Enric Mas wreszcie wygrał Vueltę a España: historyczne zwycięstwo potwierdzone w Granadzie
Enric Mas wygrał Vueltę a España 2026, odnosząc tym samym największe zwycięstwo w swojej dotychczasowej karierze. Hiszpański kolarz Movistaru zakończył 81. edycję wyścigu z przewagą 2 minut i 15 sekund nad Primožem Rogličem z zespołu Red Bull-Bora-Hansgrohe, natomiast Felix Gall z Decathlon CMA CGM Team zajął trzecie miejsce ze stratą 2 minut i 44 sekund. Według oficjalnej końcowej klasyfikacji La Vuelty po 3014,8 kilometrach wyścigu Mas uzyskał łączny czas 73 godzin, 52 minut i 55 sekund. Finał odbył się w Granadzie w niedzielę, 13 września, a ostatni, 21. etap wygrał Norweg Tobias Johannessen z Uno-X Mobility. W ten sposób zakończył się wyścig, w którym Mas, po trzech wcześniejszych drugich miejscach i jeszcze jednym trzecim, po raz pierwszy stanął na najwyższym stopniu końcowego podium.
Zwycięstwo 31-letniego Majorkańczyka ma również silny kontekst historyczny. Organizatorzy La Vuelty podają, że Mas został 64. różnym zwycięzcą wyścigu i 25. hiszpańskim kolarzem, który go wygrał. Jest jednocześnie pierwszym gospodarzem triumfującym od czasów Alberta Contadora w 2014 roku, kończąc 12-letnie oczekiwanie na hiszpańskiego mistrza narodowego Grand Touru. W Granadzie Mas zamknął krąg, który rozpoczął się jeszcze w 2018 roku, gdy jako 23-latek wygrał etap na Coll de la Gallina i zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Drugie miejsca powtórzył w 2021 i 2022 roku, a w 2024 był trzeci, dlatego jego ostateczny awans na szczyt nastąpił po czterech wcześniejszych miejscach na końcowym podium.
Roglič drugi, Gall pierwszym Austriakiem na końcowym podium
Primož Roglič ukończył Vueltę na drugim miejscu, 2:15 za Masem. Dla czterokrotnego zwycięzcy hiszpańskiego Grand Touru było to, według oficjalnego raportu organizatorów, szóste końcowe podium w karierze na Vuelcie. Słoweniec przez ostatni tydzień pozostawał najbliższym rywalem Masa i szczególnie zmniejszył stratę na 18. etapie, indywidualnej jeździe na czas pomiędzy El Puerto de Santa María a Jerez de la Frontera. Po tym etapie La Vuelta poinformowała, że Mas stracił do Rogliča 33 sekundy, ale utrzymał czerwoną koszulkę z przewagą 1:37 i wszedł w ostatnie dni z wystarczająco dużym zapasem.
Felix Gall zajął trzecie miejsce ze stratą 2:44 i osiągnął tym samym historyczny wynik dla austriackiego kolarstwa. Organizatorzy podają, że został pierwszym Austriakiem na końcowym podium Vuelty a España. Za pierwszą trójką uplasował się Richard Carapaz, czwarty ze stratą 6:54, natomiast piąty był Sepp Kuss ze stratą 8:45. Oscar Onley zakończył wyścig na szóstym miejscu i zdobył białą koszulkę najlepszego młodego kolarza, a oficjalne dane La Vuelty wskazują, że został dzięki temu pierwszym Brytyjczykiem, który wygrał tę klasyfikację w hiszpańskim Grand Tourze.
Zwycięstwo Masa nie było wynikiem jednego decydującego ataku, lecz trzech tygodni, podczas których po objęciu prowadzenia potrafił odpowiadać na różnego rodzaju wyzwania. Movistar musiał kontrolować etapy górskie, ograniczać straty w jeździe na czas i bronić przewagi nad Rogličem, Gallem, Carapazem i innymi kolarzami z czołówki klasyfikacji. Przed ostatnim weekendem Mas wielokrotnie podkreślał, że przewaga nie jest wystarczająca, aby się rozluźnić. Po 18. etapie powiedział organizatorom, że jest zadowolony ze straty czasu w jeździe na czas, ale zaznaczył też, że pozostały jeszcze dwa ważne dni oraz finał w Granadzie.
Upadek Pogačara zmienił wyścig, ale Mas następnie potwierdził prowadzenie
Jeden z kluczowych momentów tegorocznej Vuelty wydarzył się już 29 sierpnia na ósmym etapie z Puçol do Xeraco. Tadej Pogačar, który wówczas prowadził w klasyfikacji generalnej, upadł przy dużej prędkości i musiał wycofać się z wyścigu. W oficjalnym raporcie La Vuelty podano, że po upadku próbował kontynuować jazdę, ale zrezygnował z powodu widocznych obrażeń lewej ręki i barku. EFE poinformowała później, że Pogačar z powodu urazu obojczyka musiał przejść operację. Po jego wycofaniu Mas przejął czerwoną koszulkę i został pierwszym Hiszpanem prowadzącym w Vuelcie od 2018 roku.
Wycofanie Pogačara otworzyło walkę o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, ale już następnego dnia Mas pokazał, że nie zamierza jedynie bronić prowadzenia. Na dziewiątym etapie, najtrudniejszym pod względem łącznej sumy przewyższeń do tego momentu, zwyciężył na szczycie Alto de Aitana. Według raportu La Vuelty Movistar kontrolował dużą grupę uciekinierów, Mas odpowiadał na ataki rywali, a następnie na końcowym podjeździe zostawił za sobą większość bezpośrednich przeciwników. Oscar Onley jako jedyny utrzymał się przy nim aż do samego końca, ale nie zdołał go wyprzedzić. Dzięki temu zwycięstwu Mas zwiększył przewagę do 1:18 nad Rogličem i 1:39 nad Gallem.
Było to jego drugie etapowe zwycięstwo na Vuelcie, osiem lat po triumfie na Coll de la Gallina w 2018 roku. Organizatorzy podkreślili wtedy również, że został pierwszym hiszpańskim kolarzem od Alberta Contadora w 2014 roku, który wygrał etap Vuelty, jadąc w czerwonej koszulce lidera. Zwycięstwo na Aitanie było ważne także ze względu na sposób, w jaki zostało odniesione: Mas nie był już jedynie kolarzem korzystającym ze zmiany okoliczności po upadku Pogačara, lecz liderem, który w bezpośrednim górskim pojedynku powiększał różnicę nad głównymi rywalami.
Ostatnia górska próba bez zmiany na czele
Przed końcowym etapem w Granadzie trzeba było przetrwać jeszcze jeden niezwykle wymagający odcinek. Dwudziesty etap, liczący 186,8 kilometra z La Calahorra do Collado del Alguacil, był ostatnią dużą szansą na zmiany w klasyfikacji generalnej. Mikel Landa wygrał etap po samotnym ataku, podczas gdy Mas utrzymał prowadzenie i wszedł w ostatni dzień z przewagą, która później już się nie zmieniła. EFE po tym etapie poinformowała, że Roglič pozostał drugi, a Gall trzeci, natomiast Mas przed Granadą praktycznie zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Po 20. etapie Mas powiedział w wypowiedzi dla oficjalnej strony wyścigu, że po raz pierwszy w życiu czuje się w ten sposób i że w końcówce dosłownie odliczał kilometry. Szczególnie podkreślił pracę zespołu, co odpowiadało sposobowi, w jaki Movistar jechał przez większą część wyścigu: nadawał tempo na czele grupy, kontrolował ucieczki, kiedy było to potrzebne, i starał się jak najlepiej ustawić Masa przed decydującymi podjazdami. Na końcowym etapie ten zespołowy obraz powtórzył się, tylko w zupełnie innej atmosferze, ponieważ celem było już przede wszystkim bezpieczne dowiezienie czerwonej koszulki do ostatniego punktu kontrolnego dla klasyfikacji generalnej.
Zneutralizowana końcowa pętla wokół Alhambry
Ostatni etap liczył 112 kilometrów, ze startem i metą w Granadzie, mieście, które po raz pierwszy w 81 edycjach Vuelty gościło sam finał wyścigu. Według oficjalnego raportu na starcie znajdowało się 142 kolarzy. Po około 65 kilometrach peleton wjechał do miasta i rozpoczął jazdę po końcowej pętli o długości 9,8 kilometra, której głównym elementem trasy był podjazd w kierunku Alhambry. Organizatorzy, w porozumieniu z kolegium sędziowskim Międzynarodowej Unii Kolarskiej, zdecydowali, że czasy do klasyfikacji generalnej zostaną zneutralizowane podczas przedostatniego przejazdu przez linię mety, 9,8 kilometra przed ostatecznym finiszem.
EFE poinformowała, że decyzję podjęto po tym, jak większa liczba zespołów wyraziła obawy dotyczące bezpieczeństwa na końcowej pętli. W rezultacie ostatnie 9,8 kilometra nie mogło wpłynąć na klasyfikację generalną, a na mecie nie przyznawano również bonifikat czasowych. Punkty do klasyfikacji punktowej nadal były przyznawane, dlatego ostatnia pętla pozostała sportowo istotna w walce o zwycięstwo etapowe. Dla Masa neutralizacja oznaczała, że tytuł został oficjalnie potwierdzony przed ostatnim przejazdem przez końcową rundę, ale nawet po tym etap nie stracił sportowej intensywności.
Na ostatnich kilometrach na pętli wokół Alhambry następowały kolejne ataki. Oficjalny raport La Vuelty podaje, że Bastien Tronchon przeprowadził jeden z kluczowych ataków około 28 kilometrów przed metą, na który zareagowali między innymi Tobias Johannessen, Matthew Brennan, Léo Bisiaux, Milan Vader, Axel Laurance, Thibau Nys, Valentin Paret-Peintre i Alessandro Romele. Grupy ponownie się łączyły i rozdzielały, a na ostatnim podjeździe zaatakował również Pello Bilbao, dla którego był to ostatni etap Grand Touru przed zakończeniem zawodowej kariery kolarskiej.
Johannessen odnosi największe zwycięstwo w karierze
Walka o etap rozstrzygnęła się w sprincie z pomniejszonej grupy. Na ostatnim kilometrze oderwali się Ramses Debruyne, Tobias Johannessen i Alessandro Romele, a Norweg w końcowej rywalizacji był najszybszy przed Romelem. Debruyne zajął trzecie miejsce. Organizatorzy opisali zwycięstwo Johannessena jako największy sukces w jego karierze oraz jego pierwszy triumf etapowy w Grand Tourze. Dzień wcześniej był drugi za Mikelem Landą na Collado del Alguacil, dlatego w Granadzie otrzymał kolejną szansę i ją wykorzystał.
Po finiszu Johannessen powiedział, że nie spodziewał się zwycięstwa, ponieważ zespół początkowo chciał uczynić ostatni dzień wyjątkowym dla Magnusa Corta. Gdy znalazł się w prowadzącej grupie na końcowej pętli, próbował oszczędzać energię i czekać na rozwój sytuacji. Kiedy stało się jasne, że powstała wystarczająca przewaga, skoncentrował się na ustawieniu przed ostatnim zakrętem i sprintem. W oficjalnej wypowiedzi podkreślił, że od dawna szukał takiego zwycięstwa i że od jego poprzedniego profesjonalnego triumfu minęły ponad trzy lata.
Podczas gdy Johannessen walczył o zwycięstwo etapowe, Mas za prowadzącą grupą pokonywał ostatnie kilometry w świątecznym nastroju wraz z kolegami z zespołu. La Vuelta podaje, że przekroczył linię mety wraz z sześcioma kolarzami Movistaru, którzy ukończyli wyścig u jego boku. Ten obraz podsumował logikę całych trzech tygodni: indywidualnym zwycięzcą był Mas, ale jego wynik był nierozerwalnie związany z kontrolą, ochroną i pracą zespołu podczas etapów górskich, dni przejściowych i jazdy na czas.
Zwycięstwo Masa zmienia obraz jego kariery
Dla Masa ten tytuł jest ważniejszy niż sam fakt wygrania kolejnego wyścigu etapowego. Przez lata był jednym z najbardziej regularnych kolarzy na Vuelcie, ale bez zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. W 2018 roku był drugi, gdy pokonał go Simon Yates, następnie ponownie drugi w 2021 za Rogličem i w 2022 za Remco Evenepoelem. W 2024 roku zajął trzecie miejsce. Właśnie po tym wyścigu, zgodnie z oficjalnym komunikatem La Vuelty, Mas otwarcie mówił o pragnieniu, by pewnego dnia wreszcie wygrać hiszpański Grand Tour.
Dwa lata później to pragnienie się spełniło w sezonie, w którym musiał wykorzystać szansę powstałą po wycofaniu się Pogačara, ale także wytrzymać presję rywali przez pozostałe niemal dwa tygodnie wyścigu. Jego zwycięstwo na Aitanie, kontrolowane straty w jeździe na czas oraz stabilność na ostatnich etapach górskich pokazały, że tytuł nie został rozstrzygnięty wyłącznie przez pecha dotychczasowego lidera. Po przejęciu czerwonej koszulki Mas zachował kontrolę nad wyścigiem i ostatecznie triumfował z przewagą ponad dwóch minut.
W sensie historycznym jego triumf dał Movistarowi kolejne zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Vuelty po wcześniejszych tytułach Pedra Delgada z 1989 roku, Abrahama Olano z 1998, Alejandro Valverde z 2009 i Naira Quintany z 2016. Dla hiszpańskiego kolarstwa tytuł ten kończy również okres bez krajowego zwycięzcy, trwający od triumfu Contadora w 2014 roku. Dla samego Masa najważniejszy pozostaje jednak prosty fakt: po trzech drugich miejscach i jednym trzecim wreszcie zakończył Vueltę na pierwszym miejscu.
Van Aert z zieloną koszulką, Buitrago z klasyfikacją górską
Granada przyniosła nie tylko rozstrzygnięcie walki o czerwoną koszulkę. Wout van Aert wygrał klasyfikację punktową i zieloną koszulkę, a La Vuelta podaje, że Belg został 13. kolarzem ze swojego kraju z tym tytułem w hiszpańskim wyścigu. Dodatkowo został uznany za najbardziej walecznego zawodnika całej edycji. Santiago Buitrago zdobył koszulkę w grochy najlepszego górala i został piątym Kolumbijczykiem, który wygrał klasyfikację górską Vuelty.
Oscar Onley zakończył wyścig jako najlepszy młody kolarz i szósty w klasyfikacji generalnej, natomiast Decathlon CMA CGM Team wygrał klasyfikację drużynową. Tym samym zakończyła się 81. edycja wyścigu, która rozpoczęła się 22 sierpnia w Monako, a zakończyła 13 września w Granadzie. Po ponad 3000 kilometrach rywalizacji końcowa kolejność była jasna: Enric Mas pierwszy, Primož Roglič drugi i Felix Gall trzeci. Dla Masa Granada stała się miejscem, w którym wieloletnia seria miejsc na podium została wreszcie zamieniona w zwycięstwo.
Źródła:
- La Vuelta – oficjalny raport z 21. etapu, klasyfikacja końcowa, przebieg finału w Granadzie i zwycięzcy klasyfikacji specjalnych (link)
- La Vuelta – oficjalna klasyfikacja końcowa 81. edycji, łączny czas i straty w klasyfikacji generalnej (link)
- La Vuelta – oficjalny raport z 8. etapu o upadku i wycofaniu Tadeja Pogačara oraz przejęciu przez Masa czerwonej koszulki (link)
- La Vuelta – oficjalny raport z 9. etapu i zwycięstwa Masa na Alto de Aitana (link)
- EFE – raport o neutralizacji ostatniej pętli w Granadzie i względach bezpieczeństwa stojących za decyzją (link)
- EFE – raport o 20. etapie, zwycięstwie Mikela Landy i klasyfikacji przed finałem Vuelty (link)
- La Vuelta – wypowiedź Tobiasa Johannessena po zwycięstwie w Granadzie (link)
- La Vuelta – wypowiedź Enrica Masa po 20. etapie i podsumowanie końcówki walki o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej (link)