytet lub pozostania na nim. Szczególną rolę zaczęły odgrywać finansowane przez darczyńców organizacje NIL, partnerzy marketingowi i inne podmioty formalnie oddzielone od uniwersytetu, lecz ściśle związane z jego programem sportowym.
Właśnie definicja takich "podmiotów powiązanych" była kluczową przeszkodą dla Big Ten i SEC. Według CBS Sports konferencje domagały się silniejszego nadzoru nad umowami, za pomocą których sponsorzy korporacyjni, posiadacze praw multimedialnych lub inni partnerzy mogliby wypłacać sportowcom pieniądze poza oficjalnym limitem podziału przychodów. Ich celem było, aby przy ustalaniu całkowitego kosztu drużyny uwzględniano nie tylko pieniądze wypłacane bezpośrednio przez uniwersytet, lecz także płatności organizacji działających w jego interesie. W negocjacjach dyskutowano więc o bardziej rygorystycznej wstępnej kontroli umów, wyraźniejszym związku między płatnikiem a uniwersytetem oraz skuteczniejszych sankcjach za obchodzenie przepisów.
Związek z ugodą w sprawie House przeciwko NCAA
Debaty nad nową ustawą nie można oddzielić od ugody w sprawie House przeciwko NCAA, zatwierdzonej przez federalną sędzię Claudię Wilken w czerwcu 2025 roku. Ugoda o wartości około 2,8 miliarda dolarów przewiduje odszkodowania dla byłych i obecnych sportowców oraz po raz pierwszy umożliwiła uniwersytetom NCAA Division I bezpośrednie dzielenie się częścią przychodów ze sportowcami. Początkowy roczny limit wynosił około 20,5 miliona dolarów na uczelnię, ze stopniowym wzrostem w ciągu dziesięciu lat. Według nowszych danych przytoczonych przez Associated Press limit na bieżący sezon wynosi 21,3 miliona dolarów.
W negocjowanej wersji Protect College Sports Act pojawiła się możliwość utworzenia dodatkowego funduszu na zatrzymanie sportowców w wysokości do 25 milionów dolarów, z czego pięć milionów byłoby przeznaczone na sport kobiet. Taki fundusz pozwoliłby uniwersytetom dodatkowo wynagradzać sportowców już znajdujących się w ich składach, aby ograniczyć ich odejścia do innych programów. Associated Press ostrzegła, że ten dodatek może ponad dwukrotnie zwiększyć kwotę, którą największe uczelnie mogą bezpośrednio rozdysponować, co rodzi pytania o jego zgodność z modelem ekonomicznym ugody House. Pełnomocnik powodów Jeffrey Kessler powiedział agencji, że bez wglądu w pełne brzmienie przepisów nie może ocenić ich wpływu na ugodę.
Jednolite zasady transferów, uprawnień do gry i agentów
Według podsumowania opublikowanego przez senacką Komisję Handlu ustawa ustanowiłaby ogólnokrajowe zasady dotyczące transferów i uprawnień do występów. Przewidziano jeden swobodny transfer podczas studiów pierwszego stopnia, natomiast sportowcy mieliby co do zasady pięć lat na występy przez pięć sezonów. Zamiarem autorów jest ograniczenie ciągłych zmian składów oraz sporów prawnych dotyczących wyjątków, jednak praktyczna wartość tych przepisów będzie zależeć od ostatecznych zasad dotyczących kontuzji, studiów podyplomowych i innych szczególnych okoliczności. Projekt ma również umożliwić karanie za nieuprawnione kontaktowanie się ze sportowcami, którzy są związani umową z inną uczelnią lub są na niej zapisani.
Ustawa potwierdziłaby na poziomie federalnym prawo sportowców do dochodów z NIL i zakazałaby szkołom odbierania im prawa do występów wyłącznie z powodu zatrudnienia przedstawiciela. W wersji przyjętej przez komisję sportowcy i przyszli sportowcy Division I musieliby zgłaszać wynagrodzenia z NIL przekraczające 600 dolarów rocznie, natomiast szkoły i organizacje sportowe byłyby zobowiązane do przekazywania informacji o ich prawach. Zaproponowano również ograniczenie prowizji agenta do pięciu procent wartości umowy, wraz z obowiązkiem jasnego wskazania kluczowych warunków, wynagrodzenia i zobowiązań sportowca. Fałszywe, wprowadzające w błąd i oszukańcze twierdzenia agentów byłyby wyraźnie zakazane, a sportowcy mogliby w przypadku niektórych naruszeń wszczynać prywatne postępowania cywilne.
Stypendia, opieka zdrowotna i ochrona po zakończeniu kariery
Jedna z najbardziej rozbudowanych części projektu dotyczy obowiązków edukacyjnych i zdrowotnych uniwersytetów. Według oficjalnego podsumowania komisji uczelnie Division I musiałyby umożliwić sportowcom wykorzystywanie stypendium sportowego przez okres do dziesięciu lat po zakończeniu rywalizacji, aby mogli ukończyć studia. W trakcie kariery sportowej uczelnie musiałyby pokrywać ponoszone przez sportowców koszty leczenia związane z urazem lub chorobą wynikającą z udziału w sporcie akademickim, zapewnić drugą opinię lekarską oraz badanie końcowe po zakończeniu występów. W przypadku urazów i chorób związanych ze sportem przewidziano również pięć lat ochrony zdrowotnej po ostatnich zawodach.
Projekt przewiduje coroczny fundusz medyczny w wysokości 60 milionów dolarów, który wspomagałby uczelnie o niższych przychodach i finansował leczenie byłych sportowców zmagających się z poważnymi długoterminowymi konsekwencjami. Tekst obejmuje standardy dotyczące wstrząśnień mózgu, urazów mózgu, chorób związanych z upałem, rabdomiolizy, anemii sierpowatej i astmy, a także obowiązki dotyczące zapobiegania nadużyciom, przemocy seksualnej i molestowaniu. Sportowcy mieliby otrzymać dostęp do niezależnego rzecznika oraz jasnych kanałów zgłaszania problemów. Ustawa zawiera również ochronę sygnalistów przed działaniami odwetowymi ze strony szkół, konferencji i stowarzyszeń sportowych.
Przepisy te stanowią istotne odejście od modelu, w którym wiele praw zależało od regulaminów poszczególnych uczelni lub dobrowolnych standardów NCAA. Obowiązek ustawowy mógłby zapewnić sportowcom silniejszą podstawę do egzekwowania praw, ale dla mniejszych działów sportowych oznaczałby również dodatkowe koszty. Dlatego fundusz medyczny jest ważnym elementem kompromisu, szczególnie dla szkół, które nie osiągają przychodów porównywalnych z największymi programami futbolu amerykańskiego i koszykówki.
Sport kobiet i dyscypliny olimpijskie jako kluczowa część pakietu
Autorzy projektu podkreślają, że reforma nie jest przeznaczona wyłącznie dla futbolu amerykańskiego i męskiej koszykówki, czyli dyscyplin generujących większość przychodów telewizyjnych i komercyjnych. Według oficjalnych danych senackiej Komisji Handlu wszystkie uczelnie Division I musiałyby utrzymywać minimalną liczbę programów sportowych i miejsc w składach. Działy sportowe z rocznymi przychodami przekraczającymi 80 milionów dolarów, co obejmuje 74 duże uniwersytety, przez dziewięć lat nie mogłyby zmniejszać liczby kobiecych i olimpijskich programów sportowych, stypendiów ani miejsc w składach poniżej poziomu z roku akademickiego 2024/2025. Celem tych przepisów jest zapobieżenie sytuacji, w której koszty bezpośredniego wynagradzania sportowców doprowadziłyby do likwidacji mniej dochodowych dyscyplin.
Ochrona sportów olimpijskich ma szersze znaczenie, ponieważ amerykański system akademicki stanowi bazę rozwojową dla dużej liczby sportowców najwyższej klasy. Komitet Olimpijski i Paralimpijski Stanów Zjednoczonych poparł wcześniejszą wersję ustawy po dodaniu silniejszych zabezpieczeń dla tych programów. Dodatkowe pięć milionów dolarów z proponowanego funduszu na zatrzymanie sportowców byłoby specjalnie zarezerwowane dla sportu kobiet, lecz ostateczny sposób podziału oraz relacja z federalną ustawą Title IX pozostają prawnie wrażliwymi kwestiami. Sama ugoda House nie rozstrzygnęła, w jaki sposób przepisy o równości płci mają zastosowanie do bezpośrednich płatności dla sportowców, dlatego niezależnie od losów ustawy możliwe są nowe spory sądowe.
Prawa medialne, ochrona antymonopolowa i obawy przed "superligą"
Protect College Sports Act przewiduje również możliwość wspólnej sprzedaży praw medialnych z ograniczoną ochroną antymonopolową, wzorowaną na niektórych rozwiązaniach stosowanych w ligach zawodowych. Według oficjalnego podsumowania taka organizacja musiałaby obejmować co najmniej 75 procent uniwersytetów z najwyższego poziomu futbolu amerykańskiego, a członkostwo byłoby oferowane szkołom i konferencjom na równych warunkach. Udział nie byłby obowiązkowy, co stanowiło jedno z żądań podczas negocjacji z dużymi konferencjami. Część przychodów musiałaby zostać przeznaczona na ubezpieczenie od katastrofalnych urazów i rozdzielona między szerszą grupę uczelni, a ustawa wymagałaby również zapewnienia możliwości bezpłatnych lokalnych transmisji meczów futbolu amerykańskiego i koszykówki.
Jednocześnie projekt próbuje ograniczyć powstanie zamkniętych rozgrywek najbogatszych programów, często określanych jako "superliga". W negocjacjach omawiano zakaz modelu, w którym prywatny kapitał finansowałby wydzielenie grupy szkół do nowych komercyjnych rozgrywek. Wcześniejsza wersja zawierała również ograniczenia dotyczące fuzji lub przejęć dużych konferencji. Celem jest zachowanie szerszej struktury sportu akademickiego, tradycyjnych rywalizacji i dostępu do przychodów dla programów spoza Big Ten i SEC, lecz właśnie przepisy dotyczące praw medialnych i rozszerzania konferencji należały do najbardziej kontrowersyjnych politycznie.
Co dalej w Senacie
Kolejny ruch należy do kierownictwa Senatu, przede wszystkim do republikańskiego lidera większości Johna Thune'a, który decyduje, czy i kiedy projekt trafi do porządku obrad. Do zakończenia debaty nad większością ustaw wymagane są trzy piąte wszystkich senatorów, czyli 60 głosów w liczącym 100 miejsc Senacie, jak podaje oficjalna strona Senatu wyjaśniająca procedurę cloture. Jeżeli próg ten zostanie osiągnięty, projekt może przejść do głosowania końcowego, w którym zazwyczaj wystarcza zwykła większość obecnych i głosujących senatorów. Poparcie Big Ten i SEC zwiększa szanse na zgromadzenie ponadpartyjnej koalicji, ale nie gwarantuje, że wszystkie wymagane 60 głosów zostało już zapewnione.
Głosowanie w komisji pokazało, że podziały nie przebiegają według prostych linii partyjnych. Przeciwnicy wskazywali na skutki prawne oraz interesy uniwersytetów w swoich stanach. Nawet po ewentualnym przyjęciu przez Senat pozostanie jeszcze Izba Reprezentantów, a obie izby muszą zatwierdzić identyczny tekst.
Szczególnie istotne jest to, że wersja przyjęta przez komisję wyraźnie deklaruje neutralność w kwestii, czy sportowcy akademiccy są pracownikami. Ustawa nie zamyka więc szerszej debaty dotyczącej statusu zatrudnienia, organizowania się w związki zawodowe i rokowań zbiorowych, choć reguluje znaczną część relacji finansowych między sportowcami a uczelniami. Właśnie ta kwestia może pozostać kolejnym wielkim polem sporu w amerykańskim sporcie akademickim, niezależnie od losów Protect College Sports Act.
Poparcie Big Ten i SEC jest zatem ważnym, lecz nie końcowym momentem. Przywróciło projekt z niemal pewnej blokady do centrum senackiej agendy i usunęło sprzeciw dwóch podmiotów posiadających największe przychody, umowy telewizyjne i wpływy polityczne. To, czy zmiana stanowiska wystarczy do zdobycia 60 głosów, będzie zależeć od ostatecznego tekstu kompromisu, gotowości kierownictwa Senatu do zapewnienia czasu na debatę oraz oceny senatorów, czy ramy federalne przyniosą więcej stabilności niż nowych zagrożeń prawnych.
Źródła:
- Associated Press – doniesienie o poparciu Big Ten i SEC oraz obecnym statusie projektu (link)
- CBS Sports – szczegóły negocjacji, wspólne oświadczenie konferencji i kwestia podmiotów powiązanych (link)
- Komisja Handlu, Nauki i Transportu Senatu Stanów Zjednoczonych – wynik głosowania w komisji i uzasadnienie projektu (link)
- Komisja Handlu, Nauki i Transportu Senatu Stanów Zjednoczonych – oficjalny przegląd przepisów dotyczących NIL, agentów, opieki zdrowotnej, transferów i praw medialnych (link)
- Associated Press – zmiany negocjacyjne, fundusz na zatrzymanie sportowców i relacja z ugodą House (link)
- The Washington Post – tło i ramy finansowe ugody House przeciwko NCAA (link)
- Senat Stanów Zjednoczonych – oficjalne wyjaśnienie procedury cloture i progu 60 głosów (link)
- GovInfo – oficjalne informacje o projekcie S. 4668 i jego wnioskodawcach (link)