Sport

Zverev pokonał Van de Zandschulpa i zagra w 13. półfinale Wielkiego Szlema, teraz czeka Khachanov w Nowym Jorku

NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
The Beekman, A Thompson Hotel, By Hyatt The Beekman, A Thompson Hotel, By Hyatt 0,2 km od Nowy Jork★★★★★8,8(333) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 4 067 PLNBooking.com
Moxy Nyc Downtown Moxy Nyc Downtown 0,3 km od Nowy Jork★★★8,2(2858) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 876 PLNBooking.com
Aloft Manhattan Downtown - Financial District Aloft Manhattan Downtown - Financial District 0,3 km od Nowy Jork★★★★7,9(1336) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 2 057 PLNBooking.com
Four Seasons Hotel New York Downtown Four Seasons Hotel New York Downtown 0,3 km od Nowy Jork★★★★★9,0(170) 42 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 6 306 PLNBooking.com
Smyth Tribeca Smyth Tribeca 0,4 km od Nowy Jork★★★★8,3(612) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 3 211 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Śledź znakomity sezon Zvereva w Wielkim Szlemie po zwycięstwie 6:2, 7:5, 6:1 nad Boticem van de Zandschulpem w Nowym Jorku. W półfinale US Open czeka Karen Khachanov, a Niemiec spróbuje awansować do kolejnego wielkiego finału po triumfie w Roland Garros

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Zverev pokonał Van de Zandschulpa i zagra w 13. półfinale Wielkiego Szlema, teraz czeka Khachanov w Nowym Jorku Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Alexander Zverev awansował do 13. półfinału Wielkiego Szlema i kontynuuje wyjątkowy sezon podczas US Open

Alexander Zverev awansował do półfinału US Open 2026 po przekonującym zwycięstwie 6:2, 7:5, 6:1 nad Boticem van de Zandschulpem w ćwierćfinale rozegranym 9 września na Arthur Ashe Stadium w Nowym Jorku. Według oficjalnej strony turnieju najwyżej rozstawiony zawodnik dotarł tym samym do 13. półfinału Wielkiego Szlema w karierze i czwartego w tym sezonie, potwierdzając regularność, która przez cały 2026 rok utrzymywała go w ścisłej czołówce męskiego tenisa. Niemiecki tenisista zagra o miejsce w finale z Karenem Khachanovem, który awansował do swojego trzeciego półfinału Wielkiego Szlema po kreczowaniu Alexandera Blockxa w ćwierćfinale. Zverev prowadzi w bezpośrednich spotkaniach 6-3, jednak oficjalna strona US Open przypomina, że Khachanov wszystkie trzy zwycięstwa nad nim odniósł na twardej nawierzchni. Półfinał zaplanowano na piątek, 11 września, a zwycięzca zbliży się do tytułu w ostatnim turnieju Wielkiego Szlema w sezonie.

Wynik Zvereva w Nowym Jorku nabiera dodatkowego znaczenia, gdy spojrzeć na niego w kontekście całego 2026 roku. ATP podaje, że w styczniu dotarł do półfinału Australian Open, gdzie po pięciu godzinach i 27 minutach pokonał go Carlos Alcaraz, następnie w czerwcu zdobył na Roland Garros pierwszy tytuł wielkoszlemowy w karierze, a w lipcu zagrał w finale Wimbledonu. Dzięki awansowi do najlepszej czwórki US Open zapewnił sobie co najmniej półfinał we wszystkich czterech największych turniejach w tym samym sezonie. Oficjalna strona US Open podkreśla, że po raz pierwszy w karierze w ciągu jednego roku zaszedł tak daleko w każdym z czterech turniejów Wielkiego Szlema. Taka seria nie gwarantuje tytułu w Nowym Jorku, ale pokazuje poziom stabilności, który podczas turniejów wielkoszlemowych jest wyjątkowo rzadki.

Van de Zandschulp nie zdołał przedłużyć swojej zaskakującej serii

Ćwierćfinałowy pojedynek z Van de Zandschulpem był pierwszym bezpośrednim spotkaniem obu zawodników, a Zverev od początku narzucił tempo, które utrzymywało holenderskiego tenisistę pod stałą presją. Oficjalna strona US Open poinformowała, że najwyżej rozstawiony zawodnik zwyciężył w trzech setach 6:2, 7:5, 6:1, przy sztucznym oświetleniu największego stadionu kompleksu Billie Jean King National Tennis Center. Pierwszy i trzeci set były pod względem wyniku niezwykle przekonujące, natomiast drugi przyniósł znacznie większy opór i pokazał, jak ważna była cierpliwość Zvereva w końcówce partii. Chociaż raport turniejowy wskazuje, że Niemiec nie był w swojej najlepszej dyspozycji, jego ogólny poziom wystarczył, aby zapobiec kolejnej niespodziance ze strony zawodnika, który wcześniej w trakcie turnieju eliminował już rozstawionych rywali. Dla Zvereva szczególnie ważne było przy tym to, że trzeci kolejny mecz zakończył bez konieczności rozgrywania piątego seta po bardzo wyczerpującym początku turnieju.

Van de Zandschulp nie przyjechał do Nowego Jorku jako jeden z głównych kandydatów do końcowych rund, ale jego droga do ćwierćfinału potwierdziła, że jest groźny na szybkiej twardej nawierzchni. Według US Open w drugiej rundzie wyeliminował w trzech setach rozstawionego z numerem szóstym Alexa de Minaura, natomiast w 1/8 finału przeciwko Arthurowi Gee obronił piłkę meczową i zwyciężył po pięciu godzinach i 13 minutach. Organizatorzy wskazali ten pojedynek jako czwarty najdłuższy mecz w historii US Open. Holender po raz drugi w karierze dotarł więc do ćwierćfinału w Nowym Jorku, po swoim przełomowym występie w 2021 roku, ale w starciu ze Zverevem stracił szansę na pierwszy półfinał Wielkiego Szlema. Jego obecność w najlepszej ósemce po raz kolejny pokazała jednak, jak drabinka wielkiego turnieju może otworzyć się przed zawodnikiem, który w odpowiednim momencie połączy kilka zwycięstw nad wyżej notowanymi rywalami.

Od niemal dziesięciu godzin w pierwszych dwóch rundach do serii bardziej przekonujących zwycięstw

Droga Zvereva przez tegoroczny US Open od początku nie wyglądała spokojnie. W pierwszej rundzie przeciwko Lorenzo Sonego znalazł się w poważnych tarapatach i musiał odwrócić losy pięciosetowego meczu, zwyciężając 6:4, 3:6, 6:7(7), 7:5, 6:4. Według oficjalnego raportu US Open spotkanie trwało cztery godziny i 53 minuty, a Sonego w czwartym secie był zaledwie dwa punkty od zwycięstwa. Po meczu Zverev podkreślał, jak wymagający fizycznie i mentalnie był ten pojedynek, natomiast statystyki turniejowe pokazały, że wykorzystał pięć z 22 okazji na przełamanie. Już wtedy było jasne, że jego zdolność do regeneracji będzie jednym z ważnych czynników w dalszej części turnieju.

Druga runda również nie przyniosła odpoczynku. Quentin Halys zmusił najwyżej rozstawionego zawodnika do kolejnego maratonu, a Zverev wygrał 6:4, 4:6, 7:6(3), 6:7(3), 6:3 po czterech godzinach i 33 minutach. Tylko w dwóch pierwszych występach w turnieju spędził na korcie, według oficjalnych czasów meczów, łącznie dziewięć godzin i 26 minut. Właśnie dlatego trzecia runda przeciwko Alejandro Tabilo stanowi ważny punkt zwrotny w jego turnieju: Zverev zwyciężył wtedy 6:2, 7:6(2), 6:2 i po raz pierwszy w Nowym Jorku w tym roku uniknął długiego meczu. US Open podaje również, że w drugim secie obronił dwie piłki setowe, zapobiegając potencjalnemu ponownemu skomplikowaniu spotkania.

W 1/8 finału przeciwko Luciano Darderiemu ten trend był kontynuowany. Zverev pokonał rozstawionego z numerem 21 zawodnika 6:2, 6:2, 7:6(3), dzięki czemu przystąpił do ćwierćfinału po dwóch kolejnych zwycięstwach w trzech setach. Oficjalna strona turnieju podkreślała wówczas, że był jedynym tenisistą w męskiej drabince, który w 2026 roku dotarł co najmniej do ćwierćfinału wszystkich czterech turniejów Wielkiego Szlema. Zwycięstwo nad Van de Zandschulpem było kolejnym krokiem: trzeci mecz z rzędu zakończył bez straty seta, a miejsce w półfinale zapewnił sobie bez dodatkowego fizycznego maratonu, jaki naznaczył początek jego występu w Nowym Jorku. W końcowej fazie dwutygodniowego turnieju Wielkiego Szlema taka oszczędność energii może mieć znaczenie, zwłaszcza gdy czekają rywale z doświadczeniem na największych scenach.

Sezon, w którym wreszcie zdobył pierwszy tytuł Wielkiego Szlema

Zverev przystępuje do US Open 2026 jako zawodnik, z którego największy ciężar kariery został zdjęty już kilka miesięcy wcześniej. ATP potwierdziło 7 czerwca, że w finale Roland Garros pokonał Flavia Cobollego 6:1, 4:6, 6:4, 6:7(5), 6:1 i zdobył pierwszy tytuł Wielkiego Szlema. Do tego momentu przegrał swoje pierwsze trzy finały największych turniejów, wśród nich szczególnie bolesny finał US Open 2020 przeciwko Dominicowi Thiemowi. Oficjalna strona US Open przypomina, że był wtedy bardzo blisko tytułu po objęciu prowadzenia 2:0 w setach, ale nie zdołał zakończyć meczu zwycięstwem. Triumf w Paryżu sześć lat później zmienił kontekst każdej kolejnej wielkiej końcówki turnieju: Zverev nie próbuje już udowodnić, że potrafi wygrać Wielkiego Szlema, lecz stara się dołożyć drugi tytuł.

Na Roland Garros został jednocześnie pierwszym niemieckim zwycięzcą singla mężczyzn od czasów Hennera Henkela w 1937 roku oraz, według ATP, zaledwie trzecim niemieckim tenisistą, który zdobył tytuł Wielkiego Szlema w erze Open, po Borisie Beckerze i Michaelu Stichu. Miesiąc później kontynuował serię na trawie Wimbledonu, gdzie po raz pierwszy dotarł do finału. ATP podaje, że w meczu o tytuł pokonał go Jannik Sinner 6:7(7), 7:6(2), 6:3, 6:4. W połączeniu z półfinałem Australian Open i obecnym półfinałem US Open oznacza to, że w 2026 roku Zverev na każdej wielkoszlemowej nawierzchni znalazł grę wystarczająco stabilną, aby docierać do końcowych dni turniejów. Szczególnie istotne jest to, że wyniki te osiągał na twardych kortach w Melbourne i Nowym Jorku, na mączce w Paryżu oraz na trawie w Londynie, co podkreśla wszechstronność jego gry.

Australian Open zaoferował inny rodzaj próby. W półfinale przeciwko Alcarazowi Zverev przegrał 6:4, 7:6(5), 6:7(3), 6:7(4), 7:5, a ATP odnotowało ten mecz jako najdłuższy półfinał w historii turnieju, trwający pięć godzin i 27 minut. Niemiec prowadził w piątym secie 5:3, ale nie zdołał zamknąć spotkania. Taka porażka mogła mocno wpłynąć na dalszy przebieg sezonu, jednak kilka miesięcy później wygrał Roland Garros, następnie dotarł do finału Wimbledonu, a teraz ponownie do półfinału Wielkiego Szlema. Regularność wyników po tak wyczerpującym początku roku jest jednym z powodów, dla których jego występ w Nowym Jorku ma szersze znaczenie niż tylko pojedyncze zwycięstwo ćwierćfinałowe.

Najwyżej rozstawiony po wycofaniu się Sinnera

Zverev jest najwyżej rozstawionym zawodnikiem US Open, co dodatkowo zwiększyło oczekiwania związane z jego miejscem w drabince. Oficjalna strona turnieju poinformowała przed rozpoczęciem głównej rywalizacji, że otrzymał pierwszy numer rozstawienia po tym, jak lider światowego rankingu Jannik Sinner wycofał się z powodu kontuzji. Drugim rozstawionym był obrońca tytułu Carlos Alcaraz, dlatego Zverev jako najwyżej notowany zawodnik górnej połowy drabinki od pierwszego dnia należał do głównych faworytów. Status najwyżej rozstawionego nie zapewnił mu jednak łatwego początku, co pokazały pięciosetowe mecze z Sonego i Halysem. Dopiero po tych wyzwaniach zaczął budować rytm, który w trzech kolejnych spotkaniach doprowadził go do zwycięstw bez straty seta.

Dla 29-letniego Niemca Nowy Jork zajmuje szczególne miejsce w karierze także z powodu finału z 2020 roku. Wtedy przeciwko Thiemowi zmarnował wielką szansę na pierwszy tytuł Wielkiego Szlema, a porażka przez lata pozostawała jednym z głównych punktów odniesienia w dyskusjach o jego podejściu do największych meczów. Teraz wraca do końcowej fazy tego samego turnieju jako aktualny mistrz Roland Garros i zawodnik, który w międzyczasie udowodnił, że potrafi wygrać finał rozgrywany do trzech wygranych setów. Różnica doświadczenia nie ma wyłącznie wymiaru psychologicznego: Zverev przystępuje do półfinału 2026 z 13 występami w najlepszej czwórce turniejów Wielkiego Szlema, podczas gdy dla Khachanova jest to trzeci taki półfinał. Samo doświadczenie nie rozstrzygnie jednak meczu, szczególnie przeciwko rywalowi, który już pokazał, że na twardej nawierzchni potrafi neutralizować największe atuty Zvereva.

Khachanov wraca do końcowej fazy US Open po czterech latach

Karen Khachanov zapewnił sobie miejsce w półfinale po tym, jak Alexander Blockx skreczował w ich meczu ćwierćfinałowym. Według US Open w chwili poddania meczu Khachanov prowadził 6:2, 7:5, 3:2, a spotkanie trwało godzinę i 37 minut. Blockx podczas meczu miał problemy zdrowotne i poprosił o pomoc medyczną, podczas gdy Khachanov kontrolował większość rozegranego do tego momentu pojedynku. Dla rosyjskiego tenisisty jest to drugi półfinał US Open po 2022 roku oraz trzeci półfinał Wielkiego Szlema w karierze; poza Nowym Jorkiem znalazł się w najlepszej czwórce również podczas Australian Open 2023. W żadnym z dwóch poprzednich przypadków nie awansował do finału.

Khachanov na drodze do końcowej fazy przeszedł już przez kilka wymagających spotkań. W drugiej rundzie wyeliminował rozstawionego z numerem trzecim Felixa Auger-Aliassimea 6:7(5), 6:3, 6:2, 6:2, natomiast w 1/8 finału pokonał rozstawionego z numerem 14 Learnera Tiena po pięciu setach 7:5, 4:6, 6:7(6), 6:1, 6:4. US Open podaje, że zwycięstwo nad Tienem dało mu siódmy ćwierćfinał Wielkiego Szlema w karierze i drugi w Nowym Jorku. Ćwierćfinał przeciwko Blockxowi zakończył się wcześniej, niż oczekiwano, dzięki czemu Khachanov uniknął kolejnego długiego wysiłku fizycznego. Tym samym również on przystępuje do półfinału z pewnym zapasem energii, co może mieć znaczenie w starciu z zawodnikiem w dużej mierze opierającym swoją grę na potężnym serwisie, głębokich uderzeniach z linii końcowej i presji podczas długich gemów serwisowych.

Bilans bezpośrednich spotkań faworyzuje Zvereva, lecz twarda nawierzchnia nakazuje ostrożność

Oficjalna strona US Open podaje, że Zverev prowadzi 6-3 w dziewięciu dotychczasowych spotkaniach z Khachanovem. Taki łączny bilans sugeruje wyraźną przewagę najwyżej rozstawionego zawodnika, ale to samo źródło zwraca uwagę na szczegół szczególnie istotny w Nowym Jorku: wszystkie trzy zwycięstwa Khachanova zostały odniesione na twardej nawierzchni. Historia ich rywalizacji obejmuje również mecze na wielkich arenach, dlatego obaj doskonale znają schematy gry przeciwnika. Zverev będzie próbował narzucić swój serwis i przejmować inicjatywę pierwszym uderzeniem po podaniu, natomiast Khachanov dysponuje wystarczającą siłą z linii końcowej, aby zmuszać go do dłuższych wymian i ograniczać liczbę krótkich punktów. Właśnie jakość returnu oraz wykorzystywanie rzadkich okazji na przełamanie będą prawdopodobnie należały do kluczowych taktycznych obszarów tego pojedynku.

Dla Zvereva istotne jest również to, że w drugim tygodniu turnieju stopniowo ograniczał czas spędzany na korcie. Po dwóch początkowych maratonach mecze z Tabilo, Darderim i Van de Zandschulpem zakończył w trzech setach. Khachanov z kolei rozegrał pięć setów przeciwko Tienowi, ale ćwierćfinał zakończył jeszcze przed końcem trzeciej partii. Z tego względu świeżość fizyczna nie powinna być jednostronnym zagadnieniem, lecz kolejnym elementem, w którym przewagę trzeba będzie wypracować podczas samego meczu. W końcowej fazie Wielkiego Szlema różnice pomiędzy zawodnikami często sprowadzają się do kilku punktów w gemach serwisowych, tie-breakach lub końcówkach setów, a bilans ich bezpośrednich spotkań sugeruje, że Khachanov ma wystarczająco dużo doświadczenia, by zakłócić plan Zvereva.

Półfinał o wielką stawkę i wyraźnym znaczeniu w sezonie Zvereva

Oficjalny harmonogram US Open na 11 września przewiduje dwa półfinały singla mężczyzn na Arthur Ashe Stadium, natomiast finał zaplanowano na niedzielę, 13 września. Zverev dociera do tej fazy jako najwyżej rozstawiony zawodnik, aktualny mistrz Roland Garros i tenisista, który w tym roku osiągnął co najmniej półfinał każdego turnieju Wielkiego Szlema. Khachanov przyjeżdża jako nierozstawiony zawodnik, który wyeliminował już wysoko rozstawionych przeciwników i po raz pierwszy od 2022 roku wraca do półfinału w Nowym Jorku. Ich pojedynek łączy więc wyjątkową regularność Zvereva w całym sezonie z szansą Khachanova na największy od kilku lat krok naprzód na scenie Wielkiego Szlema. Niezależnie od rankingu i rozstawienia historia ich spotkań na twardej nawierzchni pozostawia wystarczająco wiele powodów do ostrożności przed rozegraniem pierwszego punktu.

Dzięki awansowi do najlepszej czwórki Zverev zapewnił sobie już 1,45 miliona dolarów amerykańskich nagrody, według oficjalnej tabeli nagród US Open 2026, podczas gdy finalista otrzymuje 2,8 miliona, a mistrz 5,5 miliona dolarów. Kwoty finansowe dodatkowo ilustrują rangę turnieju, jednak dla najwyżej rozstawionego zawodnika sportowa stawka ma jeszcze większe znaczenie. Drugi tytuł Wielkiego Szlema w tym samym sezonie umocniłby 2026 rok jako najbardziej udany w jego karierze i zmieniłby długi okres poszukiwania pierwszego wielkiego trofeum w sezon dający możliwość wielokrotnego zwyciężania w największych turniejach. Pierwszym krokiem w tym kierunku będzie Khachanov, rywal, którego dobrze zna, ale przeciwko któremu statystyki na twardej nawierzchni nie pozwalają na rozluźnienie. Nowy Jork zaoferuje więc w piątek kolejny test zdolności Zvereva do przekształcenia swojego najlepszego sezonu wielkoszlemowego w następny finał.

Źródła:
- US Open - oficjalne raporty dotyczące ćwierćfinału Zverev-Van de Zandschulp, awansu Khachanova przeciwko Blockxowi oraz bilansu bezpośrednich spotkań półfinalistów (ćwierćfinał Zvereva; ćwierćfinał Khachanova; bilans bezpośrednich spotkań)
- US Open - oficjalne raporty dotyczące drogi Zvereva przez pierwsze cztery rundy (Sonego; Halys; Tabilo; Darderi)
- US Open - oficjalne informacje o drodze Van de Zandschulpa do ćwierćfinału oraz zwycięstwie Khachanova nad Learnerem Tienem (Van de Zandschulp; Khachanov)
- US Open - publikacja drabinki i potwierdzenie statusu Zvereva jako najwyżej rozstawionego zawodnika po wycofaniu się Sinnera (link)
- ATP Tour - oficjalne raporty dotyczące wyników Zvereva na Roland Garros, Wimbledonie i Australian Open 2026 (Roland Garros; Wimbledon; Australian Open)
- US Open - oficjalny harmonogram końcowej fazy oraz pula nagród turnieju w 2026 roku (harmonogram; pula nagród)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Alexander Zverev US Open Karen Khachanov Botic van de Zandschulp Wielki Szlem tenis Nowy Jork
NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Nowy Jork
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.